KARMIENIE A POWRÓT DO PRACY

17.09.03, 00:35
Mam 5,5 miesięcznego synka Mateuszka. W poniedziałek wróciłam po urlopie do
pracy. Do tego czasu karmiłam wyłacznie piersią, a od tygodnia podaję
równiez zupki, desery lub kaszki(1 raz na dobę). Jestem w pracy 4 godziny
(nauczyciel). Podczas nieobecności małym zajmuja się babcie. I tu jest
PROBLEM!!! Mateusz nie chce pic z butelki mojego pokarmu! W ogóle nie chce
nic jeść jak mnie nie ma!!! Czy taka przerwa 4-ro godzinna moze mu
zaszkodzić?? Jak było z Waszymi dziećmi??? Poradźcie.
    • ania.zalogowana Re: KARMIENIE A POWRÓT DO PRACY 17.09.03, 08:43
      Ja miałam identyczną sytuację. Karmiłam Olafa piersia tuż przed wyjściem a
      podczas mojej nieobecności pił soczki, jadł przeciery później zupki.Nie
      przejmowała bym się tym, że narazie nie chce jeść, musi przyzwyczaić się do
      nowej sytuacji, a cztery godziny bez jedzenia to naprawdę nie długo. Nadrobi
      jak wrócisz do domu.
    • ania.zalogowana Re: KARMIENIE A POWRÓT DO PRACY 17.09.03, 08:47
      Zapomniałam dodać: po jakimś czasie Olaf zaakceptował moje mleko z odrobiną
      kleiku ryżowego podawane łyżeczką. Powodzenia!
      • minolt Re: KARMIENIE A POWRÓT DO PRACY 17.09.03, 21:03
        4 godz to naprawde niedużo. Mały może jeść zupki i pić soczki. Ja również
        pracuję i karmię syna piersią (tak co 5 - 6 godz). Powodzenia!
    • dwasinska Re: KARMIENIE A POWRÓT DO PRACY 17.09.03, 11:25
      Jeśli nie chce pić z butelki, tak było w moim przypadku, niech babcia mu daje
      np. łyżeczką lub z wprost z kubeczka (mały, ale niech się uczy pić z kubka).
      Albo tak jak wspomniała moja przeddmówczyni, przygotowuj kaszki lub kleik na
      bazie swojego mleka i daj łyżeczką.

      Dorota
Pełna wersja