16 m- czniak i problem z jedzeniem

03.04.08, 09:44
cześć Dziewczyny!

Mam kłopot z "niejedzeniem" u mojego syna. Od jakiś 2 tygodni
obserwuje u niego "odwrót" od normalnego jedzenia- nie smakuje mu,
nie chce jeść kanapeczek, serków i domowych obiadków. Zje
ewentualnie jakis słoik, ale to i tak nie są takie ilości, jakie
pochłaniał wcześniej. W normalnych porach posiłków nic nie chce
jeść. Za to gdy widzi dorosłego coś jedzącego to żebrze jak pies pod
stołem. Staramy sie jeść wspólnie posiłki, żeby uczył się przez
naśladownictwo, ale to nic nie daje. Temu odwrotowi od jedzenia
towarzyszy też nocne jedzenie- zjada dwa razy po 250 ml mleka z
kaszką. Próbowałam go przetrzymywać w nocy i dawać tylko wodę, ale
efekt był taki, że nie spał całą noc i kwiczał. A ja wyłam razem z
nim, bo jestem w zaawansowanej ciąży i na prawdę nie mam siły z nim
walczyć. Szukam w mądrych książkach i poradnikach różnych
informacji, ale tam znajduje tylko marne pocieszenie, że u takiego
dziecka ma prawo obniżyć się apetyt i zmniejszyc ilość pokarmów i
nie trzeba się tym przejmować. Ale jak mam zaakceptować fakt
zjadania dziennie: 1 małej kromki chleba- śniadanie 08:00, pół
banana- 2 śniadanie 11:00, na obiad naljepiej nic- wczoraj zjadl
jedna gotowana marchewkę o 17:00!!!,potem jakieś bzdety typu chrupki
kukurydziane, o 20:00 150 mleka, 23:00- 250 ml mleka i o 5:00- 200
ml mleka?
Przy próbach podawania jedzenia jest kwik, płacz i histeria.
Zaczynam nie radzić sobie z tym- szarpałam go i krzyczałam na
niego. Nic nie usprawiedliwia takiego zachowania wobec dziecka, ale
puszczają już mi nerwy...

Wspomóżcie, proszę, dobrym słowem. Serdecznie Was pozdrawiam
    • hapkaj Re: 16 m- czniak i problem z jedzeniem 03.04.08, 15:31
      Jak chce mleko to ja bym mu dawala mleko. Moze ma zaparcia? Dzieci wtedy traca
      apetyt. Jak chce jedzenie od doroslych, to tez bym dala. Mozesz dac sobie
      odebrac mielonego, banana, marchewke. Moze chce jesc sam? Moja Mala czasem
      protestuje jak nie dam jej talerzyka, takiego samego jak ja mam, widelczyka i
      wlasnej porcji. Protest tez polega na niejedzeniu. Jak samej jej wolno jesc,
      nawet palcami, to mi wolno wtedy tez podawac jedzenie. Jemy razem, wtedy
      najlepiej nam wychodzi.
      Co do tego, ze sie wsciekasz na Malego, to akurat w ciazy jak masz skoki
      hormonalne - nic dziwnego. Ale pomysl, ze moze dostac przez to nerwicy i dopiero
      wtedy zaczna sie problemy z jedzeniem, a Ty bedziesz i z malenstwem i z
      niejadkiem. Postaraj sie wiec opanowac i nie walczyc. Jak zglodnieje, to zje. I
      zmien forme posilkow. Powodzenia.
      • mama26 Re: 16 m- czniak i problem z jedzeniem 03.04.08, 15:59
        Moja córeczka ma 15 miesięcy i właściwie jej głownym posiłkiem wciąż
        jest cycuś.
        Ma dni, że coś podje, ale potem potrafi tydzień odżywiać się właśnie
        kilkoma kęsami marchewki, najlepiej suchy chlebek w sensie bez
        dodatków,zielony ogórek lub pomidorek czasami. O zupie zapomnij, o
        mięsie też nie chce słyszeć,jajko nie,naleśniki nie...
        Dr nasza twierdzi ze wszystko ok, ale na wszelki wypadek zrobię jej
        morfologię tak dla swojego spokoju.
        AAA i oczywiście nie pozwala się karmić tylko sama macha swoimi
        sztuccami lub rączką
        na początku walczyłam , ale to nic nie dawało więc odpuściłam i
        teraz po prostu sadzam ją w foteliku i sama się obsługuje a jak to
        wygląda wiadomo....

        Dzieciaki mają takie okresy nie jedzenia lub zmiany menu i podobno
        nie należy z tym walczyć - wiem trudne...

        Po prostu musimy to wszystko przeżyć kiedyś pewnie będziemy
        wspominać to z rozczuleniem,na pocieszenie powiem Ci, że ja mam w
        domu dwóch niejadków
      • zenalka Re: 16 m- czniak i problem z jedzeniem 03.04.08, 16:07
        Mój synek jak miał jakies 13-14 m-cy tez nagle przestał jeść.
        Przestarszyłam się bo wcześniej był wręcz głodomorkiem a tu nagle
        zjedzona tylko połowa normalnych porcji albo i mniej. Nie zmuszałam
        w sumie nic nie robiłam. Przeczytałam gdzieś że dziecko jesli nie
        jest chore to nie da się zagłodzić... Przeszło samo i apetyt wrócił
        a nawet sie powiekszył więc nie przejmuj się!!!
        • sylasss Re: 16 m- czniak i problem z jedzeniem 03.04.08, 16:40
          dziekuję bardzo odpowiedzi! Szczególnie cenne dotyczące umożliwienia
          mu samodzielnego jedzenia! Być może tu jest pies pogrzebany?!
          Dziś mnie zaskoczył i cos tam zjadł, ale od teraz będę mu dawać
          szansę zjedzenia samodzielnie!

          Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
    • weronikarb Re: 16 m- czniak i problem z jedzeniem 04.04.08, 07:36
      Malemu zaczelam podawac inne jedzenie niz mleko od 4 m-ca (byl na
      butli), od tego momenty mial juz swoja lyzeczke. Jak usiadl
      stabilnie sam, to tez dostal lyzeczke, talerzyk i kubek i jadl sam,
      ja go troche dokarmilam. !,5 roku juz jadl sam bez pomocy i
      dokarmiania - wszystko. Jednak w nocy wypijal 4 buelki z mlekiem i
      kaszka (19, 22, 2, 6). W nocy pil do ukonczenia 2,5 l.
      Nie oduczalam - maly waga ponizej siatki centylowej, wiec wiedzialam
      ze choc to ma w zoladku.
      Dzis Ma 4,5l je nadal w domu roznie - w przedszkolu prawie
      wszystko smile

      Daj synkowi swobode, dziecko sie nie zaglodzi - mowi ci to mam
      strasznego nieżery smile

      Acha syne obecnie wazy 15 kg/104 cm i 4,6l smile
    • assdra Re: 16 m- czniak i problem z jedzeniem 04.04.08, 09:21
      Mój synek też miał taki okres, że jadł wyłącznie kaszkę i to
      wyłącznie z butelki. Sytuacja zmieniła się, kiedy zaczęłam go
      karmić "na dwie łyżki". On ma swoją, a ja swoją, on sobie miesza w
      miseczce a ja go spokojnie moge karmić. Czasem sam sobie zaserwuje
      zupkę, czasem mi coś się dostanie od niego. Ogólnie jest wesoło i
      bez nerwów. Nawet jeśli po kilku kęskach chce odejść od stołu,
      pozwalam mu na to. Najważniejsze, żeby jedzenie kojarzyło mu się z
      czymś przyjemnym.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja