brak bujnej czupryny...czy to problem?

07.01.08, 14:03
witam wszytstkich rodzicow,
Moja coreczka ma 14miesiecy i niestety nie ma zbyt wiele wloskow,mnie to nie
martwi bo moim zdaniem jej fryzurka jest ok.Ale mojego meza to martwi czy to
normalne,ze dziecko w tym wieku ma malo wlosow?Jesli nie,to co poradzic na
to?prosze o jakis rady
    • hapkaj Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 07.01.08, 15:56
      Hej, moja Mala tez ma 14 mies. i nie ma bujnej fryzury. Glowe ma co prawda
      pokryta wlosami i nawet jej te wlosy podcielam, co Tobie tez radze, bo sie
      powinny wzmocnic. Leciutko grzywke i z tylu glowy. No i nie martw sie, urosna
      jej jeszcze bujne wlosy.
    • pikum Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 07.01.08, 20:30
      Myślę,że to nie jest żaden problem!To sprawa indywidualna każdej
      osoby i myślę,że nie przyspieszysz porostu włosów.W swoim czasie
      urosną!Ja miałam problem,bo obydwoje moich dzieci urodziło się z
      bujnymi czuprynami.Z córką nie było problemu,ale syn mając 12mies
      dostał ciemieniuchy i niestety b.trudno nam było się jej pozbyć.Poza
      tym jest duży problem z obcięciem włosków u małego dziecka!tak więc
      chyba więcej problemów jest z bujną czupryną!Pozdrawiam
      • phantomka Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 07.01.08, 22:29
        Podcinanie nie wzmacnia wlosow - to jakis mit. Dzieciom wlosy rosna
        roznie, moja kolezanka ma w tej chwili ogrom wlosow, piekne, bujne,
        czarne wlosy. A jak byla dzieckiem, to do 2 r.z. miala tylko lekki
        meszek.
        • epreis Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 07.01.08, 23:45
          mój synek urodził się z włoskami, nie szczególnie bujnymi ale gdy
          miał półtora roku czesaliśmy mu irokeza, włoski były długie ale
          cieńkie i bardzo rzadkie, zaczęły się upały i obcięłam małego
          maszynką na 3mm- to było straszne, przez kilka dni zmuszałam się by
          go przytulac bo wydawało mi się, że to nie moje dziecko -
          uwielbiałam jego czuprynkę..teraz włoski odrosły i są dużo dużo
          gęściejsze - a ukochane wicherki zostały..
          moim zdaniem prawdą jest , ze obcięcie pierwszych włosków wzmacnia
          • tata.zbiggy Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 08:36
            > moim zdaniem prawdą jest , ze obcięcie pierwszych włosków wzmacnia

            zastanówmy się jak to jest możliwe?
            informacja o obcięciu włosa musiałaby jakoś trafiać pod skórę do
            tych mieszków włosowych czy woreczków czy jak to się nazywa. a włos
            tak jak paznokieć jest martwy (jeżeli paznokieć skrócisz np. z 2cm
            do 0,5cm to czy poprawisz stan jego substancji?).
            mit prawdopodobnie powstaje dlatego, że niezależnie co byś zrobiła z
            włosami dziecka, i tak w wieku 2 czy 3 lat będą lepsze niż z okresu
            1-1,5 roku.
            • epreis Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 18:31
              jesteś facetem i może nie wiesz, ale te kobiety które lubią długie
              paznokcie-naturalne i o nie dbają mają słabsze niż te które starają
              się mieć krótkie....
              zresztą o włosach rozmawiałam z fryzjerką..krótkie włosy są
              mocniejsze niż długie, i obcinanie wzmacnia włosy....
              ah- włos martwy nie rośnie ;p - to też od tej fryzjerki
              więc jeśli ci włosy rosną to nie są martwe...
        • trojakowamama Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 09:12
          Moje dzieci do 2 rż były łyse jak kolana. Teraz włoski
          mają "normalne"smile
    • sylwia06_73 Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 07.01.08, 22:46
      Moja babcia opowiadala kiedys,ze ciotka(starsza siostra mamy) byla lysa do 2 lat.Jak kolano.Babcia latala po lekarzach bo ja to martwilo.W koncu trafila do jakiegos mocno starszego lekarza ,ktory powiedzial,ze ona to jeszcze bedzie miala wlosy i to takie,ze jej beda zazdroscili.I to jest prawda.Do tej pory ma wlosy najladniejsze ze wszystkich siostr.
      • nangaparbat3 Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 07.01.08, 23:28
        Potwierdzam.
        Ja byłam prawie łysa do roku, moja córka w wieku 2 lat miała wloski długości
        około 3-4 cm, rzadziutkie. I na co jak na co, ale na włosy nie mozemy teraz
        narzekac - obie mamy wyjatkowo gęste i kręcone.
        acha - scinanie powoduje sciemnienie, jesli cos.
        • kerry_weaver Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 07.01.08, 23:44
          hm, zarówno moja córka jak i ja, jak miałyśmy w wieku 2 lat rzadkie
          i cienkie włosy koloru szarego tak i mamy dalej smile Córka ma 4 lata
          więc teoretycznie jeszcze coś może się zmienić - ale jakoś nie
          przypuszczam, patrząc po sobie. U nas w rodzinie tylko faceci
          dostają ładne gęste blond włosy - dziewczyny mają mysie kosmyki,
          trzy na krzyż. A ja jako przedszkolak miałam regularnie obcinane na
          zapałkę, ani nie zgęstniały ani się nie wzmocniły, tyle że wołali na
          mnie "chłopczyku".
    • royalmail Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 07:42
      artykuł na temat
      www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,4376714.html
      I fragment, gdyby się komuś nie chciało kliknąć w link:

      Włosy, w przeciwieństwie do angielskiego trawnika, nie wzmacniają
      się poprzez częste i regularne strzyżenie. Podcinanie usuwa
      rozdwojone końcówki i sprawia, że włosy lepiej się układają, ale ich
      ilość i jakość jest uzależniona przede wszystkim od genów.
      • hapkaj Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 15:39
        Moze to rzeczywiscie mit, ze obcinanie je wzmacnia, ale za to wygladaja lepiej i
        sprawiaja wrazenie wzmocnionych, przynajmniej u mnie. smile
    • mika_007 Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 15:52
      jestem z dzieci które do 2 lat były totalnie łyse
      majac lat 6 miałam tak gęste włosy,że każdy mi zazdrościł wink
      aktualnie jestem w posiadaniu dwulatka również nie grzeszącego bujną
      fryzurą -mam nadzieję,że aż tak gęstej czupryny jak ja w przyszłości
      mieć nie będzie wink

      i potwierdzam -podcinanie nie spowoduje,że włozy będą gęste
      regularne strzyżenie powoduje jedynie to,że mogą szybciej rosnać
      ale co tu ciąć jeśli one takie króciutkie wink
    • krztyna Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 16:06
      Mój syna do roczku był niemal łysy. Teraz ma rzedkie i długie włoski
      (no, jakieś 5cm) - nawet nie wiem czy i jak to obciąć. A ma to po
      mamusi, która też długo była fizjonomią bliska Kojakowi smile
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • mama_frania Re: brak bujnej czupryny...czy to problem? 08.01.08, 19:43
      Nie przejmuj się. Mój synek ma 23 miesiące i też dwa miesiące temu był raczej
      łysawy (miał bardzo cienkie włoski, trochę gęstsze z tyłu głowy). U nas pomogło
      podcięcie- niektórzy mówią, że to bujda, ale ja mam wrażenie, że mu się czupryna
      zagęściła. Teraz widać, że ma włosy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja