epreis
11.11.07, 20:09
Mam pewien problem z moim synkiem, nie umiem sobie z tym poradzić.mając już 8 miesięcy mój synek robił kupę na nocnik a nie do pampersa z sikaniem było gorzej lecz dziś pampersa nosi tylko do spania. jestem w 5 miesiącu ciąży, na początku miałam okropne problemy z mdłościami i zapach kupy kacperka wywoływał we mnie ostre torsje.mój mąż był marynarzem i niestety czas ten przypadł jak go nie było.synka przerażały moje reakcje a ja nie umiałam nad tym zapanować, gdy mąż wrócił do domu synek przestał robić kupę, wstrzymywał po kilka dni - nie ma zatwardzeń bo prawie nie jada słodyczy je za to dużo owoców, błonnika, pił herbatki na trawienie.gdy mąż wrócił to on zajął się kacperkiem, pomału przełamał jego strach do robienia kupy. gdy mąż znów wyjechał moje reakcje wymiotne zniknęły a nad mdłościami jestem w stanie zapanować. nie ma męża już 2 tydzień, na początku z kupkami nie było problemy. problem znów zaczął się na początku tygodnia.nie wiem dlaczego teraz, synek chodzi za mną i płaczę,mówi - mamusiu, boję się babola. staram się mu tłumaczyć, że kupa to nic strasznego, obracam to w żart ale nic nie pomaga.gdy widzę że już naprawdę bardzo mu się chce kupę to sadzam na nocnik i mówię,że dopóki nie zrobi to nie zejdzie - jest płacz, krzyki..serce mi się kraja ale siedzę koło niego i konsekwentnie nie pozwalam zejść. nie wiem czy dobrze robię ale nie mam pomysłów

teraz doszło do tego że wstrzymuje siki. bardzo duzo pije, kiedyś sikał bardzo często czasem co pół godziny, teraz sika trzy razy dziennie..
raz w nocy, raz w południ i pod wieczór..to już któryś dzień. nie wiem co robić, jak mu pomóc. mam ochotę sama się rozpłakać gdy słyszę jak płacze i mówi, że boi się babola i nie chce go zrobić

pomóżcie!!!