beata7105
26.05.08, 13:15
Moj Kubus ma 15 miesiecy,ostatnio chorowal i czesto nosilismy go na
rekach niestety.Wczesniej usypial w lozeczku ok.21-ej po wypiciu
kaszy, szybko lub wolniej,ale nie marudzil i nie plakal.Teraz jak
tylko probuje wlozyc go do lozeczka dostaje niemalze histerii.To nie
jest zwykle kwekanie,czy nawet placz,ale wrzask.Duzo trwalo zanim
wczesniej przyzwyczail sie do zasypiania w lozeczku.Czy jest
sens,aby wkladac go z wrzaskiem do lozeczka i czekac az sie
uspokoi,wychodzac i wchodzac do pokoju?Chce mi sie plakac,jak widze
jego stojacego i wrzeszczacego.Moze ktos mial podobny problem i cos
mi podpowie.Dziekuje z gory.