Jak przekonać dziecko do owoców?

06.11.07, 14:12
Synek ma 21 miesięcy. Jak był na piersi to za żadne skarby nie chciał jeść nic
innego. Po odstawieniu (miał 13 m-cy) zaczął jeść normalnie, ale absolutnie ma
awersję do wszelkich warzyw i owoców. Warzywa udaje się przemycić tylko w
zupie, owoców zaś wcale nie chce jeść. Przez jakiś czas jadł banany ale teraz
wypluwa, to samo z jabłkami, gruszkami, właściwie ze wszystkim. Próbowałam
dodawać jako dodatek do kaszki czy jogurtu- pluje, próbowałam gotować kisiele-
pluje, próbowałam dawać surowe do gryzienia- pluje.
Już zupełnie nie mam pomysłu jak go przekonać. Ze słoiczka jeszcze zje, ale
powinien już przeciez jeść normalne owoce (próbowałam też mu robić przeciery
ale nie chce).
Poza tym je ładnie ale żywiłby się najchętniej tylko mlekiem, mięsem, jajkami
i makaronem.
    • ik_ecc Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 14:19
      Sama jedz. Przygotuj sobie, siadz na jego poziomie i jedz - nie
      oferuj, nie zachecaj, rob swoje. W koncu sie zainteresuje. Nie
      znaczy to, ze od razu zje - moja corka karmila mnie jagodami kilka
      tygodni zanim sama pierwsza sprobowala.
      U mnie najlepiej do owocow przekonuje ja tata, ktory sie z jedzeniem
      owocow kryje, bo corka od razu mu je wydziera z rak. wink

      Moja corka najchetniej je jablka (bo tata sie z nimi kryje),
      wszelkie formy melona, papaje. Od niedawna jagody, maliny i
      winogrona - ale te jadlam cale lato a zainteresowala sie nimi
      dopiero niedawno.

      Tak samo robilam z surowymi waarzywami - kroilam sobie papryke,
      ogorka, pomidora i powolutku sobie jadlam. Teraz corka potrafi w
      sklepie zrobic wywrzask zeby jej natychmiast dac papryke. wink
      • teo32 Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 16:22
        a moze na slodko? np salatke owocowa, zasypac cukrem na chwile rozne
        owoce pokrojone w kostke. sa slodsze, przypominaja bardziej deser
        niz owoce. no i moze wspolnie z innymi dziecmi, albo jakis piknik,
        nawet jesli mialby byc w domu na dywanie smile wspolna zabawa z mama ,
        z innymi dziecmi dodaje apetytu smile
        • myelegans Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 18:23
          Tak jak poprzedniczka mowi. samemu jesc. U mnie owoce leza w duzej
          misce na stole i sa dostepne zawsze. Ja jestem owoco i warzywno
          zerna i wole owoce w formie naturalnej, czyli np. jablko w calosci
          itd. Sama jem przy malym i on probowal, czasami smakuje czasami nie,
          ma okresy, ze jalbka sa na nie, ale banany na tak.
          Probuj roznych owocow sezonowych. Uwielbia wszelkiego rodzaju
          melony, jablka w calosci do raczki, gruszki tez. Ja jeszcze jak np.
          jestesmy wszyscy i siedzimy na dywanie bawiac sie z malym przynosze
          miske jablek, gruszek, winogron, pomaranczy kroje i podaje tacie, a
          jak tata je to maly zawsze reke wyciaga i tak diele cala rodzine.

          U nas w domu tez byl zwyczaj, ze podczas wieczornego ogladania
          wiadomosci czy filmu mama prznynosila miske jablek czy innych
          owocow, kroila i na nozu podawala domownikom, w ten sposob wszyscy
          jedlismy. Ja natomiast to samo robilam z orzechami.
          • englishinter Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 21:24
            myelegans - usmialam sie, moj tata robil to samo, szczegolnie z
            przywiezionymi z dzialki jablkami, gruszkami, ktore sobie lezaly bo
            wyglad mialy czasem malo zachecajacy. Wiec kiedy juz polezaly kilka
            dni, ta sama akcja - miska w czasie filmu - i jakos wszystkim
            smakowalo. Ja teraz musze tak robic z pomaranczami bo maz sobie sam
            nie obierze, moga zgnic.

            Do autorki - to co poprzedniczki napisaly, no i proponowac do
            znudzenia, ale nie wciskac na sile. Moj Alex zaczal stale pokarmy
            wczesnie i okolo 14-15 miesiaca mial faze plucia wszystkim nowym -
            pierwszy kes zawsze wylatywal z buzi. Teraz je namietnie banany i
            winogrona (najslodsze), jablko miedli w buzi godzine az kaze mu
            wypluc te wyssane fragmenty.
            A z warzywami mamy ten sam problem. Ktos mi kiedys na forum
            proponowal podawanie surowek, malych marcheweczek do pogryzania -
            gdzie tam. Wiec chwilowo podaje gotowane w zupach zawiesistych
            (porowa, cebulowa, krem z brokulow), bigosie jarzynowym (zobacz
            serwis Kuchnia, dania jarskie - tam jest ten przepis). Wchodzi mu
            tez, troche wymieszana z ziemniakami, zielona fasolka. I kukurydza
            jest the best, bo jest slodka podejrzewam. Cala kolbe moglby zjesc.
            O, jeszcze z "owocow" - rodzynki, suszone zurawiny, pestki
            slonecznika i dyni jako przekaski. To tak dla podreperowania zasobow
            witamin.
            • mama_frania Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 22:08
              dzięki za pomysły. Popróbuję dalej.
              Pozdrawiam
    • driadea Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 22:13
      Moja też nie lubi. Tylko u nas było tak, że jak karmilam ją piersią (dwa lata),
      to od czasu do czasu zjadła jakiś owoc, byle nie jabłko i brzoskwinię. Po
      odstawieniu odmówiła całkowicie (czasem arbuz lub jagodowe, ale te prosto z
      krzaka, inaczej nie ma szans. A i to tylko parę sztuk). Ma 4 lata i nie cierpi
      owoców, warzywa tylko w zupie (wyjątkiem jest bigos i zielony ogórek).
      Oczywiście od czasu do czasu podsuwam jej, może akurat zaskoczy, ale nie je. Nie
      to nie. Wyniki ma świetne, a awersję do owoców ma widocznie po mnie - nie
      cierpię, zwłaszcza jabłek i brzoskwiń...
    • oli77 Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 22:20
      Pamiętam z "superniani". Pokroić różne owoce na kawałki, położyć osobno i
      pozwolić dziecku popróbować, w formie zabawy. Niech opisuje jak owoc smakuje.
      Może wskazywać który smakuje a który jest niedobry. W końcu nie musi lubić
      wszystkich ale moze jednak coś mu przypadnie do gustu.
    • asik37 Re: Jak przekonać dziecko do owoców? 06.11.07, 22:38
      Niekoniecznie dziecko 21 miesięczne nie je owoców czy warzyw bo ma takie
      upodobania. Ja myślę, że Twój synek z jakiś przyczyn nie może jeść owoców, może
      nie pasują mu zawarte w każdym surowym owocu kwasy lub cukry. Zauważ, ze je
      produkty bardzo silnie zakwaszające organizm.
      Ja nie wciskałabym nic na siłę, daj mu czas, oczywiscie cały czas proponuj owoce
      i warzywa ale nic na siłę.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja