lizbetka
27.08.03, 19:02
Kochane dziewczyny ! Dzisiaj moja prawie 15 miesięczna córka k. 14.00
przewróciła się i uderzyła się w kant segmentu . Ma w tej chwili ogromnego
guza na czole / wielkości dużej węgierki / . Czuje się dobrze , jest
ruchliwa , je , nie wymiotuje - czy powinnam się martwić ? A do tego dwie
godziny później , wychodząc ze sklepu spadłam razem z Asią ze schodów /
były strasznie śliskie / . Ja jestem okropnie potłuczona , małej chyba na
szcęście się nic nic nie stało / panowie którzy obserwowali upadek
twierdzili że mała nie uderzyła się w głowę /. Martwię się
bardzo ......Pocieszcie że wszystko będzie dobrze....Czy wasze dzieci też
tak często się przewracają ? U nas nie ma tygodnia bez porządnego guza ,
rozciętej ząbkami wargi a w zeszłym tygodniu uderzyła ją puszczona furtka i
z noska leciała krew... Ja czasami czuję się jak wyrodna matka bo nie
potrafię jej upilnować a tak się staram . Pozdrawiam . Lizbetka