beniusia79
17.02.08, 20:15
moja poltora roczna corka rano po przebudzeniu zaczyna sie
rozbierac. kiedys sciagala sobie pizame i na tym byl koniec´. od
niedawna umie sama sie ubrac wiec ciagle trenuje... potrafi wszystko
sciagnac,lacznie z pielucha a potem albo lezy naga albo sie ubiera
sama. przed poludniowa drzemka robi to samo. dzis wieczorem tez sie
rozebrala lezac w lozku. znalazlam ja naga. najgorsze to to, ze
posikala pizame i pol lozka zalala. juz nie mam do niej sily....
ostatnio zrobila mi kupe na dywanie... mala nie chce nosic pieluchy,
nie chce tez zalatwiac sie na nocniczku...powoli mam dosyc. czy
ktoras z was ma rade na takie rozbierajace sie dziecko???