Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:(

08.11.07, 19:42
Moja córka 14mies od momentu gdy skończyła rok zmieniła się nie do
poznania. Z uśmiechniętego, otwartego bobasa zrobiła się marudna i
płaczliwa do tego ma tendencję do histerycznych wymuszeń. Wpada w
rozpacz z byle powodu czasem nawet jak kubek niekapek jest zatkany a
ja go odetkam sekunde za późno. Tłumaczę to sobie ząbkowaniem,
zaczęła ten proces dosyć późno bo jak miała 11 miesięcy i do tej
pory wyszły jej już pawie wszystkie zęby, ale powoli dostaję
rozstroju nerwowego. Do tego od wczoraj prawie nic nie je. Woła "am
am" a jak jej daję to o co prosi odwraca głowę i rzuca
zdecydowane "nie!". Poradźcie co robić, to jakiś bunt
póltoraroczniaka czy co?! Oczywiście jutro idziemy do lekarza, bo
może to cos z żołądkiem, nie mam pojęcia.
    • anqa_77 Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 08.11.07, 19:51
      Jak na moje oko to ten bunt mi wydaje sie dość długi...chociaż jeśli tak ząbki
      wszystkie na raz wychodzą to dziecko może nie mieć nastroju, by być
      grzeczne.Możliwe, że też pokazuje mamusi kto tu rządzi, moi synkowie w tym wieku
      też zaczynali, na szczęście potem to mija...i później bunt 2latka.

      A co do jedzenia, to ona nic kompletnie nie je? A pije chociaż?
      • jufox Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 08.11.07, 22:56
        No pije, ale nie je prawie nic! Nie chcę z drugiej strony wpadać w
        przesadę i karmić jej na każde żądanie ze strachu że się zagłodzi bo
        potem będę za nią ganiać z talerzem po całym mieszkaniu. Rozsądek mi
        mówi że dzieci nie mają tendencji do strajków głodowych, ale powoli
        tracę zimną krew i jak tylko wyrazi jakieś zainteresowanie jedzeniem
        to jej daję. Ona oczywiście wtedy zmienia zdanie i odpowiada na to
        swoim "nie!".
    • justysia1975 Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 08.11.07, 21:35
      Moja córeczka 2 listopada skończyła roczek, nie ma jeszcze ani jednego zęba i od
      tygodnia nie chce jeść normalnych posiłków (wcześniej jadła całkiem ładnie).
      Ogranicza się do bułki i mleka z piersi. Poza tym do tej pory była bardzo
      wesołym dzieckiem, lubiła gdy przychodzili do nas goście. A w tym okresie
      zrobiła się marudna i 99% czasu chce spędzać u mnie na rękach. Sama nie wiem czy
      to ząbki czy nie. Wolałabym, żeby to były ząbki a nie zmiana charakteru smile
      • anqa_77 Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 09.11.07, 11:50
        A podczas spaceru próbowałaś jej wcisnąć? Co prawda teraz pogoda nie za
        bardzo...a może jak przez okno patrzy, mój synek wszystko zje przy oknie.
        • lankal84 Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 09.11.07, 13:06
          wiesz moim zdaniem nie cuduj z jedzeniem i nie wymyslaj glupot zeby jadla
          jak nie to nie niech zglodnieje
          ja ustalilam 5 posilkow o okreslonej godiznie jesli nei chce jesc to posilek
          przepada i moze plakac z glodu a nie dostanie
          pozatym jak mi juz wrzeszczy i buntuje sie ze nei chce jesc a nie jadl np 3 h i
          wiecej to na sile pierwsze 3 lyzki a potem juz sam otwiera
          zreszta opislam to w posiecie o 12 miesieczniakach co nei chca jesc
          poprostu czasami jedyna rada na sile
          moj sam chetnie jadlbly tylko ogorki kiszone
          wogole np jke chetnei 3 - 4 lyzki a potem basta to daje mu popic picia tv
          wlaczony i na sile czasami
          a kolacje w postaci kaszy to wmuszam tzn przytrzymuje glowe bo odwraca i
          wtzrezszczy wkladam do buzi lyzke kaszy i mowie pokarz dziewczynce w tv jak
          polykasz placze wyje ale je
          i moze niektiorym wydam sie okropna matka ale wtedy wiem ze nie jest glodny
          pozatym ejst bardzo wybredny a ja nei zmaierzam na kolacje robic 3 dan i a m oze
          cos zje
          ustalilimsy z mezem ze kolacja zawsze w postaci kaszy i odstepstw nie ma
          • ella53 Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 09.11.07, 14:01
            I Ty radzisz komuś żeby nie cudował z jedzeniem?! To co robisz jest
            jakimś megacudowaniem. Rozumiem posiłki o określonych porach, ale
            wciskanie dziecku żarcia na siłę, to jakiś horror. Na pewno
            chciałabyś, żeby ktoś przy kolacji trzymał Ci głowę? I na pewno co
            wieczór chciałabyś jeść kaszę? Sama nie wiem, komu bardziej
            współczuję: Tobie czy Twojemu dziecku.
            • lankal84 Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 09.11.07, 15:31
              wiesz ja tego nei nazywalabym cudowaniem
              moze ty jestes super matka ale ja wiem ze robie dobrze moje dziecko nic by nie
              zjadlo najchetniej
              pozatym je rozniaste kaszkipod wzgledem smakowym serkow nie lubi kanapki zje pol
              mleka z butelki nie pije pluje nim co mam mu dac ?? ile mozna jesc razy kanapki
              i owocow w ciagu dnia ?? przeciez tym n ie naje mi sie na cala noc !!
              ja chce go dozwyczaic od cycka a mleko musze podac w postaci kaaszki bo inaczej
              nie bedzie jadl go wcale i co wedlug ciebei lepsze ?? ma isc glodny i plakac mi
              cala noc ?? czy zjesc kasze troche wmuszona na poczatku
              aha pewnie sie zraz pojawi ze sa rozne kasze on zadnej nei chce jesc tylko
              kluski i to same jaka ma to wartosc odzywcza ?? znikoma
              juz co ja mu wydziwialam do jedzenia i kilka rzeczy do wyboru to tylko ja wiem
              ale on malo co lubi
              pozatym chyba sobie te trzuymanie glowy troche zdemonizowalas ja ja mu
              podtrzymuje zeby nie odwracal w druga strone
              zreszta kazda z nas robi po sowjemu
              ja uwazam ze robie dobrze dla zdrowie dziecka wmuszam ja zeby mial cos
              pozywczego na noc
              aha jak jestes tak wspaniala to poradz mi co robic
              kiedys sie wyglupialismy robilsmy min ki misie karmilismy bajki puszcalismy w
              trakcie i nie dziala w wannie tez nei chce jesc
              i moja rada jak juz wszelkie sposoby zawodza to na sile i koniec i mnie kaszka
              tak jest jedozna i wedlug mnie jest to ok

        • ullena2 Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 09.11.07, 13:07
          stawiam na zęby, to tłumaczyłoby nagłą niechęć do jedzenia i
          rozdrażnienie. smaruj dziąsła żelem i daj syrop przeciwbólowy jeśli
          nagle zachowanie sie poprawi to będzie odpowiedz.
    • jufox Re: Nic nie je! Ktoś mi podmienił dziecko:( 09.11.07, 16:31
      Dzięki dziewczyny za rady. Byłyśmy dzisiaj u pediatry - przyczyna
      okazała się prozaiczna - zapalenie gardła... To już czwarte od
      września, ale przy tych poprzednich jadła w miarę normalnie. Ręce mi
      opadły, w kółko zapalenie gardła!
Pełna wersja