juliette26
04.11.07, 22:59
Mam poważny problem na pewno nie jedna z Was go miała. Moja córeczka od
maleńkości zasypiała przez lulanie (kolki). Teraz ma 14 miesięcy i jej
zasypianie to męczarnia-jest coraz cięższa - nie mam sił jej nosić. Próbuje ją
odkładać do łóżeczka ale wtedy zaczyna się zanosić i nie potrafi się uspokoić
już prawie śpi-rzuca się po łóżeczku z zamkniętymi oczami i płacze strasznie.
Dopiero jak ją wezmę uspakaja się natychmiast i zasypia tylko trudno mi ją
później odłożyć - nie wiem co mam robić wydaje mi się to dziwne jest już duża
a muszę się tak męczyć - nic nie daje to że położę się obok - albo ucieka albo
zaczyna płakać tak że muszę ją zabrać na ręce. POMÓŻCIE proszę