kto spi razem z dzieckiem?

12.12.07, 10:07
ja śpię ze swoim rocznym synkiem, z uwagi na to, że karmię jeszcze
piersią i mały ssak czasem podjada w nocy. Jednak wokół
słyszę/czytam, ze długie spanie matki z dzieckiem może spowodować u
dzieciaka problemy na tle seksualnym.. Czy jest jakaś granica wieku,
do której mozna spać z maluchem? Mi się wydaje, że są to 2-3 lata,
czyli wiek przedszkolny, ale może się mylę?
Z drugiej strony czytałam gdzieś, że spanie malucha z rodzicem/mi
wzmaga jego poczucie bezpieczeństwa. Poza tym nie ma chyba nic
piekniejszego, niż taki maluszek, który w nocy przytula się do
mamy.. Mam nadzieję, że nie robię nic złego spiąc z roczniakiem wink
A jak to jest u Was?
    • kerry_weaver Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 10:15
      Spałam z czterolatkiem smile a właściwie to on z nami, co noc przyłaził
      i zostawał do rana smile On miał poczucie bezpieczeństwa, ja jego stopy
      rozmiar 28 na twarzy każdego ranka smile
      W problemy seksualne tak wywołane nie wierzę, orientacja jest w
      genach albo kształtuje się hormonalnie jeszcze w życiu płodowym, a
      spania malucha z matką nijak nie da się porównać np. do uwiedzenia
      przez kolegę w liceum nawet gdyby wierzyć w "nauczenie"
      homoseksualizmu - więc jestem spokojna.
      Trzeba korzystać dopóki są "przytulne", mój czterolatek wyrósł na
      ośmiolatka, który uważa że buziak od mamy w szkolnej szatni to
      straszny "obciach".
      • nika1310 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 11:10
        my śpimy razem z dzieckiem, ma teraz 14 miesięcy. Niedługo pojawi
        sie nowy maluch i mąż będzie spał z jednym a ja z drugim, żeby sui
        enawzajem nie budzili. Robimy to z czystego wygodnictwa, synek budzi
        sie 5-6 razy w nocy i kiedy widzi ze jestesmy obok, zasypia po
        minucie a jeśli by nas nie było wstaje w łóżku i wrzeszczy przy
        szczebelkach nie dając się uspokoić nawet przez godzine.
        • majan2 Re: kto spi razem z dzieckiem? 21.12.07, 10:19
          Staralam sie nie spac z corka, ale to roznie bywalo, odkad wyjelismy szcebelka z
          lozka, prawie co noc kolo 3 rano przylai do nas i spi z nami do rana, co jest
          mile, ale tez troceh meczace. Ma teraz 26 miesiecy.
    • karol-cia23 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 11:08
      moja corcia ma obecnie rok i od samego poczatku spi w swoim lozeczku
    • agamamaani Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 11:41
      ba ja śpie z dwójka, jak starsza przyjdzie do nas spac..
      a jak nie przyjdzie to z jednym dzieckiem ( 15 mesięcy)
      • kaleta76 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 11:57
        ja smile moja cora ma 3,5 roku dwa lata karmilam Ja piersia i spałam
        dle swojej wygody z małą, teraz tez spie- bo mala lubi sie
        przytulic, ja tez lubie z nia spac. Moja mama tez dlugo ze mna spała
        jeszcze w poczatkowych klasach podstawówki i z moja seksualnoscia
        wszystko ok smile , mam normalna zdrowa rodzine , czyli meza i
        dziecko smile . oczywiscie sa pewnie osoby ktore potepaija cos takiego-
        bo sama sie z tym spotkałam, dlatego ja nie obnosze sie z tym wszem
        i wobec. wychodze z zasady ze kiedy jak nie teraz poprzytulam sie do
        mojego dziecka, jak mała chce to ja nie robie z tego problemu,
        owszem mam wyznaczona granice wiekowa, bo juz rozmawiamyu o tym ze
        w wieku 5 lat bedzie miala wsoj pokoik w nim swoje dorosłe spanie, i
        corka nie protestuje. puki co ja sie ciesze mogac sobie na nia
        popatrzec jak zasypia, lubie jak w nocy gdy sie przebudzi swoja
        raczka obajmuje moja reke i mowi mi do ucha kocham cie mamusiu,
        dlatego dla tych chwil warto- ja mam taka potrzebe i ani mnie ani
        dziecku ani mezowi to nie przeszkadza, bo dla niego mam tez czas smile
    • aluc Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 11:58
      młodszy, trzylatek, prawie codziennie do nas przychodzi, raz o
      pierwszej, raz o szóstej, i zostaje do rana
      a jak starszy, sześciolatek, ma zły sen albo inne takie, to też
      przychodzą

      ale oni się nie przytulają, oni opanowują terytorium i bronią go
      kopniakami smile)))
      • lankal84 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 13:04
        ja tez spie i uwazam ze to byl bardzo dobry wybor fakt syn i maz maja cale lozko
        dla siebie a ja spychana jestm w nogi ale i tak jest fajknie i wygodnie kapcer
        ma 17 miesiecy i cyckuje nadal wiec dla mnie wygoda i przyjemnosc dla calej 3
        spac razem

        w nocy oczywiscie wchodzi na mnei albo przytula sie na calego i caluje ale to
        wlasnie o to chodiz o bliskosc o pokazywanie uczuc z czym bedzie problem jak
        bedzie dorastal wiec korzystamy na calego
        nieldugo bedzie mial 20 lat i wolal kolezanki niz buziaki od mamy smile
        • angel2000 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 13:17
          ja nie spię i nie spalam, nawet jako noworodka odkładałam corke do
          lozeczka bo balam sie ze ja przygniotę. Potem w wieku 2-3 lat czasem
          przychodzila w nocy do łozka albo wolala mnie ze chce do naszego
          lozka. ale max po 1 godz wiercenia sie, sama mowila ze chce spac u
          siebie.
    • nulka83 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 13:27
      Moja córcia ma roczek i też śpi z nami, tzn, pół nocy u siebie a jak sie
      przebudzi to ją bierzemy do siebie, uwielbiamy z nią spać smile
      • joasia08 Re: kto spi razem z dzieckiem? 20.12.07, 13:44
        moj synek ma roczek i spi ze mna,tzn pol nocy u siebie a jak wstanie
        i zaczyna olakac to go biore do siebie.nie wiem czy dobrze robie?
    • ik_ecc Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 15:40
      Ja spie z 2,5 latka i nie zamierzam na razie jej z lozka wywalac.

      Problemy na tle seksualnym wynikajace ze spania z rodzicami to mit.
      W wielu kulturach dzieci spia bardzo dlugo z rodzicami i jakos cale
      spleczenstwo nie sklada sie z dewiantow. Chocby taka Japonia - tam
      wszyscy spia razem dlugo, a np. przestepstw na tle seksualnym w
      ciagu calego roku jest tam tyle co w samym Nowym Yorku podczas
      weekendu...
    • hapkaj Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 16:01
      Ja nauczylam spania we wlasnym lozeczku i w sytuacjach alarmowych bierzemy mala
      do lozka do nas, ale wolimy spac spokojnie - kazdy na swoim terytorium.
    • krwawakornelia mi sie wydaje ze to widac po dziecku 12.12.07, 18:13
      spalismy z synkiem do tej sobotysmile W sobote mianowicie kupilismy mu
      lozko. Ma 2 i pol roku. Nie bylo problemu z przeniesieniem go do jego
      nowego cacka. A w nocy jak sie obudzi i tak bierzemy go do siebie.
      MAmy ogromne luzko i jest super.
      • malabju Re: mi sie wydaje ze to widac po dziecku 12.12.07, 19:03
        nie wierzę w to, aby spanie z dzieckiem miało wywołać jakieś
        zaburzenia na tle seksualnym, to jest w geneach
        co prawda ja dla swojej wygody od samego początku kładam spać małą
        do swojego łóżeczka.. sporadycznie zdarza się że śpi u nas w łóżku,
        ale o przytulaniu nie ma mowy, rozkopuje się tak bardzo, że zajmuje
        70% łózka które ma prawie 2m szerokości smile
        a i tak po godzinie takiego wiercenia zabiera swoją poduszkę i idzie
        spać do swojego pokoju, ma 15 miesięcy smile
        to już kwestia przyzwyczajenia
    • paulina550 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 19:33
      Nie wierzę w problemy na tle seksualnym, natomiast w to, że niektóre dzieci
      potrzebują bliskości. Przykład: moja znajoma "zasypiała" dziecko w łóżeczku i
      tam musiało też spac w osobnym pokoju. Któregoś ranka się zdziwiła , bo synek
      spał na podłodze tuż przy łóżku swoich rodziców. Od tej pory spał przynajmniej
      blisko nich. My zasypiamy razem, tatuś odkłada synka do łóżeczka i maluch śpi
      tam czasem do rana, a czasem przychodzi do nas w nocy.
    • sylwia080 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 20:43
      Ja śpie z miją 3 letnią córcią, ale tylko dlatego ze mąż jest zały
      czas w delegacji, przyjeżdza raz w miesiącu na tydzien. Jak mąż jest
      w domu to mała spi w swoim łóżeczku. Tylko do 2 lat spała sama, moze
      dlatego nie przychodzi do nas w nocy... :o)
    • asia0212 Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 21:08
      Od początku śpię z moją dwulatką cycoholiczką.Przykleja się do mnie jak
      plastelina i przyznam,że już myślę o odstawieniu od piersi,bo męczące są te
      noce.To jest czuwanie nie spanie,śpię na boku bo córka zajmuje duuużo miejsca
      śpiąc na pajacyka,budzi się kilka razy no i tatuś biedny,bo nie ma go kto
      przytulić w nocysmile)


      Co się dziwisz Mikołaju?
      img62.imageshack.us/img62/3851/pict0013lm8.jpg
    • poccnr Re: kto spi razem z dzieckiem? 12.12.07, 21:12
      i ja również śpię z dzieckiem!
      mój syn skończył 15 mies.
      nie przejmuj się opinią innych wink
    • akado Re: kto spi razem z dzieckiem? 13.12.07, 12:55
      Córeczka od początku śpi sama (ma 20 m-cy) jak miała 8 mies. to dostała swój pokój i tam sama śpi. Jak była noworodkiem to jej łóżeczko stało obok naszego łóżka. Ale to był od początku nasz wybór. Nie wyobrażaliśmy sobie po prostu spać w jednym łóżku z dzieckiem, dla nas to by było okropnie niewygodne, musimy się normalnie wyspać i tyle a dziecko niech ma swoje łóżeczko. Jak była noworodkiem to na czas karmienia brałam ją do łóżka na trochę a po karmieniu odstawiałam z powrotem do łóżeczka, potem trzymałam jej butlę - wypijała błyskawicznie i obie zasypiałyśmy - każda w swoim łóżku.
    • mojpati Re: kto spi razem z dzieckiem? 13.12.07, 14:34
      Ja śpię razem z prawie dwuletnim synkiem. Skłaniam się ku temu aby to zmienić
      ale nie dlatego, że obawiam się o jego seksualność.
      • nikaewa Re: kto spi razem z dzieckiem? 14.12.07, 20:54
        ja!!! córa ma prawie 3,5 roku i zamierzam dalej z nią spać , obecnie
        jestem w ciąży a jak się małe urodzi będzie spało samo w łóżeczku a
        ja obok z córcią na łózku... z mężem nie śpię bo jest palaczem i
        chrapie owszem wieczory spędzamy razem ale jak on usnie "uciekam" do
        córci...dopiero jak to 2-gie podrośnie będą dzieciaki spały razem,
        córa już będzie przyzwyczajona a to młodsze nauczę zasypiać np. z
        misiem . dla mnie problemem będzie abym to ja się odzwyczaiła od
        spania z dzieckiem ...smile
        • shanendoha Re: kto spi razem z dzieckiem? 14.12.07, 22:18
          ola ma 16 miesiecy i od kilku dni zasypia w swoim lozeczku przytulacjac sie do
          misia ale jesli w nocy si eobudzi i nie moze zasnac to bierzemy ja do siebie i
          nie ma problemu . gdzies kiedys przezytalam ze wszystko jest ok kiedy dziecko
          spi z rodzicami bo i tak czy ktos widzial 18 latka spiacego z rodzicami???

          a tak z innej beczki to dzieki wspolnemu spaniu 2 razy wyszarpnelismy ole
          smierci wiec...ja jestm za...
    • aga-agata Re: kto spi razem z dzieckiem? 15.12.07, 16:36
      Mój synek (obecnie 4 lata),śpi w swoim łóżeczku odkąd skończył trzy
      tygodnie. Wyjątek stanowiły 2-3tygodniowe okresy wzmożonego apetytu
      nocnego - karmiłam go do 9 miesiąca i takich nocnych apetytów były
      chyba ze dwa "rzuty". Miesiąc po jego drugich urodzinach
      przeprowadziliśmy się do nowego domu i mały dostał swój pokój. Od
      samego początku śpi w nim sam (sam też zasypia). Nam to bardzo
      odpowiada. Oczywiście są od tego wyjątki - złe sny czy choroby, ale
      to raczej ja ląduję u niego. Każda rodzina ma swój model "nocnego
      życia" i dopóki jej członkom to odpowiada to nie ma problemu. Warto
      się jedynie zastanowić jak i kiedy wyprowadzić dziecko do jego
      łóżka, tak żeby było to jak najmnej stresujące dla dziecka i
      rodziców.
    • anita232323 Re: kto spi razem z dzieckiem? 16.12.07, 00:23
      moja córeczka najpierw zasypia w naszym łożu małżeńskim a
      potem przenoszę ją do jej własnego łóżeczka. Jednak ok. godz.
      3 nad ranem mała przechodzi do naszego łóżka i śpi z nami do rana.

      Nie przenoszę jej. Ile razy mała będzie miała 2 latka? Cieszę się
      i przytulam ją moooocno. Przecież jak będzie miała 18 to z nami spać nie
      będzie... ha ha ha
    • zuzia_ny Re: kto spi razem z dzieckiem? 16.12.07, 07:20
      wszystkie matki ssakow w czasie karminia swego potomstwa spia razem
      z nimi. jedynie czlowiek polozyl swoje niemowle do drugiego lozka.
      wydaje mi sie ,ze ty wspolgrasz z natura.
      • grzalka Re: kto spi razem z dzieckiem? 16.12.07, 09:20
        specjalnie nie śpię, ale jak przyjdą do naszego łóżka to nie
        wyrzucam- na szczęście łózko 200x220
      • asia_i_p Re: kto spi razem z dzieckiem? 24.12.07, 23:40
        Wszystkie matki ssaków po tym, jak się te ssaki usamodzielnią, są
        gotowe je zagryźc jak obce jeśli wejdą na ich terytorium. Jedynie
        człowiek utrzymuje kontakt z dorosłymi młodymi a nawet im pomaga.
        Ja śpię z dzieckiem, bo mi tak wygodniej, a nie dlatego, że tak
        robią inne ssaki.
    • ma_dre Re: kto spi razem z dzieckiem? 22.12.07, 00:12
      o, jaki milusi, pokojowy temacik, ani kropli jadu! jak to mozliwe ????
      ...tez spie z mlodymi, pare lat temu ze starszym, teraz z malym... a tatus i tak
      woli kanape i telewizorek, w dodatku chrapie, tak wiec sytuacja najwyrazniej
      wszsytkim odpowiada... no, moze oprocz kota, bo nie ma prawa wstepu do sypialni.
      • shanendoha Re: kto spi razem z dzieckiem? 22.12.07, 02:10
        co do mojego meza to on spi z nami ale....zdarzylo sie ze jak go nie bylo w domu
        i byl wyteskniony to bral ole do nas do lozka zeby miec przytulankesmile))
        • oda100 Re: kto spi razem z dzieckiem? 22.12.07, 14:24
          ja spie, ale nie od samego poczatku, po kilku miesiacach spania we
          wlasnym lozeczku, maly nie wykazywal zadowolenia, ciagle sie budzil,
          ja wstawalam, a co odeszlam to byl krzyk. Wzielam go do siebie, ma
          2,5 roku, na razie nie zapowiada sie zeby spal sam, choc
          przygotowujemy bajeczny pokoj 3-latka. Syn przyzwyczail sie do mojej
          obecnosci do tego stopnia, ze zanim poloze sie kolo niego w sypialni
          na noc, maly przychodzi na 2,3 godziny do pokoju z tv i spi na
          kanapie.
    • moninia2000 Re: kto spi razem z dzieckiem? 22.12.07, 20:59
      My spimy, bo mala budzi sie w nocy i wola albo sama przychodzi,
      jesli nie slyszymysmile
      Nie powiem, meczy nas juz o bardzo, bo czasem szybko znow zasnie,
      ale czasem......uff.
      Od urodzenia spalismy razem, potem Ona sama ladnie spala bez
      problemow, ale teraz widac taki okres..
      Choc z drugiej strony ubostwiam z mala spac...to jak najbardziej
      naturalne!!!
      • inia33 Re: kto spi razem z dzieckiem? 22.12.07, 21:17
        a ja nie śpię i nie spałam z żadną z moich córek...no może trochę na
        początku jak w czasie karmienia zasypiałyśmy
        ale po zakończeniu karmienia dzieci spały w swoich łóżeczkach
        z powodu naszej wygody oraz tego, że wolałam się w nocy przytulać
        do mężawink
        • 24lena Re: kto spi razem z dzieckiem? 22.12.07, 22:11
          od urodzenia Ior spal w swoim lozeczku,ale w naszej sypialni,po
          przeprowadzce do nowego domu,gdzie ma swoj pokoj,przesypia w nim wiekszosc
          nocy,pozniej przychodzi do nas,ae nie spi z nami w lozku,tylko ma legowisko obok
          tongue_out Mamymega niskie lozko,ja moge sie przytulic do meza,a malego mam doslownie
          pod reka tongue_out
    • b.bujak Re: kto spi razem z dzieckiem? 23.12.07, 20:36
      ja smile
      mój syn od pierwszych urodzin ma swobodę wyboru miejsca spania, więc
      śpi tam, gdzie mu się podoba - często ze mną, bywają tez samodzielne
      noce w swoim łóżeczku
    • epreis Re: kto spi razem z dzieckiem? 25.12.07, 00:49
      hmmm.. mój do ok 7 miesiąca spał w łóżeczku ale w związku z
      karmieniami czasami też spał u nas, natomiast własnie gdy miał ok 7
      miesięcy pojechaliśmy na wakacje gdy spał ze mną-tak spał miesiąc i
      po powrocie do domu nie chciał się tego oduczyć, a i mi jakoś
      szczególnie nie zależało- to było takie słodkie..po paru miesiącah
      jednak zaczęła się katorga, bo on zasypiał przy mnie i gdy chciałam
      np wstać iść się umyć to mały od razu się wybudzał i uderzał w
      krzyk, pozatym nie wiem jak wasze dzieci ale mój strasznie się
      kręcił, rozpychał i właściwie coraz częściej byłąm niewyspana,
      jakism iesiąc po skońćzeniu przez niego roku wyprowadziliśmy się od
      teściowej i mąż stwierdził- dość, i cierpliwie podjął się nauczenia
      go nocowania w łóżeczku..był to dla mnie raj ale takie trochę
      piekielny, bo mały przez kilka dni ciężko znosił zasypianie w
      łóżeczku a ja mimo,że serce mi się krajało obiecałam mężowi,że
      dopóki będzie oazą spokoju i cierpliwości nie będę się wtracać
      (wiedziałam,że robi słusznie) i pomału pomału, mały nauczył spać się
      sam...teraz gdy mąż wyjeżdża 9jest marynarzem) czasami mam ochotę
      isc przynieść sobie bąbelka i przytulić się..zresztą jak mąż jest
      też..tak się jakoś rozczulam..ale nie żałuję bo tak jest
      zdecydowanie lepiej...
      • gogulka Re: kto spi razem z dzieckiem? 26.12.07, 08:30
        Ja tez spie z synkiem ma 13 miesiecy.Rozeszlam sie z mezem i mysle ze tak bedzie
        lepiej dla dziecka bo czuje moja bliskosc i jest bezpieczny.Jeszcze moj maluch
        wprost jest kochany jak wiercac sie i mruczac daje znac zeby go drapac po
        pleckach,wtedy pytam sie drapac???a on slodko tat tzn taksmilei zasypia po minutcesmile
        • natalusk A jak zabezpieczacie łozko zeby dziecko nie spadło 26.12.07, 14:10
          jak Wy chcecie dłuzej posiedziec? moj roczny synek od niedawna chce
          spac tylko ze mna w łozku problem polega na tym ze boje sie ze sie
          obudzi i sapdnie z tego łozka w efekcie musze chodzic razem z nim
          spac o godzinei 20. Jka u was rozwiazany jest ten problem?
          • epreis Re: A jak zabezpieczacie łozko zeby dziecko nie s 26.12.07, 21:56
            roczne dziecko raczej nie spadnie z łóżka, chyba że jest wircipiętka-
            ja jak dostał duże łóżko to na początku przez tydzień spał z
            barierką która powinna być przy ścianie z drugiej strony, ale w
            sumie zaczęłam bardziej się bać, że może w nocy będzie chciał wstać
            i jak się wychyli przez tą barierkę to groźniejsze i barierka tak
            jak powinna jest przy ścianie,a na początku kłądkłam na podłogę
            jakiś gruby koc, lub kołdrę...teraz nie ma nic i nie spada...nie ma
            co panikowac i histeryzować, nawet jak spadnie raz to nic mu się nie
            stanie, gorzej gdy te upadki będą się często powtarzały
          • coronella Re: A jak zabezpieczacie łozko zeby dziecko nie s 27.12.07, 14:27
            moja córka kilka razy spadła z łózka, pomimo, że jest ono niskie, uderzyła sie dośc mocno. Po tym kładłam na podłoge poduszki. Na te poduszki też zleciała ze 2 razy, ale wtedy nawet sie nie obudziła.
            Moje dzieci bardzo sie wiercą w nocy.
    • coronella Re: kto spi razem z dzieckiem? 26.12.07, 14:41
      taaa, ja tez uważałam spanie z dzieckiem za takie cudowne, bo te małe stópki, zapach, tralalala
      dzisiaj moja córka ma 5 lat i ani mysli nas opóścić. Wyje co wieczór jak ma usypiac u siebie, ledwo usnie, już przychodzi. Jest nam ciasno, niewygodnie, ona śpi w środku, na łączeniu (mamy składaną wersalkę) i wiem, że nie jest to dla niej ani najwygodniejsze, ani najzdrowsze.
      Ale chcielismy jej zapewnic poczucie bezpieczeństwa, korzystac z chwili, miec te małe stópki i inne tp rzeczy,
      no i mamy za swoje, wszyscy.

      Syn od początku śpi sam.
      Usypia sam, przesypia noce sam. Nie lubi i nie umie spac z nami.
      Nic ze szczęścia i poczucia bezpieczeństwa mu nie brakuje. Jest tak samo dopieszczony i rozpieszczony jak córka.

      Gdybym miała jeszcze raz wybierać, to w zyciu bym nie wzięła dziecka do naszego łózka.

      A spanie oddzielnie z mezem nie wchodzi dla mnie w grę, mowy nie ma,
      • olamarka Re: ;) 27.12.07, 00:43
        to Ty narzekasz na wersalkę, nie na spanie z dzieckiem wink

        my śpimy razem, na szczęście łóżko jest duże i materac wygodny (przy
        okazji, podaję przepis na zakup najwygodniejszego materaca: w
        sklepie się kładzie człowiek na ten materac, co zamierza nabyć. Na
        pleckach. Pod plecki nad samą pupą wsuwa człowiek rękę - rozłożoną
        dłoń - ma się wsunąć; z lekkim oporem, ale wsunąć. Jak się nie
        wsuwa, to materac jest dla owego ludzia za miękki., jak wchodzi na
        luzie, to za twardy. jak ma spać więcej niż ten ludź, to wolałabym
        spać na twardszym niż na miękkim, więc małż by się przymierzał, nei
        ja. Wyczytane i sprawdzone, słowo zucha).

        Mam w nocy łapki na policzkach, budzenie rano jakimś mruczeniem z
        gaworzeniem, z uśmiechem i tuleniem się do mnie - Maja ma 10 mies.
        Cudny czas. Dla nas wszystkich smile
        • coronella Re: ;) 27.12.07, 14:25
          no to podaj przepis na zakup materaca dla mezczyzny 75 kg, kobiety 50 kg i dziecka 16 kg. I jeszcze takiego, który w blokowym mieszkaniu nie zajmie pół pokoju. Trudno będzie.

          Jak moja córka miała 10 miesiecy, tez byłam cała rozkochana. Teraz ma 5 lat, ma 110 wzrostu i łapki na policzkach, a szczególnie kopniaki w ten policzek wcale nie sa przyjemnością.
          • inia33 Coronella popieram Cię w 100%!!! 27.12.07, 14:33

          • lipska2 Re: ;) 30.12.07, 13:43
            Nadia ma 3 lata no i 4 miesiace
            od poczatku spalismy wszyscy razem - tak jest do dzis
            lozko 2mx2,5 m, wiec jakos idzie

            ale po nowym roku robimy malej pokoik, bedzie huczne pozegnanie
            starego lozeczka wink i przywitanie nowego

            pewnie i tak trzeba bedzie siedziec przy niej jak zasnie

            ps. ja, zeby mala nie spadla z lozka obkladam poduchami po obu
            stronach robiac "wawoz" smile zaraz po jej zasnieciu wychodzimy z
            pokoju - mała zasypia ok 20 a my do 23 czas mamy dla siebie dopoki
            nie pojdziemy do niej spac smile
            • ana5695 Re: ;) 30.12.07, 21:50
              No i zawsze mozna malca szybko przykryc jak sie odkryje.A te kopiące
              to cala noc sie odkrywaja.
            • cleo1976 Re: ;) 30.12.07, 22:13
              My śpimy z naszym 19-miesięcznym synkiem Filipem. Karmię jeszcze
              piersią i tak jest mi wygodnie. Czasem przychodzi nad ranem do mnie
              moja 7-letnie córa, ale to jak już mąż do pracy wychodzi to ona
              wtedy koło 5. przychodzi.
    • reyka Re: kto spi razem z dzieckiem? 30.12.07, 23:50
      starsza corka(3,5) usypia sama ale zdarza jej sie do nas
      przychodzic, choc juz coraz rzadziej.choc zabieram ja do naszego
      lozka jak jest chora i goarczkuje. syn (17 m-cy) potrafi usnac sam,
      ale jak sie w nocy wybudzi na mamy mleczko to do rana zostaje razem
      ze mna. planuje tak najdluzej do drugich urodzin. bywalo tak, ze nad
      ranem budzilismy sie w czworke. dobrze, ze lozko konkretnych
      rozmiarowsmile
      w zadne teorie n/t problemow jakichkolwiek z tego powodo nie wierze.
      a to czy ktos chce spac czy nie to jego indywid sprawa.
      a tak a propos, moj brat spal z rodzicami dosc dlugo, zdarzalo sie,
      ze i w wieku 7 lat potrafil przyjsc w nocy. samo mu przeszlo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja