jowitamikke
15.01.08, 01:10
Proszę Mamy o radę. Już ok. 2 miesiące synek obgryza paznokcie.
Nastąpiło to po fakcie wycofania smoczka. Obgryza najczęściej w
łóżeczku: kiedy się obudzi rano, kiedy zasypia w południe i
wieczorem. Także w czasie oglądania tv. Na uwagi: nie obgryzaj,
paluszki z buzi, reaguje posłusznie, ale po chwili znów pakuje
paznokcie do buzi. Nie wiem co on właściwie robi z tymi ogryzkami,
połyka? wypluwa? nie przyuważyłam tego. Pędzelkowałam mu paznokcie
specjalnym gorzkim płynem; był początkowo skuteczny, ale teraz chyba
przyzwyczaił się do tego smaku, bo obgryza pomimo tego. Przeczytałam
gdzieś, że dziecko może to robić z zazdrości. Mam młodszą 6-
miesięczną córeczkę, ale od początku jej narodzin bardzo uważamy,
żeby starsze dziecko nie czuło się odsunięte. Paznokcie wciąż
obgryza mój 40-letni nerwowy mąż. Czy możliwe żeby syn naśladował
go? Dodam jeszcze, że syn jest bardzo pogodny, żywy, szybki, nie
mówi prawie wcale (tylko powtarza "ma-ma", "ta-ta",
potrafi "powiedzieć" jak gdacze kurka, miauczy kot, itp)Czy powinnam
pójść do lekarza? Jeśli tak, to do jakiego?