olamazur
28.11.07, 11:06
- Nie rób tak, bo będą kawałki!!!
Tak mniej więcej moje dziecko reaguje ostatnio na całusy i
przytulanie. Rozmowa jak to z takim brzdącem - dała niewiele.
Sprawa wygląda mniej tak, że jak się kogoś pocałuje, to "będą
kawałki", czyli coś złego. Moje dziecko więc przed całusami się
broni (jak sobie przypomni, bo nie zawsze pamięta), a jak się go
jednak pocałuje czy pogłaszcze, to pociera sobie to miejsce (w
celu "odczynienia"?) albo musi podrapać moją buzię (jeśli
pocałowałam) lub rękę (jeśli pogłaskałam). Ja się bronię przed
drapaniem (jasna sprawa), a to go wpędza w histerię, bo on
musi "odczynić" zaraz, natychmiast. Reaguje narastającym strachem,
jeśli tego nie zrobi.
Pytałam wielokrotnie, skąd mu się to wzięło. Przeważnie odpowiada,
że nie wie. Raz powiedział, że tak było u strażaka Sama (bajka w
poniedziałek). Czy ktoś oglądał i może mi streścić, co było w tej
bajce? I poproszę jeszcze o streszczenie na wszelki wypadek
niedzielnych Gumisi (Gumisiów?), bo może to tam były owe kawałki...
Oczywiście wszelkie inne sugestie, skąd się to mogło wziąć, też
chętnie przeczytam
Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni albo małemu jakoś to samo
przejdzie. W każdym razie od tej pory będę bajki oglądać razem z nim.