ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki)

08.04.08, 10:42
naczytałam się własnie o samodzielnym jedzeniu dzieci i wiem, że
swoją córcię za późno zaczełąm uczyć samodzielnego jedzenia, bo
zawsze myśłałam, że jest na to za mała, że się pobrudzi, zadławi
itd... a to totalna bzdura, teraz gdy skończyła w lutym 3 lata
stwierdziłam, że to ostatni dzwonek. wręczyłam jej łyżkę do porannej
kaszki i proszę z wielką radością zaczęła jesć sama, nawet mocno się
nie brudziła, była szczęśliwa i ja również. jednak teraz po 2
miesiącach prób samodzielnego jedzenia (i kaszek, zupy no
wszystkiego), ona zrobiła się leniwa, z zapałem zje 5 łyżek a potem
siedzi i mówi: "mama pomóź mi". gdy jej nie pomogę to potrafi
siedzieć prawie godzinę i tak wszytskiego samam nei zje. porażka.
nie wiem co robić, bo jak jej pozwolę na takie długie siedzenie to
będzie zawsze jadła zimne, a jej to widać nie przeszkadza, a poza
tym teraz jeszcze kilka miesięcy mam więcej czasu bo nie chodzę do
pracy, ale za niedługo wracam. jak ją zachęcić do szybszego jedzenia?
    • agnieszka_i_dzieci Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 10:46
      na Twoim miejscu dawałaby jak teraz łyżkę i niech je ile chce,a jak poprosi o
      pomoc to ją pokarmiła i już. Ja Ciebie nie będzie a będzie głodna to zje
      sama-wiadomo,że umie.
      Moje dzieci potrafią same jeść,ale też często proszą,żeby je pokarmić-jak akurat
      nie mam czegoś bardzo pilnego do zrobienia (np.przypalającej się zupy na ogniu
      ;p) to karmię.
    • malgosia0023 Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 11:01

      • elske Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 11:59
        u mnie cora zaczela samodzielna nauke jedzenia jak skonczyla rok.Teraz ma 3 lata
        i czasami tez chce zeby ja pokarmic bo:jest bardzo zmeczona.
        Nie wciskam jedzenia ,jak nie ma ochoty to zabieram talerz.zawsze zje tyle ile
        chce.Je 3 posilki dziennie.A jak w miedzy czasie ma ochote cos przegryzć , to
        przychodzi i mowi co chce do jedzenia(kanapke, jakis owoc).
    • gika_gkc Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 13:22
      5-10 minut i po sprawie
      jak nie chce jeść, to nie ważne, czy ja go będę karmiła (czyt.
      próbowała karmić/wciskał), czy siedziałby godzinę przy stole i tak
      nie zje
      albo ma ochotę i zjada, albo nie
      poza tym nie mam ustalonej porcji, którą musi zjeść
      ja szykuję zazwyczaj podobne porcje, a on zjada ile chce - raz jest
      to 3 łyżki zupy raz 3 chochle, jeśli nie chce zjeść tego co mu
      przygotowałam, to nawet jeśli bardzo mnie to irytuje, nie zmuszam go
      jak jest głodny, to sam się upomina - w końcu 3 latek to duże
      dziecko, które potrafi wyrazić swoje potzreby
    • ik_ecc Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 15:17
      roksana78 napisała:

      > teraz gdy skończyła w lutym 3 lata
      > stwierdziłam, że to ostatni dzwonek.

      smile Sorry, ale rozbawilo mnie to. Gdybys jej nie dala lyzki do reki
      teraz, to musialabys ja karmic do czasu az przejalby ten obowiazek
      jej maz? wink

      > ona zrobiła się leniwa, z zapałem zje 5 łyżek a potem
      > siedzi i mówi: "mama pomóź mi". gdy jej nie pomogę to potrafi
      > siedzieć prawie godzinę

      O rany! Trzymasz ja przed stolem przez godzine??

      Ja bardzo rzadko karmie corke - z reguly tylko mocno brudzacymi
      zupami w gosciach. Z reguly stawiam zarcie przed nia, ile zje, tyle
      zje. Nigdy nie kaze jej siedziec przed jedzeniem przez godzine -
      skonczyla jesc, zabieram jedzenie, bez wzgledu na to ile zjadla.
      • luna333 Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 15:41
        nigdy nie kazałam dziecku zjeść do końca - ile zje tyle zje - mówi mama dość i zabieram michę nawet jak zjadł 5 łyżek, ogólnie stawiam jedzenie przed nim - daję widelec lub łyżkę w rączkę i niech je tyle ile chce- czasem chce żeby mu pomóc jak mu się zupa z łyżki wylewa albo nie może nabić czegoś na widelec ale pomagam nabrać a do buzi sam sobie trafi - co się wyleje czy spadnie to potem wytrę/ a swoją drogą jeśli jest głodna i chce jeść i stara się a zajmuje jej to i godzinę to niech je - byle nie zmuszać na zasadzie nie odejdziesz od stołu póki nie zjesz wszystkiego - mimo wszystko trafienie łychą" do buzi jest dość trudne i wymaga koncentracji i wprawy - no i się wprawi napewno
        • roksana78 Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 18:55
          dzięki Dziewczyny smile
          nie zmuszam swojej córci do zjedzenia całej porcji nigdy w życiu,
          zawsze coś zostaje, ale nie wyobrażam sobie żeby zjadła te 5 łyżek i
          finito smile
          w związkuz tym powiedzcie mi teraz jak Wasze dzieci zjedzą te 5
          łyżek, to po jakim czasie są głodne? może po 3-4h?
          • bjps Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 08.04.08, 22:43
            jak powiem zo po obiedzie pujdziemy na spacer to chwila i talerz
            pusty.
          • babcia47 Re: ile czasu jedzą Wasze dzieci (3latki) 09.04.08, 19:26
            moim dzieciom dawałam łyzkę w łapkę od kiedy pewnie siedziały w
            krzesełku..tzn ja karmiłam a one cos tam grzebały, początkowo
            wiekszość ladowała na stole i podłodze, ale od czego mop..no i
            czasem musielismy sie oboje przebierac po posiłku smile..Kiedy dzieci
            miały ok. roku jadły same, rekordem było kiedy ulubiony kapusniaczek
            młodszy "wyciął" zanim zdążyłam ukroić 3 kromki chleba, które miały
            byc do zupki (drugie miało być później bo czekaliśmy na tatusia a
            danie do podania "na goraco" i chlebek był na "dofutrowanie").
            Zazwyczaj jedzenie nie trwało duzo dłuzej..jezeli się opóźniali,
            jedzenie stygło i było juz niesmaczne uznawałam, że nie są głodni i
            kończylismy posiłek..mieli wybór jeść..albo nie..i wbrew pozorom te
            5 łyzek nie zagłodzi dziecka, bo jeżeli nie będziesz go dokarmiac do
            ustalonej pory nastepnego posiłku to nadrobi to z naddatkiem, jeżeli
            zjedzona poprzednio ilość była zbyt mała..moi synowie już dorośli,
            chłopy jak deby..i jak widac nie dali się zagłodzićsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja