truskawkam73
12.09.03, 17:06
Drogie dziewczyny, nie wiem już jak mam pomóc mojemu synkowi

Właśnie
poszedł do pierwszej klasy szkoły podstawowej, ja muszę na początku
października wracać do pracy i myślałam, że świetlica będzie dobrym
rozwiązaniem na zorganizowanie mu czasu po lekcjach do chwili kiedy przyjadę
po niego z pracy. A tu okazuje się, że dzieci przezywają go, popychają i
dokuczają. Mateusz to mądre, ładne, dobre i strasznie wrażliwe dziecko,
strasznie się przejął faktem odrzucenia z powodu koloru włosów, tym bardziej,
że 4 lata chodził do przedszkola i nikomu tam to nie przeszkadzało ...
Tłumaczyłam mu, że każdy jest inny, jest kilku sławnych rudych aktorów, rude
dzieci często pojawiają się w reklamach TV, pokazałam mu nawet Daniela z
serialu "Na Wspólnej". Wszystko to przyjął do wiadomości, ale wcale go to nie
pocieszyło

Powiedzcie mi, czy radzicie mi zaprzestać posyłania go na
świetlicę, czy może pozwolić mu jakoś się przystosować do nowej sytuacji,
przecież nie obronię go przed całym złem tego świata ... Sama jestem
załamana

( Monika