akado
13.12.07, 13:03
Podzielcie się tym, jak sobie radzicie ze złymi nastrojami swoich pociech, ich upartością , humorkami, wrzaskami itp. Często sobie zarzucam że jetem okropną matką - być może tak jest. Jestem typowym cholerykiem i córka często doprowadza mnie po prostu do szału!!!
Nie biję jej o nie - ale zdarza mi się NIESTETY wrzasnąć nieźle na nią albo przeklnąć. Wiem że to jest złe i że mała się wtedy boi ale często nie mam siły i (...) mnie trafia! Jak Wy sobie radzicie w takich momentach???