mleko w 2. roku życia

31.01.08, 09:42
Zgodnie z zaleceniami dziecko powinno otrzymywać ok 400-500 ml mleka
i do tego inne przetwory mleczne typu jogurcik, serek czy ser żółty.

Udaje się Wam z taką ilością? Ja podając tę ilość mam problem ze
skomponowaniem kolacji, bo jedząc kanapeczkę czy inne danie, nie
daje rady wypic do tego butli mleka, nawet po godzinie. Z drugiej
strony nie chciałabym żeby kolacja to był tylko mleko. Synek ma
prawie 1,5 roku.

    • mirabelka200377 Re: mleko w 2. roku życia 31.01.08, 10:05
      moja ma 27 miesiecy ale juz od długiego czasu mleko pije tylko raz
      rano na sniadanie. przewaznie jest to kubek kakao lub kawy zbozowej.
      Od urodzenia nie lubi kaszek ani kleikow ani zadnych płatkow na
      mleku. Na podwieczorek najczesciej zjada jakis jogurcik albo serek
      homogenizowany.
      • sylwiawenta Re: mleko w 2. roku życia 31.01.08, 10:33
        moja ma 16msc, i uwielbia mleko, pije trzy razy dziennie po 150 lub
        180mili, ale to jej nie przeszkadza w jedzeniu innych posiłków,
        normalnie z nami jada obiad, czy to zupe, czy kartofle z mieskiem, a
        w miedzy czasie staram sie jej dac cos z nabiałem, np własnie jogurt
        albo budyn (uwielbia paule)a kaszkami tez nie gardzi, ale to raczej
        na kolacje tak kolo 19 i potem jeszcze przed samym snem mleko, ale
        wtedy juz mniej mleka wypija tak kolo 120mili, a kasze daje jej
        jakies dwa razy w tygodniu noi obowiazkowo jogurt, obojetniej w
        jakiej poze dnia, ale zjedzony musi byc. postraj sie moze dawac male
        porcje ale bardziej urozmaicone tzn. z kazdego po trochu, wiem ze
        kolezanki ktore maja nie jadków tak robią, moja akurat pochłania
        wszystko jak odkurzacz, wiec nie mam problemów. powodzenia.
    • zuzuua Re: mleko w 2. roku życia 31.01.08, 13:40
      czesc,
      moja cora (15,5 mies)wypija 2 razy po 210 ml mleka w ciagu doby. ok
      5 rano i ok 7 na sniadanie. czasem jej dosypuje lyzeczke od herbaty
      kleiku ryzowego. oprocz tego dstaje jogurt, kanapki z twarozkiem,
      albo z zoltym serem. sa takie dni ze wypija tylko jeden raz mleko i
      zyje. dawaj jej po prostu wiecej przetworow mlecznych. jakies
      jogurty, serki i takie tam.
      pozdrawiam Z&Z
    • mamusiamartusia Re: mleko w 2. roku życia 31.01.08, 17:25
      witam
      mój synek po poważnej chorobie i długim pobycie w szpitalu przestał
      pić mleko, nie wmuszę ani kropli, rozmawiałam z lekarzami i
      usłyszałam, że nic na siłę, kupuję actimel, serek topiony w
      plasterkach, na bieżąco konsultuję wyniki z lekarzami i nie widać
      niedoborów w badaniach laboratoryjnych
    • alexa-75 Re: mleko w 2. roku życia 31.01.08, 23:09
      Z tego co ja kojarzę, to mój synek w tym wieku wypijał ok. 5.00 rano
      180 ml mleka, potem mleko z kawą lub kakao do śniadania, jakieś
      serki, nabiał w ciągu dnia, kolacja ok. 18.00 i przed samym spaniem
      (ok. 20.00) znowu 180 ml. Czasem budził się jeszcze do mleka w nocy,
      ale potem mu przeszło.
      • beniusia79 Re: mleko w 2. roku życia 02.02.08, 07:30
        moja corcia ma skonczne 18 miesiecy. uwielbia mleko, wypija rano
        250 mililitrow i wieczorem tez tyle samo mleka krowiego lub kaszke.
        w ciagu dnia je to co my plus jogurt lub serek. nasz lekarz mowil
        mi, ze dziecko w tym wieku nie musi pic juz mleka, wystarcza
        mleczne produkty. jesli dziecko chce pic mleko to mozna mu je
        podawac tak dlugoa az bedzie sobie tego zyczylo, a jesli nie chce
        mleka to nie nalezy wciskac go na sile. dzieci moich mleko przestly
        pic krotko po pierwszych urodzinach...
    • 5_monika Re: mleko w 2. roku życia 02.02.08, 11:05
      akurat na 2 lata skończyłam karmić piersią.Żadnego mleka do picia
      już nie podawałam, zresztą dziecku nawet zwykłe nie smakowała.W
      zasadzie tylko danonki i kefir oraz ulubiony żółty ser.Teraz ma 10
      lat.
      pzdr
      • anet77 Re: mleko w 2. roku życia 02.02.08, 12:56
        U nas rano do śniadanka 180 ml mleczka i wieczorem ze 150-180
        kaszka. Byał jednak jakis tkai okres, ze nie potrafiła tyle wypić,
        wtedy dodawałam jeszcz emleckzo do zupek, zabielałam zupki mlekiem
        modyfikowanym. U nas jeszcze jest ta róznica, ze nie moze nic z
        nabiału, ze wzgledu na skaze białkową.
Pełna wersja