kraina.marzen
20.12.07, 13:35
Takie stwierdzenie uslyszalam wczoraj od mojego 3,5 latka-
przedszkolaka.
Pani w przedszkolu poinformowala mnie,ze syn niechetnie rysuje...w
domu nie zauwazylam tego problemu,bo wszedzie sa rysunki syna-ma
dostep do farb, kredek itp. Zapytalam syna o to. Powiedzial,ze nie
lubi rysowan-bo przeciez nie umie rysowac....
Nie wiem gdzie naprawde jest problem i czy problem istnieje?
Jak jest z rysowaniem u waszych dzieciakow?Czy warunki przedszkolne
niekorzystnie wplywaja na chec rysowania?