Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka?

02.05.08, 09:44
Moja mama bawi dziecko. Chłopca, który w lutym skończył 2 latka. Mama uważa,
że moja córeczka powinna zrezygnować z wózka tak, jak jej podopieczny, w wieku
1,5 roku. Tymczasem ja nie mam auta i wszędzie poruszam się wózkiem. Zakupy,
spacery, wypad do zoo czy nad wodę. Nie wyobrażam sobie spaceru po 5-8 godzin
bez wózka. Mam nosić zmęczone dziecko, czy jak?
Kiedy tak naprawdę można zrezygnować z wózka? Jak sądzicie?
    • kerry_weaver Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 09:52
      Kiedy dziecko jest w stanie sprawnie przejść typowy, codzienny
      dystans.
      Rezygnować z wózka po to żeby później godzinami nosić na rękach
      zmęczone 15 kilo dziecka, kończyć spacery wcześniej bo nóżki bolą -
      bez sensu. Tym bardziej jeśli jedyna motywacja to "synek sąsiadki
      już zrezygnował z wózka".
      Ja też nie jeżdżę autem, do przedszkola mam daleko, więc woziłam
      wózkiem 3,5 latkę. Kiedy już zauważyłam że w wózku wożę głównie
      tornister starszego i siatki z zakupami bo młoda przebiega całą
      drogę obok wózka - sprzedałam wózek.

      I nie lubię tej forumowej presji na jak najwcześniejsze rezygnowanie
      z pieluchy, butelki, wózka. To my znamy nasze dzieci i wiemy kiedy
      na co są gotowe - ręczę własnym przykładem że z 3-latka śpiącego w
      pampersie, ciągnącego butlę i jeżdżącego wózkiem wyrasta całkiem
      normalny 9-latek smile
    • monoxa Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 09:53
      ja tez wszedzie zabieram wozek bo MI jest tak wygodniej!mam dziecko 2,5 i mysle
      ze rok to na pewno jeszcze pojezdzi.jak nie dluzej. a przeciez on nie tylko
      siedzi i jezdzi bo glownie i tak chodzi. patrz jak tobie jest wygodniej a nie co
      inni robia!
      • luna333 Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 10:11
        mój ma prawie 3 latka - waży ok 18kg - gdybym go miała taszczyć na rękach to bym wymiękła/ nie mam samochodu - wszędzie jeżdżę autobusem a dużo podróżuję - często dzieciak w autobusie przysypia i nie wyobrażam sobie nieść jego, siatek z zakupami itd tak więc u mnie wózek to zbawienie i nie zamierzam nadwyrężać kręgosłupa własnego jeśli nie muszę
    • zebra12 Basia woli chodzić, ale.... 02.05.08, 10:08
      ...czasem muszę gdzieś szybciej podejsć, jechać autobusem czy tramwajem i wtedy
      wózek jest niezbędny, podobnie jak na zakupach. Poza tym córka nie ma jeszcze 17
      miesięcy i lubi iść w odwrotnym kierunku niz ja. Wtedy też tylko wózek ratuje
      sytuację mimo zdecydowanych protestów Baśki.
      Starszą woziłam wózkiem mniej więcej do 2,5 roku i nic złego się nie stało. Nie
      chodzi tu os krótkie spacery do piaskownicy, tylko o długie wyprawy. Mama tego
      nie rozumie, bo sama wychodzi z młodym tylko do pobliskiego parku. I tylko na
      godzinkę. Ja spaceruję po kilka godzin, zakupy robię, dzieci ze szkoły odbieram
      itp,.
      • gabrysia5 Re: Basia woli chodzić, ale.... 02.05.08, 10:28
        Twoje dziecko, twoja decyzja.Sama napisałas ,że mama nie rozumie
        dlczego wozisz dziecko (olaboga mnie nawet przez myśl nie przeszło
        jak mała miała 17 m-cy by zrezygnować z wózka), bo chodzi tylko na
        godzine do pobliskiego parku.Wiesz moja córka za 2 m-ce bedzie miała
        2 lata i na dłuższe , wielogodzinne spacery oraz zakupy jedziemy
        wózkiem i jakoś nie myślę o zlikwodowaniu go.
        • elske Re: Basia woli chodzić, ale.... 02.05.08, 10:37
          Moja cora kiedy skonczyla 2,5 roku przestala spac w ciagu dnia.Do tego
          czasucodziennie spala w wozku w czasie spaceru.
          Pozniej wiecej spacerowala przy wozku,niz w nim jezdzila.Teraz ma juz trzy
          lata,ale na spacer nadal wychodzimy z wozkiem,ale tylko dla mojej wygody,zebym
          miala sie o co oprzec (na wczoraj mialam termin porodu,a juz ledwo sie ruszam).
          Pozniej do gondoli bede miala dostawke na kolkach dla mlodej,jak sie zmeczy.
          • mamusia_karina Re: Basia woli chodzić, ale.... 02.05.08, 10:55
            zgadzam sie z kerry_weaver.
            Troszke ejstem przerazona tym co wypisuja tutaj matki na tym
            forum,kiedy dziecko powinno sikac w nocnik,kiedy bez wózka a kiedy
            samo powinno spac.STrach napisac zeby mnie nie spiętnowano ze mój 3
            latek jeszcze robi w pampersa!!!! i to nie moje zaniedbanie tylko
            dlatego ze on nie chce.
            Wózka uzywamy,i jeszcze długo uzywac bedziemy nie wyobrazam sobie
            wybierac sie gdzies dlaej bez wózka i go niesc spowrotem;/ o nie.
            • oda100 Re: Basia woli chodzić, ale.... 02.05.08, 11:04
              moj maly podziekowal za wozek jak zaczal chodzic. Daleko sie nie
              wypuszczamy, a jesli juz, to bierzemy oczywiscie wozek dla 3 latka,
              w ktorym on najczesciej jednak nie siada. Widzialam dzieci starsze
              od mojego syna w wozkach, niektore wozki sa do dwudziestuparu kilo,
              wiec chyba nie musisz sie nad tym teraz zastanawiac, o ile dziecko
              chce w nim siedziec i tobie jest tak wygodniej.
              • mamamamba Re: Basia woli chodzić, ale.... 06.05.08, 14:18
                moj odrzucil wozek 2 tyg temu. za diabla nie wsiadzie. ma 18 mies. czasem widze
                i 4 latki w takowych, wiec nie widze problemu?!
      • krztyna Re: Basia woli chodzić, ale.... 02.05.08, 11:13
        Zebra12 - umów się ze swoją mamą pewnego dnia na wspólny spacer
        Twoimi drogami. Jak podopieczny mamy spęka i będzie go musiała
        targać na rękach, to może zrozumie po co Tobie wózek potrzebny?
        A poważnie? - nie przejmuj się smile
        ------------
        Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • malgra Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 11:03
      wtedy kiedy i Ty i dziecko będziecie na to gotowi
      Moja córka miała ponad 2,5 roku kiedy całkowicie zrezygnowałam z wózka.
      Dużo łatwiej wrócić ze spaceru czy zakupów z dzieckiem śpiącym w wózku niż na
      rękach.
      Nie przejmuj się opinią innych i bierz pod uwagę tylko własną i dziecka wygodę.
      • sylwiawkk Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 11:05
        albo daj swojej mamie dziecko bez wózka na spacer do sklepu na kilka
        godzin i może wtedy zrozumie o czym mówisz
        • animetka Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 14:57
          Mój synuś ma ponad 2 latka i wózkiem jeździmy jak np idziemy do szkoły po
          starszego,na większe zakupy lub w inną dłuuugą trasę.Na typowe bliskie spacerki
          ,na podwórko itd wózka nie zabieram.
          • phantomka Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 16:04
            Spokojnie mozesz ja jeszcze wozic, ale tez puszczaj ja troche, zeby
            trenowala miesniesmile
            Moja zrezygnowala z wozka jakis czas po skonczeniu roku. Po prostu
            wolala chodzic, a ja ciagnelam sie z wozkiem bez sensu.
            Teraz ma 2,5 roku i na kazdy spacer (a chodzimy i jezdzimy
            komunikacja miejska bardzo duzo) idzie na nogach. Sa plusy i minusy,
            wozek pomiesci wiecej rzeczy, ale z kolei trzeba go dzwigac do
            wysokich tramwajow czy autobusow.
            • zebra12 Ona głównie chodzi sama 02.05.08, 18:17
              Wózkiem ją tylko przewożę tu czy tam, bo idzie w inną stronę. Na palcu zabwa, w
              parku tylko chodzi. Do wózka wkładam ją siłą. Potrzebne są do tego 3 osoby:
              jedna trzyma ją pod pachy, druga zgina nogi, trzecia trzyma wózek, bo się
              wywraca gdy ona wierzga. Ale jak mus to mus.
    • mika_p Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 17:50
      Ja tam jestem za wczesnym odwózkowaniem dziecka.
      Tylko że dla mnie "wcześnie" to między 2 a 2,5 roku.
      Wcześniej - tylko z wyboru dziecka, jesli nie chce jeździć a ma dośc sił na
      typowy dystans.

      No, ale ja nie robię cieżkich zakupów. I nad wodą nie bywam, chyba że jedziemy
      całą rodziną, samochodem.

      Gdybyś miała brać po uwagę moją opinię wink to spokojnie do konca roku możesz
      uzywac wózka wink A potem powoli rezygnować.
      • arioso1 Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 17:57
        ja uwazam że do 24 miesiąca to jest dobrze. dwulatek w wózku
        jeżdzi mało ew w drodze powrotnej. powyzej dwuch lat to sie raczej
        kalekie dzieci juz wozi-niestety. zdrowy dzieciak w wieku powyżej 24
        miesięcy przejdzie nawet długi dystans.
        • koza_w_rajtuzach Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 03.05.08, 21:44
          > ja uwazam że do 24 miesiąca to jest dobrze. dwulatek w wózku
          > jeżdzi mało ew w drodze powrotnej. powyzej dwuch lat to sie raczej
          > kalekie dzieci juz wozi-niestety. zdrowy dzieciak w wieku powyżej 24
          > miesięcy przejdzie nawet długi dystans.

          No sorry, ale moja córka ma ponad dwa latka. Nasza codzienna trasa to 5 km
          (jednym ciągiem). Mała pewnie by nawet tyle przeszła jakby chciała, ale taka
          wyprawa trwałaby znacznie dłużej niż bym tego chciała. Oczywiście część tej
          trasy pozwalam jej przejść, poza tym jak wracamy, to córka do wieczora fika na
          dworze (średnio spędza 4-5 godzin w ogrodzie przed domem na zabawach). Nazywanie
          inne dzieci kalekami jest chyba leczeniem jakichś kompleksów.
          • kerry_weaver Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 03.05.08, 22:09
            Nazywani
            > e
            > inne dzieci kalekami jest chyba leczeniem jakichś kompleksów.

            To dokładnie to co miałam na myśli pisząc o forumowej presji smile
            Zdrowo jest mieć tę presję gdzieś i robić swoje smile
            • dzuliana27 Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 03.05.08, 22:15
              Mój synek ma 25 miesięcy i też jeszcze używamy wózka, nie mamy auta
              i wygodniej jest iść po zakupy, albo na place zabaw z pełną torbą
              zabawek zabierając wózek
              pozdrawiam
    • corkaswejmamy 2 latka 02.05.08, 18:19
      tyle miała moja córka gdy poszła do przedszkola, przeprowadziliśmy się i
      zrezygnowaliśmy z wózka. Ale sytuacja wyglądała tak, że przedszkole córki jest
      bezposrednio przy naszym domu, osiedle młodych, sklepy, supermarket, poczta i te
      sprawy. Dalej chodziliśmy na spacery więc wózek nie był potrzebny.
      Pracując w p-lu widze nawet 4,5-latki jeżdżące w wózku więc spokojnie masz
      jeszcze spoooro czasu.
    • ik_ecc Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 02.05.08, 20:53
      Moja corka ma 3 lata, dalej uzywam wozek na zakupy, zabawki do
      piachu, kurtki, itp. Corka sama chodzi, ale powoli - wole pchac
      dodatkowy bagaz niz niesc.
    • mw144 Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 03.05.08, 20:48
      Dzieciaki zrezygnowały niedługo po tym, jak nauczyły się biegać, czyli ok roku. Używałam jeszcze czasami jak musiałam do ok 1,5 roku, ale wtedy był straszny płacz i nieszczęście, bo wolały chodzić pieszo.
    • koza_w_rajtuzach Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 03.05.08, 21:34
      Jeśli ktoś tylko na chwilę wychodzi z dzieckiem, to rzeczywiście niepotrzebny mu
      wózek. Jeśli ktoś z dzieckiem musi załatwić różne rzeczy, pójść w pełno miejsc,
      ma malca, który jest zaabsorbowany absolutnie każdym kamykiem, kałużą i nie
      wykazuje zainteresowania przeróżnymi rzeczami, to może zrezygnować z wózka.
      Moja córka w styczniu skończyła 2 latka i nie wyobrażam sobie tego, że miałabym
      się pozbyć wózka. Kilka razy odważyłam się wyjść z córką na miasto bez wózka i
      takie wypady trwały 2 godziny dłużej. Czasem są sytuacje kiedy wybywamy gdzieś
      na cały dzień (np. dwa dni temu do czeskiej Pragi). Gdyby córka nie korzystała z
      wózka to mniej byśmy zwiedzili, bo bylibyśmy znacznie spowolnieni przez jej
      wolne chodzenie i interesowanie się tym co nie trzeba wink), a przy okazji
      wykończeni, bo mała na pewno by się bardzo zmęczyła i nosilibyśmy ją na rękach.
      A tak córka pobrykała, wyszalała się, ale kiedy chcieliśmy iść dalej w jakieś
      konkretne miejsce, to wkładaliśmy ją do wózka i był spokój. W innym wypadku
      byłaby to męczarnia a nie wycieczka, a tak wszyscy wróciliśmy zadowoleni.
    • olimpiap Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 03.05.08, 21:51
      Nasza córka przestala jeździć w wóżku w 15-16 miesiącu, bo w drodze
      było już drugie dziecko. Widziałama że chciala chodzić i sprawialo
      jej to przyjemność. Natomiast moja mama uważała że onaa jest za mala
      na długie chodzenie itd.
      To jest kwestia potrzeb, skoro ktoś uważa że musi dziecko wozic
      mające 2, 3 latka to niech to robi.
    • sowa-1 Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 05.05.08, 15:03
      To ty na tak długo wychodzisz na spacer z dzieckiem? Kiedy ty znajdujesz na to
      czas? Ja mam córeczkę 17-mies. i od niedawna nie używam wózka w ogóle. Ale ja
      wszędzie mam blisko. Plac zabaw pod blokiem (mieszkamy w małym miasteczku). Mała
      po to ma nogi, żeby chodzić, a wychodzi codziennie dwa razy na czwarte piętro.
      Ale na twoim miejscu nie zrezygnowałabym jeszcze z wózka. Znam dzieci 3-letnie,
      które jeżdżą jeszcze w wózku, chociaż to już moim zdaniem przesada
    • anna-mama-natalki Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 05.05.08, 15:41
      witam , moja córunia ma dwa lata i woli spacerować niż jeździć. jest bardzo
      żywiołowa , energiczna ciężko jest mi ją utrzymać na miejscu. jeśli idę do
      miasta na spacerek i malutkie zakupy to idziemy na piechotkę a jeśli duże to
      wózkiem lub autem.Zawsze jednak gdy wybieram się daleko i nie wiem jak szybko
      wrócę biorę wózek , co prawda większą połowę drogi go pcham ale później gdy
      mója wędrowniczka się zmęczy to ja mam chwilkę spokoju , ona sobie siedzi lub
      śpi a ja spokojnie odpoczywam. Myślę że powinnaś robić tak jak Tobie jest
      wygodnie a dziecku odpowiada. Jeśli maluch nie lubi spacerować ,to go do tego
      nie zmuszaj nic na siłę , bo skończy się na tym że ty zmęczona a maluch
      rozdrażniony ( bo ile można nosić smyka - kręgosłup wysiada )na pewno są inne
      rodzaje ruchu na świeżym powietrzu które lubi twe dziecię , może gra w piłkę ,
      może ślizgawka zawsze coś się znajdzie -pozdrawiam anna
    • manna_poranna Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 05.05.08, 15:47
      ja też myślę, że każdy sam decyduje.Moja córka nie da się wsadzić do wózka (ma
      19msc), ale czasem po prostu nie ma wyjścia, 5 km nie przejdzie szybko i już smile
      Ale jak jedziemy np nad morze (byliśmy teraz) to daliśmy radę te 4 dni bez
      wózka. Odpowiednio zmotywowana przechodzila dziennie nawet ok 4 km smile)) (latania
      po plazy nie liczę)
    • anadien Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 05.05.08, 16:59
      Jak nie masz samochodu to się wózka za nic nie wyrzekaj, nawet do 4 roku życia.
      Na spacerek wokół bloku można sobie iść z takim maluchem, ale na zakupy? czy
      jakiś większy wypad? Bez żartów. No chyba, że chcesz "wzmacniać" kręgosłup i
      rozwijać mięśnie ramion a chcesz zaoszczędzić na siłowni smile - ale chyba nie chcesz?
      • sowa-1 Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 05.05.08, 21:13
        Chyba żartujesz, czteroletnie dziecko w wózku?
    • alicez Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 05.05.08, 21:40
      My nie uzywamy wózka od kiedy synek zaczął samodzielnie chodzić. A
      nasze wypady to czasem 2-3 godzinne spacery. Ostatnio byliśmy na
      Mazurach i tam się sporo nachodził, wszyscy żyjemy smile A jak chce na
      ręce to mówię, że wszyscy chodzą na nóżkach i on też musi. I idzie,
      nigdy nie protestował. Chodzi ze mną na zakupy, na poczte, po prostu
      wszędzie.
      • kanga_roo Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 06.05.08, 14:09
        to naprawdę indywidualna sprawa; ja jestem matka nosząca, więc wózek
        był złem koniecznym od kiedy nabyłam chustę. poza tym - nie lubię
        wózków. ale - mam samochód, nie jeżdżę komunikacją publiczną i nie
        mam czasu na wielogodzinne rajdy po mieście czy po sklepach. moja
        mama z kolei, zajmująca się moim dzieckiem w tygodniu, ma czas,
        dostosowuje trasy spacerów do dziecka - a i tak z wózka korzystała
        gdzieś tak do drugich urodzin małego. ale na przykład moja
        przyjaciółka bez wózka życia sobie nie wyobrażała, zwiedzała Włochy
        z trzylatką w wózku.
        co mi się nie podoba, chociaż nie moja sprawa, to pakowanie na-oko-
        trzylatka do wózka i transportowanie między placem zabaw a domem.
        widziałam coś takiego smile
    • agusia19-84 Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 06.05.08, 14:24
      Moja z kolei ma 20 m-cy i w zasadzie odkąd zaczęła choodzić wózka
      używamy rzadko. Każdy zna przeciez własne dziecko i wie ile jest w
      stanie przejść. Jeśli wiem że nie da rady lub gdy zależy mi na
      czasie, zabieram ze sobą wózek, który w naszym przypadku często
      bardziej przeszkadza. Moja córa potrafi chodzić 2 godziny, za rączkę
      bez przerwy. Jak zajdziemy naprawdę daleko i widzę że jest zmęczona
      wsiadamy w autobus i wracamy do domu. Wolę to niż całą drogę ciągnąć
      ze sobą wózek.
      • funial Re: Od kiedy można całkiem zrezygnować z wózka? 06.05.08, 15:03
        Moja córcia ma 20 miesięcy i jest bardzo żywiołowym dzieckiem, po placu, plaży czy parku biega i skacze, robiąc przy tym całą masę kilometrów, ale jak ma po prostu chodzić, to nie chce. A więc na spacery połączone np. z zakupami, biorę wózek albo rowerek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja