Interesuje mnie wasze zdanie?

16.04.08, 14:03
Mam pytanko do mam.
Co byscie wybraly na moim miejscu. nianie z dzieckiem rowiesnikiem
mojego, czy nianie bez dziecka. stoje przed wyborem i nie wiem co
bedzie lepsze dla corki? czy 2 latkowi bedzie lepiej bawic sie z
rowniesnikiem przez te 8 godzin dziennie (w tym 3 godziny drzemki)?
czy moze bedzie to za duze dla niej obciazenie.i bedzie przez to
zmeczona.
zdaje sobie sprawe ze sa zarowno wady jak i zalety niani z
dzieckiem. ale ja nie moge sie zdecydowac. placa dla nian bedzie ta
sama. prosze o pomoc.
    • ola_mi Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:16
      ja bym raczej wybrala ta bez dziecka. zawsze na placu zabaw corcia
      spotka sie z innymi dziecmi, a przebywanie 8 godzin z
      kolega/kolezanka moze byc meczace dla dziecka. POza tym jak corcia
      drzemie nie wiadomo co edzie robilo drugie dziecko, no i niania z
      dzieckiem to pewne ryzyko, ze wzgledu na choroby. Dwa lata to wiek
      malego buntownika i czasami trudno upilnowac jedn dziecko a co
      dopiero dwoje smile
    • mamciulka-nikulka Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:16
      Moja niania odeszła, bo musiała zająć się własnym wnukiem. Miałam
      problem ze żłobkiem, obcej osoby nie zatrudnię, niania postanowiła
      pomóc w tej sytuacji i przychodzi z wnukiem, choć na początku bardzo
      się bała, że nie da rady. Ku naszemu zaskoczeniu dzieciaki świetnie
      się razem bawią (mój 16 mies, jej wnuk prawie 4 lata), razem jedzą,
      razem śpią. O dziwo ma więcej spokoju, bo chłopaki zajmują się sobą,
      a ona może spokojnie napić się kawy.
      Kwestia jest tylko różnicy wieku, bo dla jej wnuczka takie spotkania
      są uwsteczniające.
      • gabrysia5 Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:19
        Ja bym wybrała tę z dzieckiem, ale na okres próbny, bo nie znam
        tamtego dziecka i nie wiem jakie ma nawyki itp.Uważam,że dziecko im
        wiecej przebywa z innymi dziećmi tym lepiej.Uczy sie współistniec w
        grupie, uczy sie szacunku do zdania drugiej osoby, no i dzielić
        innymi rzeczami, tu zabawkami.
    • mamaigiiemilki Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:23
      jako mama blizniaczek powiem ci tak- zaleta posiadania dwojki dzieci w pewnym wieku jest to, ze bawia sie razem a opiekujacemu sie jest weselej; ale...u ciebie te dzieci to nie rodzenstwo, wiec moze byc trudno im sie "zgrac"-pory jedzenia, snu, itp. moje w tym wieku mialy staly plan dnia i nie wiem jak by zareagowaly na zmiany; no i co opiekunka na to?podola opiece nad dwojka dzieci?
      bo moimi teraz zajmuje sie moj tatasmilei jest zadowolony, daje sobie rade, ale cory sa z tych "łatwiejszych"dzieci, dzadza sobie wiele wytlumaczyc, choc czasem oczywiscie placz tez jest;

      podsumowujac, ja wybralabym wersje z dwojka dzieci(byle zgrac im pory jedzenia, snu), bo z jednym bym sie zanudzilasmile
    • mama-ola Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:27
      Na Twoim miejscu wybrałabym nianię z dzieckiem, dlatego że mój
      synek bardzo pragnie towarzystwa innych dzieci. Moja mama
      często wypatruje na spacerze dzieci w podobnym wieku i podchodzą
      się zapoznać. Z takim jednym Franusiem to się już tak zaprzyjaźnili,
      że moja mama zaprasza go z nianią do siebie do domu. Chłopcy się
      razem bawią, a starszyzna może wypić kawę. Bo słuszna jest uwaga,
      że jak dzieci jest więcej, to się zajmują sobą i niania nie jest
      tak eksploatowana. A to przecież ważne, by miała trochę oddechu
      w ciągu dnia.
      • dyzurna Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:36
        niania z dzieckiem jest zadowolona i chce pracowac, lubia sie te
        dziewczynki male. choc wiadomo sa spory o zabawki. ona ma
        doswiadczenie juz sie opiekowala trojka dzieci. nie ma problemu z
        posilkami, jedza wspolnie. ba nawet nocnikuja wspolnie smile
        no ale jest pewne ale. moja to alergiczka wiec trzeba osobno
        gotowac. no a tamta je ciasteczka oczywiscie z mlekiem wiec i moja
        chce wiec sa placze ze jedna dostanie a druga nie.
        naprawde nie wiem co zrobic sad
        • gabrysia5 Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:59
          Dyżurna napisała". moja to alergiczka wiec trzeba osobno
          gotowac. no a tamta je ciasteczka oczywiscie z mlekiem wiec i moja
          chce wiec sa placze ze jedna dostanie a druga nie.
          naprawde nie wiem co zrobic sad ".Kup małej ciasteczka takie jakie
          moze jeść i niech córka opiekunki je takie same, podobnie z innymi
          posiłkami.Jeśli tamto dziecko ma jeść produkty mleczne np, to niech
          opiekunka zrobi twojemu dziecku np budyń na mleku dla alergików,
          albo niech korzysta z Sinlac czy czegos podobnego.Przepisow
          znajdziesz mnóstwo w necie i w gazetach.Ja nie widze
          problemu.jedynie mały problem to będzie miała opiekunka. A dziecko
          masz małe i chyba jej wszytsko jedno czy je ciasteczko okragłe czy
          kwadratowe (jesli te jej byłyby inne niz je córka opiekunki).
        • mama-ola Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:59
          > no ale jest pewne ale. moja to alergiczka wiec trzeba osobno
          > gotowac. no a tamta je ciasteczka oczywiscie z mlekiem wiec i moja
          > chce wiec sa placze ze jedna dostanie a druga nie.
          > naprawde nie wiem co zrobic sad

          Poprosić, by przy niej nie jadła. Moje dziecko nie jest alergikiem,
          może jeść, co mu się żywnie podoba, ale nie znaczy to, że robi to
          non stop. Spokojnie obywa się bez ciasteczek, jak ich nie ma. Tak
          samo tamta zdrowa dziewczynka, niech jada swoje ciasteczka później.
          Czy to jedyne ale?
    • 1a6 Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 14:49
      ja bym chyba wzieła bez dziecka.byc moze sie myle,ale dla niani
      swoje dziecko bedzie wazniejsze niz twoje(normalne oczywiscie)
      wolałabym by moja niania była 100% skoncentrowana na moim dziecku.
      • mama-ola Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 15:03
        > wolałabym by moja niania była 100% skoncentrowana na moim dziecku.

        A to dobre dla dziecka, Twoim zdaniem?
        Ja się nawet na moim nie koncentruję w 100% smile
    • agnieszkam_s Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 15:02
      Z jednejstrony - zabawa z równieśnikami bardzo rozwija, a z drugiej -
      czy niania z jednym dzieckiem wie co to znaczy dwójka szkrabów w
      tym samym wieku? Czy będą chodzić o jednej godzinie spać?? (a co
      jeśli jeden śpi wtedy, gdy drugi ma w planie spacer??). Co się
      dzieje z dzieckiem, gdy drugie jest karmione? I czy niania będzie na
      tyle obiektywna, by tyle samo
      czasu/uwagi/cierpliwości/życzliwości/sprawiedliwości poświęcić
      Twojemu dziecku, co swojemu?? (nie mówię o premedytacji, ale o
      odruchach)
      • slonko1335 Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 15:06
        Ja bym wybrała wersję bez dziecka w zasadzie tylko ze względu na
        choroby, no bo co jak tamto dziecko będzie chore albo odwrotnie co
        jak Milenka się przeziębi czy złapie jakiegoś wirusa, niania z tym
        zdrowym do Was przyjdzie? A dzieci może sobie spotykać na placu
        zabaw na przykład, dwulatkowi nie są one aż tak bardzo do szczęścia
        potrzebne, bo to nie wiek na socjalizację przez tyle godzin.
        • damap Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 17.04.08, 11:26
          jestem identycznego zdania jak słonko.

          ---
          dziecko- istotka wielokształtnie przewrotna...
    • mamamamba Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 16.04.08, 15:34
      hej
      od stycznia przerobilam 3 nianie, tzn. 2 odeszly, teraz jest 3. moj maly ma 18
      mies. chcialam nianie z dzieckiem z roznych wzgledow. pierwsza miala 2 dzieci,3
      i 7 lat, ale musialam ja zwolnic, bo zaczela sie panoszyc, tzn. zaczela robic po
      swojemu. poza tym wczesniej mnie zapewniala,ze dzieci nie sa chorowite, a byly.
      druga- z 1 dzieckiem, 4 latkiem. byla super-super-super, tylko ze musiala
      odejsc, miala problemy rodzinne. teraz jest 3 -bez dziecka, na razie spoxi nic
      do niej nie mam.
      reasumujac (po mych krotkich doswiadczeniach): fajnie jest jak jest babka z
      dzieckiem, bo dzieciaki sie nie nudza i maja (nie ukrywajmy) lepsza zabawe niz z
      doroslym, ktorego nie raz nie dwa ta zabawa po prostu nudzi. argument o
      nie-zgraniu sie dzieci jest dla mnie troche nonsensowny, tak male dzieci
      "dogadaja sie" z kazdym. przede wszystkim obserwuja, nie ma tu wspolnego (myslac
      socjologicznie) dzialania. moj maly np. bardzo duzo sie nauczyl od tych
      starszych dzieciakow, raptem przez 2 tyg. tak wiec jesli dziecko nie boi sie
      obcych, jest w maire otwarte, to jest to wersja polecana. powiem tez, ze nianie
      z dzieckiem latwiej dziecko zaakceptuje, wiem to na moim przykladzie..kiedy
      wracalam z pracy, syn byl tak zaobsorbowany zabawa z dzieciakami,ze prawie mnie
      nie zauwazalwink gdy jest tylko niania-bardziej za mna teskni. co do dostosowania
      pór jedzenia itd.. moja niania nie miala z tym problemow. jesli zajmowala sie
      trojka dzieci, to na bank ma zloty srodek.
      ..argumenty przeciw.. coz .. na pewno choroby. drugiej niani dziecko bylo okazem
      zdrowia (tak jak moj, odpukac!), zatem bardzo zalowalam,ze nie moze zostac. poza
      tym nie widze wiecej "przeciw". chociaz ten 1 argument jest bardzo silny,
      niestety. jednak jesli okaze sie, ze dziecko opiekunki nie choruje czesto, bierz
      ja tongue_out
      generalnie jestem "za" opieunka z dzieckiem, bo przynajmniej Twoje ma dodatkowa
      atrakcje. no i tez uwazam,ze jak najwiecej powinno sie przebywac w wiekszej niz
      2-osobowej grupie.
    • daga_j Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 17.04.08, 10:52
      Jeśli niania z dzieckiem sprawia miłe wrażenie to chyba bym zaryzykowała. Trzeba tylko wyraźnie poprosić by starała się nie faworyzować swojego dziecka. Jak przytula to oboje dzieci, sprawiedliwie rozdzielać zabawki i rozsądzać spory - ale trudno to Ci będzie sprawdzić. Jeśli dzieci się polubią to niania nie będzie miała za ciężko wręcz lżej, bo dzieci zajmą się sobą - przygotuje je to również do późniejszej adaptacji w przedszkolu. Taka osoba musi bardzo lubić dzieci, żeby nie traktowała Twojego dziecka jak "przyczepki" do zarobienia paru złotych (skoro i tak siedzi na wychowawczym powiedzmy), musi mieć radość z tego, że i jej dziecko skorzysta na kontakcie z rówieśnikiem. Ale nie wiem jak Ty możesz to sprawdzić.. Trudny wybór.
    • cykadenka Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 17.04.08, 11:12
      Z własnego doświadczenia zdecydowanie bez dziecka. U mnie są 2 dziewczynki 2 i
      2,5 roku (starsza nie moja). Pomijam awantury o zabawki, o to, ze każda chce pić
      z tego samego kubeczka i sikać na ten sam nocnik ( a i tak mamy wszystko
      podwójne-takie samo), to dzieci po całym dniu są tak sobą zmęczone, ze tylko
      płaczą. Oczywiście są też plusy ale to minusy przeważają.. W dodatku wchodzą w
      paskudny okres buntu, małpują się i robią straszne cyrki. Czasem się nawet biją,
      dokuczają. Ciężko z nimi razem gdzieś wyjść. Generalnie nigdy więcej i byle do
      września.
    • joanna_poz Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 17.04.08, 11:33
      Mam od 3 lat nianię "na wyłączność", ale był moment, kiedy
      rozwazalismy mozliwość, żeby nasza niania zajęła sie jeszcze synkiem
      znajomych (kiedy stracili swoją nianię i byli w potrzebie).

