oporny synek(2latka, 6mies)

28.10.07, 09:59
nie potrafie zachecic synka do wspołpracy, mowy nie ma o nauce
siusiu, duzo mówie do małego,opowiadam mu tłumacze wszystko, i tak
tez jest z innymi rzeczami, przebywam z synkiem całe dnie,mimo
wszystko synek nie chce uczyc sie niczego nowego, Wiem ze to bardzo
głupio zabrzmi ale mój Maluch jak na swoj "wiek"jest jeszcze taki
głupiutki.Ma ciężką mowe, aczkolwiek duzo mówi po swojemu,jest czas
kiedy wyrywaja mu sie fajnie słówka,potem jest czas kiedy słysze jak
mówi po swojemu>kazdy mówi ze na wszystko przyjdzie czas<poradzcie
cos prosze>
    • enigmatic2 Re: oporny synek(2latka, 6mies) 28.10.07, 11:45
      U nas pomogły pochwały. Było lato, mała 1,5 roku, na szczęscie panele i kafelki
      w domu, z gołą pupą, jak 'coś' zaczynała robić, biegłam z nią na nocnik. No i
      STRASZNIE klaskałam jak się jej udało 'załatwić' do nocnika. Klaskałam długo i
      chwaliłam za każdym razem. Potem już ona ze mną smile po dwóch tyg. sama zaczęła
      biegać na nocnik. Po jakimś miesiącu zaczęła wołać. Po roku odpieluszyłam na
      wyjściach. Teraz pielucha (2 lata i 8 m-cy) tylko w nocy.

      Chwal, chwal i jeszcze raz chwal!!! i nagradzaj!
    • perse1 Re: oporny synek(2latka, 6mies) 28.10.07, 13:18
      mam podobnie,tzn jesli chodzi o nocnik,innych rzeczy moja mała-2 latka i 4 mce
      uczy sie piorunem,a nocnika konsekwentnie odmawia,mówi,ze nie chce i juz,niby
      moge sie z nia bez problemu dogadać,bo mówi bardzo duzo i to pełnymi zdaniami
      ale jak sie okazuje jesli chodzi o nocnik czy sedes to nie ma znaczenia,nie i
      juz. mimo nagród .chwalenia, klaskania i wszystkiego co mozliwe jak sie ze 2
      razy udało,powiedziała,ze bedzie robic do pieluchy a jak jej ja zdejmowalismy
      potrafiła po pare dni wstrzymywac kupę-musielismy na razie na jakies 3 tygodnie
      zrezygnowac, bo wpadała w histerię,nie wiem co bedzie dalej,na razie
      czekamy,moze jej ta niechec minie.chyba rzeczywiscie kazde dziecko ma po prostu
      swój czas.
    • cel55 Re: oporny synek(2latka, 6mies) 28.10.07, 15:17
      U nas pomogło odstawienie zupełnie mleka, problem może być większy
      niż tylko niechęć dziecka. Ja doradzam wizyte u psychologa, ktoś
      obcy obiektywnie oceni czy jest to norma.
      • enigmatic2 Re: oporny synek(2latka, 6mies) 28.10.07, 15:53
        dziewczyny - a może fajna nakładka na sedes, którą razem kupicie ( z resztą
        nocnik też nowy możecie razem kupić) i do tego chusteczki toddies nivea w takim
        pudełeczki granatowym na kształt misia niby. moja uwielbia to pudełeczko i
        chusteczki, które stamtąd wychodzą. z resztą, może być inne pudełko, ale to mia
        misia uśmiech 'do naciskania' i mojej się to bdb podoba. i kiedyś tylko sedes i
        chusteczki i sama musi spuścić wodę. teraz, że w żłobku i że wszyskie dzieci
        'robią' do nocników, to ona znów tylko nocnik. sama sobie przynosi, sama
        rozbiera i jak ma chusteczki pod ręką, to sama podetrze. ona z tych
        'zosi-samosi' smile
        może pomoże smile
    • aniau1 Re: oporny synek(2latka, 6mies) 02.11.07, 17:31
      Nic na siłę.z mężem też byliśmy załamani kiedy nasz prawie już trzyletni
      odmawiał siadania na nocnik, nosił pieluchę i koniec. Wszystkie nakłaniania i
      prośby były nieskuteczne. Daliśmy spokój. Po miesiącu sam załatwiał swoje
      potrzeby ku naszemu zdziwieniu na sedesie (na nocnik nawet nie spojrzałsmilebez
      żadnych nakładek. Potrzebował jedynie pomocy gdy robił kupkę, musieliśmy go
      trzymać (pomoc trwała tylko kilka dni dopóki nie poczuł sie pewniej).
    • iwonatyl Re: oporny synek(2latka, 6mies) 03.11.07, 16:52
      Zupełnie jakbym czytała o swoim synku...
      Ma 2 lata i 5 miesięcy,mówi bardzo mało (kilka pojedynczych słów),o sikaniu nie
      ma mowy...
      Z zazdrością patrzę na dwulatki które śpiewają piosenki,nazywają kolory,układają
      puzzle.
      U nas zabawa klockami polega wyłącznie na wyrzuceniu ich z pojemnika,"czytanie"
      książeczek to oglądanie obrazków,broń Boże bez tekstu!
      Wizyta u psychologa niewiele pomogła-ustaliłyśmy że do trzeciego roku życia
      trzeba czekać i obserwować,a ogólnie jest wszystko w normie.
      Logopeda też nie widzi sensu zajęć,skoro dziecko nie współpracuje.
      Ale szczerze mówiąc czasem Kacper zaskakuje mnie wiedzą o którą go nie
      posądzałam...(np.wczoraj powiedziałam że autko się zepsuło a on przyniósł mi z
      szafy pudełko ze śrubokrętami-aż mnie zatkało)
      Tak więc każde dziecko jest mądre na swój sposób,trzeba szukać tych zdolności
      lub po prostu kochać takie,jakie jest.
      Trzymaj się!!!
      • mamusia_karina Re: oporny synek(2latka, 6mies) 03.11.07, 17:53
        iwonatyl dokładnie jest z moim dzieckiem,niby boi sie nocnika to
        sadza misie i mówi ze sisi beda robic.TYle sam nie chce tego
        robic.Mówi malutko,dzis chodzil i powtarzał oto,ale ciezką ma ta
        mowe,poczekam do 3 roku i pójde do logopedy jak nie bedzie poprawy.
        Synek za to ma glowe do innych rzeczy,mały majsterkowicz,mam nazieje
        ze poprawa bedzie sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja