beniusia79
30.05.08, 19:47
corka od dzisiaj robi siusiu do nocniczka. bardzo lubi latac na
golasa i caly czas zalatwiala sie gdzies po katach. nocnik zawsze
stal w poblizu ale sikly do niego na ogol lalki i misie. ostatnio
zuwazylismy, ze zaczyna cos lapac. zawsze gdy sie wysikala na
podloge, brala szmate i sprzatala za soba. byl to dla nas sygnal,
ze zaczyna cos rozumiec. wczoraj maz chodzil za nia i podstawial
jej nocnik gdy wydzial, ze sie nastawia. no i zalapala. dzis dumnie
robila siusiu do nicniczka, bila sobie brawo, wylewala zawartosc do
ubikacji, wycierla sobie pupe i czyscila nocnik

mam pytanko. nie chce jej zniechecic, ale i nie wiem jak zachecic
ja do robienia kupy na nocniku. na ogol robi co kilka dni, o
roznych porach i troche to trwa. chowa sie wtedy i nie chce widziec
nocnika. wiem, ze na ogol dzieci njpierw robia kupe na nocnik a
potem dopiro ucza sie robic siusiu. macie jakies rady?