astra124
25.06.08, 14:14
Moja córcia praktycznie od urodzenia (dziś ma 14 m-cy)ssie kciuk.
W dzień udaje mi sie jeszcze jakoś odwrócić jej uwagę od tego nawyku
(daję coś do ręki, bawimy się rączkami...itp.)ale najgorzej jest gdy
mała kładzie się spać. Wtedy obowiązkowo musi mieć swój prawy (tylko
prawy!)kciuk w buzi. Próbowałam dawać jej misia do spania (najpierw
bawi się misiem,potem misiek w kąt i znowu palec w buzi), skrapiałam
cytryną albo czymś słonym (trochę się pokrzywiła,a potem ssała
dalej), nie pomaga. Nasza lekarka mówi: nie przejmować się, bo sama
się w końcu oduczy. Ale rezultat jest taki, że na kciuku jest już
brzydka rana i w ogóle palec jest grubszy i cały czerwony. Jedyne co
mi na razie pozostaje to odkarzanie rany i smarowanie paluszka
kremem w dzień. Jeżeli jakaś mama miała podobny problem, to bardzo
proszę o radę co robić!