maniolka05
19.02.08, 10:14
chodzi mi o zbuntowane dwulatki,które nie chcą wychodzić,ubierać sie
z domu,od znajomych,kwestia powrotów do domu. ja już nie daje
rady... krzyki,wrzaski i pół godziny wrzasków a i tak ubieramy sie
na siłę i wychodzimy z wielkim rykiem. Help!
Dzieki za wszystki roady