krzesełko do karmienia- kupować czy nie?

17.01.08, 14:52
na razie karmie moja 7 miesięczną coreczke na leżaczku, myślę że
krzesełko będzie dobrym rozwiązaniem jak już będzie pewnie siedzieć.
Ale z drugiej strony moja pierwsza córka , która była niejadkiem
jadła zawsze w ruchu tzn. chodziłam za nię z jedzeniem po całym
domu. Wiem , że to niepedagogiczne, ale inaczej by nie zjadła.
Poradźcie mi Drogie Mamy - kupować czy nie? Czy u Was to krzesełko
sie sprawdziło?
    • kraina.marzen Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 14:55
      NIE SPRAWDZILO SIE
    • elkusia Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 14:57
      u nas się bardzo sprawdziło, i myślę że właśnie z jego powodu nasza
      córcia była przyzywczajona, że je się w jednym stałym miejscu czyli
      kuchni. Dla mnie też to była pomoc, karmiąc córkę mogłam jeszcze coś
      w kuchni podszykować czy po prostu wyłączyć wodę. Przy nauce
      jedzenia też przydatne.
      Na dodatek my kupiliśmy drewniane, rozkładane - teraz służy za
      stoliczek do rysowania i fotelik.
      • netka1 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 19.01.08, 13:57
        u nas było podobnie, synek zrozumiał, że "jedzenie w krzesełku" i nie było
        problemu, a teraz synek ma już trzy latka i je z nami przy stole, a stolik z
        krzesełkiem służy nadal do rysowania, klejenia i malowania, możliwe, że na
        początku dziecko trochę się pobuntuje, ale (moim zdaniem) to dla jego dobra....
        pozdr.
    • tosina Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 14:59
      U mnie sie sprawdzilo i jako miejsce do jedzenia i jako stolik i
      krzeselko do zabawy.Kazdy u nas ma swoje miejsce i ona tez miala,ma.
    • mma_ramotswe Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:03
      skoro karmiłas w ruchu, to chodzik bedzie lepszy?
    • net79 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:07
      U nas przy dwójce się sprawdziło, nauczyło dyscypliny jedzenia przy
      stole i spokoju przy obiedziesmile
      Najpierw były zabawy z książeczką i rzucaniem w krzesełku, potem
      jedzenie przy książeczce, aż w końcu samodzielne spożywanie posiłku,
      flipsy są do tej nauki doskonałesmile Może kup używane, żeby nie wydać
      kasy na coś co może się nie sprawdzićsmile
      • net79 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:10
        zauważyłam pewną prawidłowość wśród znajomych, że im później
        wprowadzono krzesełko, tym mniej się ono sprawdzało. Moje dzieciaki
        długo korzystały, i rysowały tam i jadły, córa do tej pory korzysta
        przy obiedzie,ponieważ krzesełko jest przystosowane do wysokości stoły
        i wygodniej jej jeść zupę, czy jakieś takie, bo kanapki i herbatkę
        pałaszuje na tradycyjnym krześle
    • agnieszkajk Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:12
      U nas sie nie sprawdziło - syn podobnie jak Twoja pierwsza córka nie
      chce sie zatrzymać nawet na jedzenie. Szybko sie poddałam (gdy
      wychodził z krzesełka było to już niebezpieczne), rozłożyłam i
      czekamy - może jako stoliczek z krzesełkiem przyda sie kiedys do
      rysowania. Znam jednak wielu rodziców, którzy sobie chwalą takie
      krzesełko. Może poczekaj jeszcze troche i zobacz, czy bedą rokowania
      na kolejna "wiercipiętkę" w rodzinie - wtedy nie ma to chyba
      sensu... Pozdrawiam ps. jak myłaś ząbki starszej córce? też ruchu?
      mi juz pomysłów brakuje jak chłopaka namówić na otwarcie buźki... smile
      • mamaga283 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 16:40
        z myciem zębów na szczęście nie było problemów bo szczoteczki do
        zębów sa tak ładne, że moja córeczka od początku traktowała mycie
        zębów jak zabawę. Do dziś (ma 5 lat) często zamiast zabawki chce
        żeby kupić jej szczotkę i pastę i myje zęby nawet kilka razy
        dziennie.
        pozdrawiam
    • loola_kr może takie rosnące z dzieckiem się sprawdzi? 17.01.08, 15:24
      www.allegro.pl/item298070194_danchair_rosnace_drewniane_krzeselko_baby_dan.html

      wspólne obiady, zabawa przy stole na lata...

      Ja miałam Bebe Confort ale syn bardzo szybko wolał na małym
      krzesełku przy małym stoliczku. Ale chcę kupić to rosnące bo to
      głupio jak wszyscy siedzimy przy stole a on z boku...
    • moofka Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:27
      jak dla mnie zakup tak oczywisty jak wozek czy pampersy
      gdzie dziecko ma jesc, jesli nie przy stole z rodziną, a na zwykle
      krzeslo jeszcze jeszcze za male?
      matki, ktore ganiają z zarciem za dziecmi po calym domu maja to na
      wlasne zyczenie
    • tosina Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:34
      7mc to wystarczajacy wiek by zaczac nauke jedzienia w foteliku. O
      ile mnie pamiec nie myli to w wieku 7 mc siedzieli juz sami. NO i
      prawda jest ze im pozniej ta nauke dyscypliny sie zaczyna tym
      trudniej ja wprowadzic.
    • net79 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:47
      www.allegro.pl/item295160665_ikea_krzeselko_do_karmienia_tacka_pasy.html
      Ja mam takie i super się sprawdza o ile pamiętam naukę zaczynaliśmy
      w obu przypadkach tak koło 7-mego miesiąca, jeśli dziecko z jakiś
      powodów jeszcze sztywno nie siedzi można się wstrzymać, lub ze
      specjalną wkładką z gąbki przyzwyczajać krótkimi zabawami w
      krzesełku, lub na czas słoiczka... Teraz moja trzy latka używa go
      bez nakładki w postaci stoliczka i dokładnie wysokością pasuje pod
      rant stołusmile
      • net79 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:50
        Tu masz taniej używane, jest bardzo wytrzymałe i łatwe do
        przechowywania, gdzyż można zdemontować nogismile

        www.allegro.pl/item297765519_ikea_krzeselko_podgrzewacz_samoch_super_zestaw.html
    • demarta Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:49
      bieganie z jedzeniem za dzieckiem to jakiś absurd nad absurdami!!!
      już pomijam fakt, że to zwykła porażka rodziców jako wychowawców,
      ale jak łatwo takiemu biegającemu dziecku się udławić. jestem w
      stanie to zrozumieć tylkow przypadku dzieci ze stwierdzonym adhd i
      podobnymi zaburzeniami.

      jak dla mnie krzesełko być musi. tak samo jak i jedno konkretne
      miejsce przy stole. dziecko to taki sam równoprawny użytkownik stołu
      domowego jak dorosły, dlaczego więc ma nie mieć narzędzi do tego
      niezbednych.
      osobiście zrezygnowałam z drewnianego, bo te były zazwyczaić obite
      materiałem. a wiadomo jak wyglądają posiłki maluchów. nie chciałoby
      mi się tego prać i szorować. kupiłam więc plastikowe ze ściąganym
      blatem. wkładam blat raz na tydzień pod prysznic, zmywam gąbką i mam
      święty spokój. a krzesełko posiada cztery łatwe do demontażu nogi,
      transportuje się je idealnie.
      • net79 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:53
        Demarta słonko, chyba masz to samo co ja, zmywa się idealnie, łącznie
        z kreatywną malowniczą twórczością moich malców, a lat ma już chyba z
        osiem, bo otrzymaliśmy je w spadku po kuzynce Miśkasmile
        • demarta Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 15:55
          bo my jesteśmy netko droga czarownice tej samej maści, to i podobne
          rzeczy się nas imają wink))
    • denea Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 17:13
      Zdecydowanie się sprawdza. Kupiłam używane Antilop Ikei na Allegro
      za ok. 40 zł, rzeczywiście rewelacyjne jest.
      Mały wie, ze je się w krzesełku, wspomagam go czasem książeczką albo
      dostaje swój widelec i je sam. A jak się wierci i chce lecieć, to
      znaczy że nie jest głodny i zje później. W biegu zjada tylko kęsy
      porwane nam z talerzy wink nie zawsze udaje mi się tego uniknąć.
    • przeciwcialo Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 17:24
      Przy całej trójce przydało sie bardzo.
    • bj32 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 17.01.08, 18:14
      Mnie krzesełko napawało przerażeniem od pierwszego spojrzenia...
      Miałam dostać takieś jakieś z niskimi poręczami, że od samego
      spojrzenia sie wypadałowink
      Ale w ramach zajęć praktyczno-technicznych mąż dorobił nakładany
      blat do unieruchomionego fotela bujanego i jak młoda zaczęła
      uciekać, to ją na czas posiłku zwyczajnie wpinaliśmy szelkamismile
      Biegania z jedzeniem za dzieckiem zdecydowanie nie popieram. To juz
      chyba lepiej krzesełko czy inne rozwiazanie statycznesmile
      • penguin33 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 18.01.08, 09:53
        Moja małam ma 14 miesięcy i krzesełko od wielu miesięcy bardzo
        dobrze się sprawdza. Ja mam Baby Design / Baby dreams. Sadzałam ją
        zanim jeszcze sztywno siadła, gdyż można w nim pochylać do tyłu
        oparcie. Poza jedzeniem krzesełko przydaje się rano, kiedy musze się
        wybrać do pracy. Zabieram w nim małą do łazienki i spokojnie mogę
        się umyć, ubrać itp. Zdecydowanie polecam!
    • loola_kr Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 18.01.08, 11:26
      A jak wolisz to możesz kupić taką nakładkę na zwykłe krzesło.
      Widziałm różne na Allegro, również z tackami, które się potem
      ściąga. Nie zabiera miejsca i dziecko je z rodziną przy stole.
      • eliszka25 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 19.01.08, 00:54
        mamy drewniane, ktore mozna rozlozyc na krzeselko i stolik. sprawdza sie i to
        bardzo. jak mlody jest glodny (ma 16 miesiecy), to podchodzi do krzeselka i robi
        yyyyy. przyzwyczail sie, ze to jego miejsce do jedzenia. jak sie wierci i
        probuje wychodzic, to wyciagam go z krzeselka, bo to znaczy, ze nie jest glodny.
        biegania za dzieckiem z jedzeniem sobie po prostu nie wyobrazam. jak sie dziecko
        od poczatku nauczy, ze ma swoje stale miejsce do jedzenia, to dla malucha jest
        to pozniej oczywiste. dla mnie posiadanie krzeselka jest tak samo oczywiste, jak
        kupno lozeczka czy wozka. nie za bardzo wyobrazam sobie funkcjonowanie bez tego.
        moim zdaniem bardzo ulatwia zycie.
    • eve73 Re: krzesełko do karmienia- kupować czy nie? 19.01.08, 09:33
      ja nie wyobrażam sobie jak można bez wink Moja Natka ma 23 mieś. odziedziczyła
      krzesełko po starszym bracie, który nawet jako 5-latek siedział w nim i sobie
      rysował, czy lepił z ciastoliny. Mała też bardzo lubi w nim siedzieć. jak podaję
      obiad, to ona odrazu leci do fotelika i czeka żeby ją wsadzić. Ale do
      wszystkiego można dziecko przyzwyczaić. Ostatnio np. jak wsadzałam córkę do
      fotelika samoch. usłyszałam od znajomego: to ona siedzi w foteliku ??? moje
      dzieci nigdy nie chciały...
      nie wyobrażam sobie wozić dziecko bez fotelika! a przecież mała też nieraz mi
      jęczała w nim ! to samo z krzesłkiem - tylko konsekwencja !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja