gasiorek06
06.11.07, 00:59
Wydaje mi się, że ma problem z pamięcią. Gdy na przykład idzie na
spacerek lub gdzie indziej i zdarzy się coś ciekawego, jak wrócimy
do domku mówię jej opowiedz tatusiowi co robiłaś, lub co widziałaś,
a ona zaczyna myśleć i za chwilkę spojrzy się na mnie i mówi "mamo
co robiłam, lub co widziałam". No i właśnie nie wiem, czy to problem
z pamięcią, czy po prostu nie może znaleść słow żeby to opisać i
woli, żebym jej podpowiedziała. fakt, że ma problem z wyjasnianiem
różnych trudnych rzeczy i wtedy tak jakby się jąkała próbuje dobrze
się wyrazić. Pamieta jak ma na imię, ale np. ile ma lat nie może
spamietać, raz powie, a innym razem zapomina i czeka aż jej
podpowiem.
Co myslicie o tym, powinnam sie martwić?