zenalka
02.03.08, 11:45
Witam jestem mamą prawie 15 miesięcznego brzdąca. Jest generalnie
bardzo ruchliwy i nie może usiedzieć na miejscu ale jest też
posłuszny-czyli słucha zakazów i (zwykle)nie robi mi na
przekór...Jednak kiedy idziemy na większe zakupy do galerii czy
choćby do samoobsługowego marketu synek dostaje szału! łapie
wszystko co sie da, przewraca, wywraca dosłownie wszystko i ucieka
nie martwiąc się że traci mnie z pola widzenia... jakby mały
diabełek w niego wstępował

A za chwile gdy wychodzimy ze sklepu
znów staje sie posłusznym dzieckiem. Czy tylko mój synek dostaje
takiego szału jak wchodzi do sklepu?