jr25
03.04.08, 19:21
Otóż problem wygląda tak, że mój 22 miesięczny synek nagle z dnia na
dzień przestał akceptować kąpiel i mycie zębów. Wcześniej nie było z
tym żadnego problemu, lubił się kąpać, bawić pianą ze starszym
bratem. Teraz nie ma takiej siły, która zaciągnęłaby go do wanny.
Płacze, histeryzuje, żadne tłumaczenia, zachęcanie zabawki nie
pomagają. Nie wiem co z tym zrobić. Kąpać na siłe czy odpuścić?
Może któraś z was drogie mamy miała podobną sytuację.
proszę o odpowiedź bo ten cały wieczorny cyrk bardzo nas stresuje.