dziwna zabawa-wywoływanie odruchu wymiotnego....

10.12.07, 08:40
Witam.od kilku dni moj synek (14 misiecy)wklada do buzi
palce,wywolujac odruch wymiotny.niepokoje siesado co chodzi?macie
jakies pomysly?dzieki.pozdrawiam
    • kerry_weaver Re: dziwna zabawa-wywoływanie odruchu wymiotnego. 10.12.07, 09:05
      Chodzi pewnie o zwrócenie na siebie uwagi i znakomitą zabawę - moja
      córka tak robiła przez ładnych parę tygodni, i bardzo ją to
      śmieszyło - mnie nieco mniej bo czasem udawało jej się wywołać
      prawdziwe wymioty.
    • kakuba Re: dziwna zabawa-wywoływanie odruchu wymiotnego. 10.12.07, 11:39
      były już takie wątki - przekop archiwum, znajdziesz
      sporo dzieci przechodzi taki etap
      naszybszy sposób: nie reagować! jak się ubrudzi - przebrać bez słowa
      dziecko uczy sie swojego organizmu i jednocześnie tego czy swoim
      zachowaniem moze wpłynąć na rodziców
      nie pozról, zeby dziecko w ten sposób wymuszało Twoją uwagę
      ignoruj! napóźniej za tydzień-dwa przejdzie smile
      • marva Re: dziwna zabawa-wywoływanie odruchu wymiotnego. 11.12.07, 09:45
        Mój synek tez tak robił. Chyba chodziło własnie o zwrócenie na
        siebie uwagi. Skończyło się jak raz naprawdę ostro przesadził i
        zwymiotował porządnie. Wystraszył się i problem z głowy. Chyba
        jedyna rada to tak jak pisza poprzedniczki - przeczekać.
    • mama-ola Re: dziwna zabawa-wywoływanie odruchu wymiotnego. 11.12.07, 10:27
      Mój syn raz tak robił. Zabraniałam, krzyczałam, groziłam mu kątem,
      trzymałam za ręce... no kongo było. Następnym razem gdy mały
      przystąpił do owej zabawy, rzuciłam hasło IGNOR do męża. Mały wie,
      co to znaczy: będziemy ignorować. Odwracamy się tyłem i nie odzywamy
      się. Mały oczywiście nie znosi ignora, zaczął się płaczliwie
      buntować "nie ignor, nie ignor". No to tak nie rób - zaszantażowałam
      ignorem i mały przestał. Nie powtórzyło się smile
    • len-na Re: dziwna zabawa-wywoływanie odruchu wymiotnego. 14.12.07, 23:11
      Normalne zachowanie u dziecka...pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja