natasha23 13.04.08, 16:11 czesc dziewczyny chcialam sie was zapytac czy czytalyscie w/w ksiazke ? ja sobie kupilam i wprowadzam zmiany w zycie a wy stosowalyscie porady z tej ksiazki chcialam sie podzielic uwagami i spostrzezeniami Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kurczak-1 Re: "noc bez płaczu" elizabeth pantley czytałyśc 14.04.08, 11:46 Ja słyszałam o tej książce, podobno super,rzeczywiście warto kupić? Wprowadzałąc juz jakieś zasady? Udało się? Odpowiedz Link Zgłoś
natasha23 Re: "noc bez płaczu" elizabeth pantley czytałyśc 16.04.08, 14:03 sadze ze warto nie duzo kosztowala bo cos koo 30 zl i jest bardzo fajnie napisana autorka jest kobieta ktora jest sama matka czworga dzieci. stosuje metode juz prawie 2 tyg i sa zmiany mialam problem z dzemkami gdyz maly spal 3 x po pol godz. a teraz spi raz 1,5 godz i po polkudniu godzinke takze jest super a jesli chodzi o noc to budzil sie okolo 8 razy a teraz to mniej wioecej okolo 3 bylo nawet ze tylko 2 razy sie obudzil teraz jest troszke gozej bo zabkuje i znowu czesciej sie budzi ale dalej trzymam sie planu i licze na poprawe ja goraco polecam ta ksiaze myslalam ze spotkam kogos kto tez ja czytal bo nie mam z kim sie podzielic informacjami pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ivonne07 Re: "noc bez płaczu" elizabeth pantley czytałyśc 16.04.08, 20:48 Czytałam, a nawet starałam się wprowadzic podane metody. Rzeczywiście książka napisana super, z dbałością o dziecko. Bardzo unormowały nam się drzemki. Teraz jest jedna ok. dwugodzinna. Niestety co do pobudek nocnych, to raczej krucho Synek nadal budzi się bardzo często. Jedynym plusem jest to, że nie wisi całą noc na piersi tylko zje, przekręca się na drugi bok i idzie spac. Ale może ja mało cierpliwa jestem? Może mój "egzemplarz" to taki wymagający prowadzenia notatek przez kilka miesięcy? Prawda jest taka, że po kilku, kilkunastu nocach przysypiałam podczas karmienia i nie wyjmowałam piersi nim synek usnął. Może zacznę jeszcze raz? Bardzo bym chciała aby unormowały nam się nocne karmienia, wtedy przeniosłabym synka na dobre do łóżeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
annia4 Mozecie napisac w skrocie 17.04.08, 09:58 jakie zasady wprowadza autorka. Moj 7 miesieczniak funduje mi codziennie nocne niespodzianki. Nigdy nie wiem jak bedzie wygladala noc. Moze tez kupie ta ksiazke. Napiszcie mniej wiecej o czym ona jest. Wielkie dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
gdzie-idziesz Re: "noc bez płaczu" elizabeth pantley czytałyśc 17.04.08, 11:43 Z budzenia się co godzinę, dzięki radom zawartym w książce przeszłam do dwóch, stosunkowo łatwych pobudek w ciągu nocy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gdzie-idziesz w skrócie 17.04.08, 11:49 Nocne pobudki - dnia nie musiałam przerabiać Trzeba notować godziny pobudek, ile trwało zasypianie, rytm wieczorny itp (dokładnie nie pamiętam) Dzieci budzą się zazwyczaj o podobnych porach, chodzi o to żeby czuwać przy dziecku kiedy ma się przebudzać i w momencie gdy do tego dojdzie od razu wziąść dziecko i wszelkimi możliwymi sposobami uśpić. Zanim się nie rozbudzi na dobre. To rzeczywiście działa - jak zaczyna się usypiać dziecko nie dokońca wybudzone to ono łatwiej się wyciszy i uśnie spowrotem, niż gdy się rozpłacze na dobre. I nie przykrywać dziecka do snu (to okazało się u mnie przełomem - koc krępujący ruchy był przyczyną pobudek) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 A śpiwór? 17.04.08, 18:18 Może moja córka budzi się przez śpiwór? Basia budzi się raz, ale za to zasypia przez około 3 godziny. Teraz zaczęła się budzić koło północy. I nie może usnąć do 3 rano. Najlepiej śpi nad ranem. Tak od 3 do nawet 9 rano. Ale są nocki, gdy śpi pięknie. A są takie gdy budzi się kilka razy pod rząd. Odpowiedz Link Zgłoś