      Najpierw wydawał nam się to świetny pomysł - własnie kwestia
      towarzystwa dzieci, wspolnych zabaw itp.
      Natomiast suma summarum zgodnie wycofalismy się z tego, bo jednak
      wymyslilismy wiecej minusów tej sytuacji.

      Co w sytuacji choroby jednego dziecka?
      Za chwilę zaraziłoby się drugie, a bycie z 2 chorych dzieci (dla
      niani) to juz duze obciązenie.
      Albo rodzic tego chorego musi już brać L4 (podczas gdy teraz np.
      przy przeziebieniach synek zostaje z nianią)
      Albo przy opcji, ze dzieci zostają z nianią - chore musi zostac w
      domu, a zdrowe chce wyjsc na spacer i nie może itp.

      Albo co w sytuacji róznych rozkładów dnia?
      Moj synek spi w dzien 2-3 godziny, synek moich znajomych nie śpi w
      ogóle albo spi tylko godzinę.

      U nas doszedł jeszcze problem spasowania urlopów niani i 2 par
      rodziców.

      Wolimy zatem układ 1 niania i 1 dziecko.
    • artjoasia Re: Interesuje mnie wasze zdanie? 17.04.08, 11:38
      Nie mam takich problemów, więc tylko sobie "gdybam" - zdecydowanie wybrałabym tę z dzieckiem, przynajmniej na okres próbny. Radzenie sobie w kontaktach z rówieśnikami jest naprawdę istotne, wiem co mówię, bo sama wyrosłam na strasznego dzikusa i do tej pory mi nie przeszło. Jeśli nawet między dziewczynkami będę jakieś spory, to tym lepiej, niech się uczą rozwiązywania konfliktów we własnym zakresie. Być może będzie im potem łatwiej przystosować się do przedszkola. Opiekunka też chyba powinna mieć łatwiej, bo nie będzie musiała non stop brać udziału w zabawach, dziewczyny zajmą się sobą i nie będą wymagały nieustannego towarzystwa.
      Jednak na Twoim miejscu upierałabym się przy takich samych posiłkach - w końcu ta zdrowa dziewczynka chyba może jeść rzeczy "alergiczne", na pewno da się ugotować takie obiadki, żeby obie mogły zjeść. I żeby przy Twojej córce nie jadła nic zakazanego.
      I zaufanie zaufaniem, ale jednak postaraj się co jakiś czas kontrolować opiekunkę, głównie pod względem faworyzowania swojego dziecka. Przeczytaj wątek o nagrywaniu opiekunek i zastanów się nad takim rozwiązaniem.
      Pozdrawiam, smile
Pełna wersja