kłopoty z jedzeniem...:(

21.01.08, 14:57
mam problem...moja córeczka bardzo mało je a właściwie to prawie
wcale .pogorszył jej się apetyt i sądzę że to przez ząbkowanie ale
nie wiem do końca czy to nie wpłynie niekorzystnie na jej zdrowie.
nie zmuszam jej do jedzenia , zazwyczaj jadła ładnie ale od jakiegoś
czasu jedzenie jest dla niej koszmarem! Co robić? poradźcie proszę...
    • jasna_olera Re: kłopoty z jedzeniem...:( 21.01.08, 15:03
      też się martwiłam jak moja dotychczas ładnie jedząca córka zaczęła odmawiać
      posiłków gdy wychodziły jej trójki. Dużo wtedy piła i czasem zjadła jakąś zupę,z
      kolei gryźć w ogóle nie chciała. Tak przez kilka dni. Czekałam cierpliwie choć
      niepokoiłam sie bardzo, tym bardziej, że pomimo doskonałego apetytu jest raczej
      chudzinką...
      • sunny12 Re: kłopoty z jedzeniem...:( 22.01.08, 09:16
        no ja też sobie tak to tłumaczę bo już nie wiem co robić i co dawać
        do jedzenia mojej córeczce...miała już takie okresy niejedzenia
        właśnie przez ząbkowanie i mijało więc może teraz też tak się
        stanie...dziękuję i pozdrawiam!
    • anet77 Re: kłopoty z jedzeniem...:( 22.01.08, 13:00
      U nas jak szły czwórki to były straszne problemy z jedzneiem. Córcia
      potrafiła całymi dniami nic nie wziąc do ust tylko picie. Bardzo sie
      amrtwiłam, wiec poszłam z nia do pediatry. Zwazyła ją, faktycnzie na
      wadze spadła sporo. Dostałyśmy tez skierowanie na morfologie i mocz.
      Okazało sie, ze morfologia jest dobra a w moczu sa leukocyty. Tak
      wiec wzieliśmy sie za ten mocz, zeby poprawić wyniki, bo pediatra
      stwierdziła, ze przez to tez moze mić słabszy apetyt. Córcia dostała
      tez syropek na poprawe apetytu. Po jakims czasie wszystko wróciło do
      normy.
      • monika.lat Re: kłopoty z jedzeniem...:( 22.01.08, 14:57
        a jak długo trwały u was te przerwy w niejedzeniu, bo moja 14
        miesięczna córcia, która do tej pory jadła dosłownie wszystko i o
        każdej porze od piatku nie chce nic jeść - tylko płyny przyjmuje sad
        w bardzo dużych ilościach
        • anet77 Re: kłopoty z jedzeniem...:( 22.01.08, 15:08
          Ja już chyba bym w tej sytuacji pomyślała o wizycie u pediatry.
          Jesli pije to dawaj do picia sama wodę. Soki sa sycące to moze ich
          dużo pic i tak zaspokajac głód.
          • monika.lat Re: kłopoty z jedzeniem...:( 23.01.08, 10:30
            no właśnie się zastanawiam nad wizyta i chyba jutro sie przejde!
            zapomniałam dodać, że od czasu jak nie je to cały czas ma smoczek,
            który do tej pory służył tylko do zasypiania
            dziekuje
            • anet77 Re: kłopoty z jedzeniem...:( 23.01.08, 13:19
              Monika daj znac jak tma po wizycie u pedistry, czego dowiedziałas
              się.
    • coccinella1 Re: kłopoty z jedzeniem...:( 23.01.08, 13:27
      Polecam tą stronę:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46019
Inne wątki na temat:
Pełna wersja