Jedzenie rączkami

18.02.08, 21:34
Moja córka ma prawie 21 miesięcy. Staram się ją uczyć samodzielnego
jedzenia, chociaż z łyżką radzi sobie jeszcze tak sobie. Ale chętnie
próbuje. Kiedy jej jednak nie wychodzi, a jedzenie jest takie, że
łatwo złapać, np. kluski czy fasolka, to zajada łapkami.
Nie przeszkadzam jej w tym, wydaje mi się, że nie ma w tym nic
złego. Kiedy nabierze wprawy, rączki będą sprawniejsze, będzie jeść
sztućcami.
Ale może powinnam od początku uczyć ją, że niektóre rzeczy je się
tylko sztućcem? Co o tym sądzicie, jak to u was wygląda?
    • denay Re: Jedzenie rączkami 18.02.08, 21:53
      chce łapami je łapami
      chce widelca ma widelca
      to samo z łyżką
      Noża jeszcze nie daję
      stan ten trwa od jakiegoś roku
      a młoda ma 2l. i 3m-ce
      • elske Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 07:56
        Moja cora ma 3 lata,obiad zawszer ladnie widelcem albo lyzka.ale jak jest
        fasolka szparagowa,ogorek w plasterkach to lapkami,bo tak smakuje najlepiej.
    • mw144 Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 09:29
      Syn ma 1,5 roku, kładę mu te same sztućce do posiłku co i nam oprócz
      noża. Czasem je sztućcami, a czasem jak straci do nich cierpliwość
      to zjada ręką. Na siłę do nich nie zmuszam, ma jeszcze czas.
    • loola_kr Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 09:51
      Mój prawie dwulatek je łyżką (nie bardzo wychodzi), widelcem, to już
      dużo lepiej ale często jedzenie nabija na widelec i potem je...
      Nie przejmuję się tym, cieszę się, ze nie muszę karmić sama! Skoro
      wie do czego służy widelec a woli czasem rękami to niech je!
      • 24lena Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 10:58
        Jak jej tak wygodnie to niech je rekoma,
        wazne zeby jadla.Moj syn lubi jesc widelcem,bo pasjonuje go tongue_out nabijanie czegos na widelec,moze to byc nawet kanapka smile
        Ale pomaga sobie rekoma i uwazam ze na maniery jedzenia sztuccami przyjdzie jeszcze czas.
    • annasi23 Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 13:50
      Dzięki za dopowiedzi, upewniłyście mnie w przekonaniu, że moje
      podejście jest słuszne. A wątek rozpoczęłam po wizycie u teściowej,
      gdzie córka nie mogła zjeść nic łapką, bo by się pobrudziła (!).
      Wkurzyło mnie to, ale zaczęłam się też zastanawiać, czy nie
      wychowuję flejtucha. Nic nie mówiłam, bo takich spięć było więcej na
      innych płaszczyznach, nie chciałam pogarszać sytuacji.
      Pozdrawiam i dziękuję za głosy zdrowego rozsądku smile
    • sfajczala Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 14:56
      Ale jedzenie lepiej smakuje raczkami!
      Poza tym co to?Restauracja "pod wychowaniem"????!!
      • annasi23 Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 15:11
        >Poza tym co to?Restauracja "pod wychowaniem"????!!

        Najwyraźniej.
    • agni71 Re: Jedzenie rączkami 19.02.08, 21:42
      ja robie tak samo, corcia (18 mies.) dostaje i lyżeczke i widelec, i
      próbuje ich uzywać, ale jak przechodzi do jedzenia raczkami, to jej
      pozwalam. Wazne żeby jadła i nie kojarzyła tego ze strofowaniem i
      stresem. A widzę, że bardzo próbuje jeść "jak czlowiek", więc w
      wieku 2 lat pewnie juz będzie sie z nią mozna pokazać w
      towarzystwie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja