zebra12
02.05.08, 09:44
Moja mama bawi dziecko. Chłopca, który w lutym skończył 2 latka. Mama uważa,
że moja córeczka powinna zrezygnować z wózka tak, jak jej podopieczny, w wieku
1,5 roku. Tymczasem ja nie mam auta i wszędzie poruszam się wózkiem. Zakupy,
spacery, wypad do zoo czy nad wodę. Nie wyobrażam sobie spaceru po 5-8 godzin
bez wózka. Mam nosić zmęczone dziecko, czy jak?
Kiedy tak naprawdę można zrezygnować z wózka? Jak sądzicie?