lily.sins
15.05.08, 23:17
Witam
mam synka 2 lata 4 miesiace , ktory nmotorycznie uciaka na
spacerach. CIagle biagnie , nie chce isc normalnie, juz nie powiem o
luksusie chodzenia z dzieckiem za reke. Czesto tez niestety ucieka
za bardzo do przodu i nie słucha gdy wołąm, prosze błągam,. dre sie
zeby stał. Wie doskonale, ze konsekwencja takiego zachowania jest
chodzenia za rekę przez jakis odcinek drogi. Co skutkuje darciem
sie, lezeniem na chodniku, piachu czy gdziekolnwiek. NIe mam juz
sily. NIania ma to samo z nim - dodam ze pracuje na czesc etatu wiec
niania nie spedza z nim calego dnia.
poradzcie cos porsze bo mozna sie zaplakac.