caroleck
18.02.08, 12:37
chodzi o to, że córka nie usiądzie z nami lub obok nas w s woim
foteliku do jedzenia i nie ebdzie jadła, naqwet jak ja karmie...
bawi się jedzeniem, jak zabraniam to się złości i wszytsko ląduje na
ziemi i kończy sie jej płaczem. Natomiast wszytsko ładnie zje, jeśli
chodzę za nią i wciskam jej (nawet ładnie otwiera usta) jedzonko.
Jak jest zajęta, to wszytsko i wszędzie zje! No ale to chyb a
nienoralne, powinna jesc przy stole, w foteliku, w spokoju, zeby
miala swiadomosc, ze je. Nie wiem co z tym robic? Czy ona z tego
wyrosnie, sama z siebie, czy uczyc ja jednak na sile przy stole?