zuzia_ny Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 28.05.08, 15:07 ja mam dziewczynke i nie lubie jej w rozowym. tak sie sklada, ze sporo tego rozowego ma.prezenty. a prezent to prezent. chodzi w tym. nie sadze, ze ona sie tym kiedys przejmie jak zobaczy swoje zdjecia. zwlaszcza, ze wiekszosc zdjec to czorno- biale. a czerwony to dobry dla chlopakow, dlaczego nie? a jak jeszcze maja sniada cere czerwona kurteczka lub koszulka, hm? nie rozumiem dlaczego nie. oczywiscie zielony, granatowy ale ja i dziewczynke w to ubieram. to znaczy ,ze ja ubieram jak chlopaka?granatowa sukienka chyba nie jest dla chlopaka. moze sie myle. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_julcia Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 28.05.08, 15:25 Hmmm, powiem tak. Miałam mnóstwo ubranek po córce i wszystkie sprzedaam na allegro i kupiłam synkowi tylko chłopięce. Jedyne co zostawiłam to buciki granatowe i czerwone i kilka ubranek ale unisexów. Żadnych dziewczęcych ubranek mu nie zakładałam nigdy nawet pod spód, niewidocznych. Nie wiem, moze jakby mnie kompletnie nie było stać i dostałabym od kogoś... ale wątpię. Róznica polega na tym ze nie napisałaś czy ubierasz w ubranka typowo dziewczęce, rozumiem ze coś tam różowego, np body. To jeszcze nic wielkiego, ale czy ubierasz mu np. bluzeczkę w kwiatki i koronki? Bo to juz dla mnie róznica. Ja kupuję synkowi typowo chłopięce ubrania i są one w kolorach pomarańczowych, wsciekle zielonych, żółtych, niebieskich, białych, czerownych jak najbardziej. To tez typowo chłopięce, śliczne kolory - nie tylko szary, granat i brąz. Ale nigdy bym mu nie ząłożyła falbanki ani różowych trzewików (moja mama była oburzona, ze sprzedaję różowe buty i różowe spodenki po mojej Julce bo MAx przecież mógłby w nich chodzić po podwórku po domem - NIGDY!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
katharinasz-s Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 03.06.08, 21:30 Dobrze zrozumiałaś... Ubieram body, ma spodenki granatowe w lekkie różowe ciapki i ulubioną bluzę z kapturem - szaro-różową... Koronki też odpadają, choć jak był malutki - nosił białe boby z taką kryza wokół szyi... A od teściowej dostał czapeczkę po swoim tacie (a więc 30-letnią), która jest obszyta koronkami i wygląda jak taki damski czepek z westernów. Oczywiście to tylko pamiątka. Zastanawia mnie jeszcze jedno - kto decyduje o tym, że jedne kolory są chłopięce a inne nie? Trochę to dla mnie niepojęte... Czy to kwestia umowy społecznej? Czy kreatorzy mody nam to dyktują? Czy....? no właśnie co lub kto? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 03.06.08, 22:47 Tak sobie czytam i czytam i patrze na mojego rocznego synka jak sobie słodko śpi w biało-seledynowym bodziaku i łososiowym śpiochu i zadałam sobie pytanie "krzywdzę Młodego??" Otóż uważam, że nie bo piżamka jest z cieniutkiej, dobrej gatunkowo bawełny i kropka Jak był noworodkiem i wczesnym niemowlakiem zdarzało mi sie założyć mu różowawe body - powód ten sam - znakomita jakość. A potem miał nawet jedne różowe rajtki z wielką myszką miki na tyłku i co? Robił w nich furorę ;-P Czy różowy to wyłącznie damski kolor?? Naprawdę nie spotkaliście mężczyzny w różowej koszuli ?? Oczywiście jest sprawa kwiatuszków, falbanek, koronkowych czapeczek itp. to już inna bajka i wg mnie nie podlega dyskusji... Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 04.06.08, 11:40 a wedlug mnie wszystko podlega dyskusji swoja droga drogie mamy macie niezle poprzewracane w lebkach. Czy to naprawde wazne w jaki kolor sra za przeproszeniem wasz niemowlak? A starsze i tak samo wybierze w czym bedzie a w czym nie bedzie chodzic... Ludzie jeszcze umieraja z glodu w XXI wieku a te sie martwia czy falbanka spwoduje ze niemowlak zmieni orientacje sexualna? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 04.06.08, 16:46 aurita a tak masz rację źle się wyraziłam wszystko podlega dyskusji. A miałam na myśli tylko to, że ja nie ubrałabym mojego syna w spódniczkę i bluzeczkę z koronkami i falbankami, za to w różowym body bywał. Ludzie umierają, strzelają do siebie, walczą o życie, głodują - tak jest ale to chyba jednak nie to forum... taka jego uroda, że wymienia się poglądy na podobne "bzdurne" tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 04.06.08, 19:16 wczoraj w swoim programie Kuba Wojewódzki miał wściekle różową koszulę z jakimiś napisami na plecach..i jakoś na dziewczynkę mi nie wyglądał..)) Odpowiedz Link Zgłoś
chicoria Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 04.06.08, 11:53 Dla mnie zadnego znaczenia. Chociaz jestem mama dziewczynki, to moze inaczej...Ubieram mala w to co dostalam (w duzej czesci od kolezanki po chlopcu) i w to co wygodne i fajne. A jak mi wyjdzie czasem zestaw spodenki moro i niebieska koszulka to trudno. Ma tez sporo rzeczy rozowych, ale powiem Wam ze dopiero sie dziwnie czuje jak ja ubiore jakos tak kwiatkowo - rozow,hi,hi. Odpowiedz Link Zgłoś
krolowanocy kolor nic nie daje, ludzie i tak mylą płeć dzieci 05.06.08, 01:00 niezależnie od tego, w co ubierałam Młodego jak był niemowlakiem (a nawet długo później) ludzie go brali za dziewczynkę. Młodą teraz ubieram specjalnie w różowe bodziaki, a i tak ciągle słyszę: "pani GO weźmie na rączki", jaki ON śliczny" itepe Jeżeli tak ma wyglądać rozpoznawanie płci po kolorze ubranek, to ja dziękuję Dokładnie na odwrót Odpowiedz Link Zgłoś
katharinasz-s A' props koloru ubranek... odbarwienia 10.06.08, 18:48 Pewnie się powtarzam, ale nadal nie rozumiem kto decyduje o tym, który kolor dla dziewczynki, a który dla chłopca... Ale mniejsza z tym Całe szczęście, że nasze dzieci jednak są kolorowe, a nie tylko szare... Czasem jednak na ubrankach u mego Młodego pojawiają się odbarwienia. Staram się sortować ubranka i prać według zaleceń. Muszę używać proszku hipoalergicznego i tu już dawno sprawdza się Jelp. Jest super dla skóry Kuby. Czy niewłaściwe dawkowanie (bo Jelp to koncentrat) może powodować odbarwienia czy to raczej jakość ubranek - często "made in China"? Odpowiedz Link Zgłoś
morelka80 Re: Kolory ubranek - duże znaczenie??? 11.06.08, 00:01 ja mam Córkę, ale gdybym miała syna to nigdy nie założyłabym mu nic różowego... czerwony owszem - może być dla chłopca jak najbardziej, ale uważam, że różowy to kolor tylko dla dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś