opiekunka a tv

28.02.08, 17:18
oto temat mojej rozprawki smile...czy dziecko ma sie bawic z opiekunka czy
telewizja. zartuje! big_grin
czy wasze opiekunki ogladaja tv Z DZIECKIEM? co o tym myslicie? nie chodzi mi
o ogladanie bajeczek. ani tez horrorow..! wink mam 16 mies synka i opiekunka
(nowozatrudniona, juz 3cia w ciagu miesiaca) nie widzi nic zlego w ogladaniu
tv z dzieckiem,a ona go nie interesuje (tv, nie opiekunka), co jej
oznajmilam.. w sensie seriali czy cos. ja sobie tego nie zycze, po co ma sie
slipic w pudlo bezmyslnie. za maly jest na bajki, wiec de facto ona pewnie
oglada..z drugiej strony nie zadam zeby caly czas wymyslala mu nowe zabawy i
non stop przy nim lezala na podlodze.. lepiej zeby troche tez samodzielnosci
uczyl sie, zabawy samemu w sensie.. wtedy ona moze ..no wlasnie, poczytac
ksiazke, czy isc sobie zrobic herbate.. moj tata na to,ze jestem zbyt
wymagajaca,ze nie mam jej bronic ogladania.tez w sumie nie sprawdze czy oglada
jak mnie nie ma no bo jak, wie o ktorej wracam. no i kto ma racje?! jak jest u
was?
    • kerry_weaver Re: opiekunka a tv 28.02.08, 17:32
      Narażę się na lincz smile ale nie widziałam nic złego w tym że niania
      włączała sobie Klan czy inną Luz Marię.
      Sama oglądam ulubione programy (seriale też) przy dzieciach więc nie
      widziałam powodu żeby niani tego zabraniać. Nie mam na myśli
      włączania TV "żeby coś grało" i oglądania od rana do nocy, ale od
      tego że niania obejrzy odcinek Klanu czy inne na Wspólnej a dziecko
      pobawi się obok, nic się nikomu nie stanie. Tak samo, jak nic się
      nie stanie jeśli w chwili kiedy dziecko bawi się samo niania będzie
      czytać obok gazetę albo pić herbatę.
      A niania ogólnie byla świetna, a że czasem sobie włączyła TV, to
      włączyła, TV jak wszystko jest dla ludzi. Pilnowałabym tylko żeby
      nie oglądała z dzieckiem rzeczy typu W11 czy Uwaga, z przemocą.
      A babcia moich dzieci kiedy teraz z nimi zostaje to słucha Radia
      Maryja big_grin to już wolałam nianię i Klan smile
      • 26magda3 Re: opiekunka a tv 28.02.08, 17:52
        a ja woalałabym, żeby mi opiekunka nie oglądala filmów przy dziecku -
        w końcu nie za to się jej płaci
        i masz rację, że nie sprawdzisz czy oglądała czy też nie, ale ja bym
        już osobie raz "przyłapanej" na oglądaniu nie uwierzyła, ze więcej
        nie będzie tego robić. I tak jak nie sprawdzisz czy oglądała
        telewizję tak też nie sprawdzis ile czasu spędza przed telewizorem
        ani nie sprawdzisz jakie programy ogląda smile

        jeżeli poza tym jesteś zadowolona z opiekunki to proponuję przed
        wyjściem do pracy (i oczywiście przed przyjściem
        opiekunki) "rozmątować" coś w tv - zapytaj jakiegoś faceta jak w
        prosty sposób unieruchomić telewizor, żeby na wieczór dało się go
        spowrotem uruchomić smile no a opiekunce powiedzieć, że nie wiesz co
        się stało, ale tv nie działa smile
      • 26magda3 Re: opiekunka a tv 28.02.08, 17:54
        i zapomniałm dodać:
        nie zamierzam linczować tych co uważają inaczej niż ja smile
        • nika1310 Re: opiekunka a tv 28.02.08, 18:02
          decydując się na pozostawienie dziecka z obcą kobietą o której właściwie nic nie
          wiesz niestety juz zgadzasz się na wszystkie za i przeciw, tzn przyjmujesz ją
          taką jaka jest. Jeśli zostawiasz dziecko z kimś obcym to nie powinnaś mieć
          pretensji o to czy ogląda tv czy słucha radia. Nie będziesz też wiedziała czy w
          czasie Twojej nieobecności ktoś ją odwiedza czy nie. Moja koleżanka zatrudniła
          opiekunkę i cieszyła się że tak długo z dzieckiem chodzi na spacer. Wydało się
          dopiero kiedy córka zaczęła mówić, na pytanie co dziś robiłyście odpowiedziała,
          jak zwykle, chodziliśmy po osiedlu i prosiliśmy ludzi o pieniążki. Ja osobiście
          wolałabym wysłać dziecko do żłobka niż zostawić z obcą kobietą...Choć podobno to
          ja jestem ta nieodpowiedzialna...
          • edycja_kopiuj_wklej Re: opiekunka a tv 28.02.08, 18:34
            Biorac nianie, mozna powiedziec, ze zatrudniamy pracownika,
            wiekszosc osob "na czarno", ale jednak jest to osoba, ktora ma
            wykonac prace za okreslone pieniadze. Praca ma polegac na zajmowaniu
            sie dzieckiem. Czy kiedy idziecie do pracy, to wasz szef by sie
            zgodzil, zebyscie w czasie pracy ogladaly seriale zamiast np
            obslugiwac klientow, czy uzupelniac jakies papierki?
            Oczywiscie sa Ludzie i ludzie, Pracownicy i pracownicy oraz
            Opiekunki i opiekunki.
            Ale zatrudniajac kogos mamy wymagania. Wymaganiem w stosunku do
            opiekunki jest opiekowanie sie dzieckim a nie ogladanie serialow.
            Jesli niania w czasie pracy oglada seriale, to nie wiadomo, czy
            jeden serial, czy non-stop wszystko co leci. Pol godziny serialu to
            pol godziny dziecko bez pelnej kontroli i okolo 10minut reklam na
            ktore dziecko nawet nie zainteresowane telewizja bedzie sie
            wpatrywalo.
            Ogolnie nie jestem zupelna przeciwniczka telewizji. Moje dziecko
            oglada bajki, kiedy po przyjsciu z pracy musze ugotowac obiad,
            wieczorem tez czasami lubie obejrzec cos ciekawego i wtedy dziecko
            tez czasami miedzy zabawkami pogapi sie chwile na reklamy.
            Ale dzieki temu, ze wiem, ze przy niani nie oglada wiec lacznie to
            nie jest tak duzo.

            Porady na temat tego jak skontrolowac nianie:
            -kamera (wersja kosztowna)
            -wyrwanie sie z pracy wczesniej lub urwanie na chwile i wpadniecie
            bez zapowiedzi (wersja na zaskoczenie)
            -jesli pilot umozliwia wlaczenie ostatniego kanalu to przelaczenie
            na cos daleko i nietypowego i po powrocie sprawdzic czy jest ten sam
            (wersja techniczna)
            -kupic sprey w nadfiolecie, popryskac pilota i sprawdzic, czy byl
            naciskany(wersja detektywistyczna)
            -wylaczyc telewizor z gniazdka i powiedziecze popsuty (wersja na
            blondynke)
            • daisy Tańsza wersja kamery 29.02.08, 10:04
              Słyszałam o zostawianiu włączonego dyktafonu gdzieś na szafie.
            • mamamamba Re: opiekunka a tv 29.02.08, 12:39
              big_grin dzieki za porady! usmialam sie, ale tez skorzystam-z wersji na zaskoczenie smile
          • mamamamba rere 29.02.08, 12:28
            Maly w zlobku byl..3 h. wrzeszczal jak opetany i stwierdzilam, ze nigdy wiecej
            mu tego nie zrobie..
          • mamamamba nika 29.02.08, 12:37
            dodam jeszcze,ze na codzien jest pogodnym wesolym lobuziakiem, wiec nie wiem co
            mu w tym zlobku robili.. chyba nie bylo az tak fajnie tam. nie byl gwiazda
            wieczoru big_grin a z niania ladnie sie bawi.
      • mamamamba Re: opiekunka a tv 29.02.08, 13:17
        u mnie wlasnie wlaczyla i gralo rowno pewnie od rana...tez nie mam nic
        przeciw,ze czasem by wlaczyla.. ale generalnie- maly jest za maly na tivika jak
        mowilam. i gdy gra, to oczywiscie lampi sie tam. albo inaczej: nie patrzy non
        stop, ale dajmy na to,ze swietnie sie bawi, nagle telewizor wrzeszcy (bo nadaja
        reklame), maly sie odrywa no i z zabawy nici..tego chce uniknac.
    • myelegans Re: opiekunka a tv 28.02.08, 18:25
      U nas opiekunka nie wiedziala jak sie wlacza TV. NIgdy TV u nas nie
      ogladala z dzieckiem czy bez.
      • grzalka Re: opiekunka a tv 28.02.08, 21:11
        jedną opiekunkę zwolniłam, bo oglądała tv mimo naszych wyraźnyxh
        próśb, żeby tv przy dzieciach nie właczała- dzieci do 2-3 lat nie
        potrzebują tv, nad ilością tv ogladanej przez opiekunkę nie mamy
        kontroli

        niech sobie ogląda jak dziecko śpi, ale jak nie spi to nie widze
        powodu
        • eps Re: opiekunka a tv 28.02.08, 21:19
          ja jestem niekonsekwentna ale niania nie ogląda przy dzieciach TV. ja staram sie
          tez nie i nie lubie jak mi pudło gra cały dzien za uchem, jednak czasami jak nie
          mam siły lub leci cos fajnego to właczam TV.
          ale jak jest niania to TV jest wyłączone
    • mw144 Re: opiekunka a tv 29.02.08, 07:58
      Ja bym nie pozwoliła, bo w końcu płacę jej za opiekę nad dzieckiem,
      a nie oglądanie seriali podczas gdy moje dzieko robi Bóg wie co. Z
      drugiej strony nie sprawdzisz, czy się stosuje do zaleceń, chyba że
      wpdaniesz do domu wcześniej jak to ktoraś z dziewczyn już polecała.
      Opiekunka u mojej znajomej np nie oglądała TV bo... siedziała z
      dzieckiem w barze przy piwie przez cały dzień i matka dowiedziała
      się o tym tylko przez przypadek.
      • majan2 Re: opiekunka a tv 29.02.08, 10:08
        Nie podboba mi sie taki pomysl, choc czasem (2 razy w tygodniu ja tez ogladam M
        jak Milosc z coreczka) wiec raz na jakiś czas to chyba nic by sie nie stało.
        • mamamamba Re: opiekunka a tv 29.02.08, 12:41
          fakt,ze ona nie wiedziala, ze nie zycze sobie, powiedzialam i zobaczymy co
          bedzie dalej..pierwszy raz zajmuje sie dzieckiem, wiec ma prawo nie
          wiedziec..jasne, ja tez ogladam czasem cos. ale wole zeby jednak ktos komu place
          wykorzystywal ten czas w zabawie z dzieciatkiem mym!
    • gika_gkc Re: opiekunka a tv 29.02.08, 11:02
      ja nie musiałam nic zakazywać, bo niania nie miała potrzeby oglądać
      tv i nie oglądała
      gdyby jednak chciała to robić w czasie kiedy Mały spał, pozwoliłabym
      jej, krzywiłabym się natomiast i to ostro, gdyby miałby to być
      codzienny rytuał z dzieckiem
    • kitka20061 Re: opiekunka a tv 29.02.08, 23:25
      Ja zatrudniając opiekunkę (u mnie tylko na 3-4 godz. kilka razy w tygodniu) powiedziałam jej stanowczo zasady jakie panują u nas w domu i jakich od niej wymagam. Jeśli sie nie zgadza, to nie musi pracowac, bo w końcu płacę jej za określone obowiązki. Oczywiście nie miałam pewności czy podporządkowała się do moich zaleceń, więc kilka razy postawiłam w niewidocznym dla niej miejscu kamerkę i nagrałam. Ponieważ jestem zdecydowanym przeciwnikiem telewizji dla dwuletniego dziecka, to zawsze chowam piloty od telewizorów, a kable wyjmuję z gniazdek i chowam za telewizor. Na placu zabaw mam kilka znajomych mam i babć, więc zawsze wypytuję jak sprawowała sie nasza niania. Jak mała zostaje z nianią to zawsze mówię jej co chciałabym aby z córcią robiła. Poza tym córcia bardzo ładnie mówi, więc zawsze opowiada mi gdzie była lub w co sie bawiła.
      Oczywiscie, że opiekunka może napić sie czy cos zjeść, ale książki nie pozwoliłabym jej czytać, bo mi w pracy też nigdy na to nie pozwalali.
Pełna wersja