jufox
08.11.07, 19:42
Moja córka 14mies od momentu gdy skończyła rok zmieniła się nie do
poznania. Z uśmiechniętego, otwartego bobasa zrobiła się marudna i
płaczliwa do tego ma tendencję do histerycznych wymuszeń. Wpada w
rozpacz z byle powodu czasem nawet jak kubek niekapek jest zatkany a
ja go odetkam sekunde za późno. Tłumaczę to sobie ząbkowaniem,
zaczęła ten proces dosyć późno bo jak miała 11 miesięcy i do tej
pory wyszły jej już pawie wszystkie zęby, ale powoli dostaję
rozstroju nerwowego. Do tego od wczoraj prawie nic nie je. Woła "am
am" a jak jej daję to o co prosi odwraca głowę i rzuca
zdecydowane "nie!". Poradźcie co robić, to jakiś bunt
póltoraroczniaka czy co?! Oczywiście jutro idziemy do lekarza, bo
może to cos z żołądkiem, nie mam pojęcia.