exmaas
08.04.08, 14:25
Moj 2-letni synek ssie kciuk(nigdy nie chcial smoczka).To dziecko
dosc energiczne, nadpobudliwe.Ssanie go uspokaja.Ale robi to do tego
stopnia,ze skora na palcu jest tak zmacerowana,ze powstaja trudno
gojace,krwawiace pekniecia!!!Plaster na palcu pozostaje co najdluzej
10 minut!Kupilam takie plasterki kolorowe,dla dzieci.Nawet wszyscy w
domu nosimy po lasterku,zeby go zaakceptowal i dal wygoic paluszek!
Bez skutku!Nie wiem co robic!