smaczne paluszki

29.07.03, 07:25
drogie eMamy ! pomóżcie mi proszę bo brakuje mi już pomysłów. moja niespełna
dwuletnia córcia namiętnie obgryza paluszki. i nie pomaga już nic - ani
prośba, ani groźba ani przekupstwo. kupiłam gorzki żel , pomalowałam
paznokietki ( a raczej to co jeszcze z nich zostało ) i czekałam na reakcję.
wzięła do buzi, skrzywiła się, rzekła " niedobre paluszki" i zgryzła żel ze
wszystkich po kolei. potem pomalowałam "dorosłym" lakierem - dotąd trzymała w
buzi zą zgryzła wszystko. a potem chwaliła się dookoła "mama pomalowałam
pazurki lakierkiem ale ania obgryzła !"
i co mam dalej robić?
jak zasypia i gryzie to pomaga ( jak na razie ) groźba że wyjdę z pokoju i
będzie leżała sama.
poradźcie proszę, potrzfi sobie tak obgryźć że pojawia się krew i niczego nie
może dotykać, ale to też jej nie zniechęca
zabu - mama ani i 8 tygodniowego brzuszka a w nim maluszka
    • kicia_edziecko Re: smaczne paluszki 29.07.03, 16:27
      Mogę Ci poradzić tylko jedno i czynię to z pełną odpowiedzialnością - idź
      koniecznie do psychologa dziecięcego. Od psychologa właśnie słyszałam kiedyś,
      że to przejaw autoagresji, o jej przyczynach nie będę rozprawiać bo to nie
      moja "działka". Trzeba leczyć przyczyny a nie skutki. Idź, nie zwlekaj.
      Pozdrawiam
      • aga173 Re: smaczne paluszki 29.07.03, 20:32
        Jestem pewna że to na tle nerwowym.Nie krzyczysz na nią za bardzo albo jej nie
        bijesz?Idź do lekarza z nią póki nie macie drugiego dziecka bo potem może być
        za późno (i nie strasz nigdy dziecka!!!!!)
        • zabu1 Re: smaczne paluszki 30.07.03, 13:27
          dziewczyny ! ja jej nie biję i nie krzyczę. kocham ją nad życie i nigdy bym jej
          nie skrzywdziła. a do lekarza pojedziemy - bo już nie mam siły wyciągać jej
          paluszków z buzi. dzięki za radę
          aga
          • kicia_edziecko Re: smaczne paluszki 30.07.03, 14:53
            To dobrze, że pójdzieciesmile, życzę szybkiego rozwiązania problemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja