gosiuniek1
01.09.03, 17:49
witajcie
mój synek ma 1,5 roczku, my z mężem pracujemy. przez wakację zajmowała się
nim teściowa. teraz stwierdziła że nie będzie miała czasu dla naszej pociechy
bo ma dwoje małych (12 i 14 lat) dzieci i musi im pomóc w szkole i poza
nią... na opiekunkę nas nie stać więc doszliśmy do wniosku że ratunkiem jest
żłobek. dziś tam byłam i rozmawiałam z kierowniczką - bardzo ciepła i
wspaniała kobieta - oraz resztą personelu. odniosłam bardzo miłe wrażenie.
sale do zabawy i wypoczynku też sa bardzo fajne i mam nadzieję że mojemu
dziecku się tam spodoba. jest tylko jedno ale... moja teściowa gdy dowidziała
się o naszej decyzji wpadła w szał że jestem niedobrą matka, idiotką itp. bo
żłobek to dopust boży - i tu przytoczyła choroby wypadki itp. proszę
powiedzcie czy to naprawdę tak jest że jestem złą matką bo chcę oddać dziecko
do złobka? czy tam naprawdę dzieciom jest tak żle bo ja odniosłam troche inne
wrażenie, ale to ja... jak wytłumaczyć teściowej? pozdrawiam g.