agaj111
09.04.08, 07:54
Witam.
Mam ogromny problem i bardzo chciałabym, abyście mi udzieliły
porady. Moja 4-letnia córeczka, bardzo boi robić sie kupę. Kupa
wogóle jest ze wszystkich sił przetrzymywana w organiźmie, na
czwarty, czy piaty dzień, siada co 5 min na nocnik i tak nic z tego
nie wychodzi, wstaje, by za 5 min znowu zawołać, że chce kupę,
usiądzie na nocniku i jeżeli się uda to znowu ją wciśnie do srodka.
Zmuszona przez organizm, robi ją w końcu, w wielkim krzyku i łzach,
a kupa jest ogromna.
Z problemem borykamy się juz kilkanaście miesięcy, przeszłyśmy już
wielu lekarzy, kazdy powtarza, że jest zablokowana psychicznie i
przepisuje, środki rozluźniające, aby mała zapomniała, że
kupa "boli". Problem jest w tym, że ona "wyrobiła" sie tak,
w "wciskaniu" kupy spowrotem, że rozluźniony miękki stolec jest w
stanie przetrzymać przez kilka dni, i problem się powtarza od
początku.
Proszę może miałyście takie problemy, jak mam sobie z nim poradzić?