4-latek nie chce sam jeść!!

26.06.08, 21:07
Witam!Mam takie pytanko czy któraś z Was coś takiego miała.Moja prawie
czteroletnia córka nie chce sama jeść obiadu.Jogurty,kanapki je sama,ale obiad
najlepiej żeby ktoś jej dał to zje!Wiem,że umie trzymać ładnie łyżkę i jeść bo
nie raz jadła,ale chciałabym żeby to już było normalne,że idziemy na obiad i
każdy sam je.Było by mi troch lżej.ponieważ mam 5 miesięcznego synka,a nie raz
przychodzi obiad w porze karmienia drugiego dziecka i nie wiem komu najpierw
dać.Co mam robić,jak ją nauczyć albo raczej zmotywować???
    • babcia47 Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 26.06.08, 22:06
      Mozliwe, że jej zachowanie jest sposobem zwrócenia na siebie uwagi i
      reakcja na młodszego brata..jest Duża..co daje jej pewne przywileje,
      na pewno znajdziesz duzo róznic co ona moze, a czego nie
      moze "małe", należy jej to uswiadomic i wyjasnic ze masz tylko 2
      ręce, a karmienie takiej duzej dziewczynki sprawia Ci kłopot..a
      pozatym duzi tez maja obowiazki i powinni jak "duzi" sie
      zachowywać..w tym samodzielnie jeść..jezeli nie chce..znaczy nie
      jest głodna..na zegarze wyznaczyć czas na zjedzenie posiłku lub
      uzależnic od jego temperatury..jak wystygnie lub minął okreslony
      czas zabrac talerz a nastepny posiłek podac kiedy przyjdzie jego
      czas i w takiej formie jak powinien wyglądać..tzn jeżeli nie zjadła
      sniadania..nastepnym posiłkiem 2 sniadanie (lekkie) i nie należy
      wtedy znów proponowac pozywnego posiłku, bo nie zdąży zgłodnieć do
      objadu..
      Kiedy się "przegłodzi" to będzie jadła bez problemu..
      Jezeli dalej chce sie zachowywać jak "małe", to tak je potraktuj, na
      kilka godzin załóż pieluche zapakuj do łóżka, nie pozwól dotykać
      tych rzeczy które juz sama obsługuje, zabroń bawić sie zabawkami
      dla "duzych" kładź spać o tej porze co brata..niech sie dowie, że
      być "dużą" to tez zaleta i wiele korzysci..a samodzielnie zjedzenie
      posiłku to nie takie poswięcenie..szczególnie, że jak bedzie
      naprawdę głodna to wymłóci z talerza wszystko w 5 minut..smile
      • tijgertje Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 27.06.08, 09:42
        a samodzielnie zjedzenie
        > posiłku to nie takie poswięcenie..szczególnie, że jak bedzie
        > naprawdę głodna to wymłóci z talerza wszystko w 5 minut..smile

        ciekawe, co moj mlody by na to piowiedzialsmile U nas jest podobny
        problem. Syn ma 4 lata z hakiem, ale woli, zeby go karmic, bo mu
        wtedy nic razk nie zajmuje i obiad szybciej wchodzi. To taki typ, co
        nie ma czasu na jedzenie. Predzej sie zaglodzi, niz sam zje, jesli
        nie ma na to ochoty. Kilka razy juz probowal, jako 9-miesieczniak
        byl w szpitalu przez 3 tygodnie, przez 6 nie jadl nic poza tym, co z
        piersi wypil na spiocha. Byl w stanie sie odwodnic, ale i tak nie
        jadl. Do momentu az sie sam rozmyslilsmile Niestety tak mu zostalo,
        teraz je dobrze, ale najlepiej mu smakuje jak mama lucha macha albo
        kanapki w samoloty jedzone lapkami. sztucow z wlasnej i
        nieprzymuszonej woli uzywa tylko w restauracjiuncertain Ostatnio jedzenie
        dostaje na talerzyku czy w miseczce z obrazkami na dnie (dostal taki
        porcelanowy zestaw na chrzciny), o dziwo czesciej sam je i schodzi
        mu nieco szybciej, bo chce zobaczyc, co jest pod spodemwink Chyba
        musze mu kupic kilka innych motywow, bo jak go znam, to za kilka dni
        zalapie, ze obrazejk jest zawsze ten sam i jesc znowu nie bedzie
        chcial samuncertain Jak bylam dzieckiem, to straszny byl ze mnie niejadek,
        tez mialam taki zestaw i na mnie dzialalo, bo pamietam, ze nawet
        znienawidzona pomidorowke bylam w stanie zjesc. Zachowal sie
        niestety tylko kubek, ale dbam o niego jak o skarb, bo w sumie to
        jedyna pamiatka z dziecinstwa.
        • babcia47 Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 27.06.08, 15:40
          pisze na podstawie doswiadczeń ze skrajnym niejadkiem!! nic nie
          chciał jeśc, ganiałam za nim z jedzeniem, karmiłam butlą na śpiaco,
          rozgrzebywał, pluł i odpychał talerz a po godzinie miauczał, ze
          głodny..po czym rozgrzebywał lub raz ugryzł i zostawiał. Kiedy ja
          nie chciałam mu robic kolejnego posiłku to nadgorliwe babcie
          stawiały sie do usług..az w końcu powiedziałam sobie dośc, bo nie
          tylko obawiałam się od zdrowie syna(jadł byle co, za mało
          wartościowych składników) ale stało sie to totalnie uciązliwe..ani
          gdzieś wyjśc, ciągle problem z posiłkami.."odstawiłam" babcie,
          ustaliłam sztuwne pory posiłków, które podawałam małemu z
          opcją "może jeść lub nie" następny posiłek np. 2 śniadanie za 2
          godziny i dostanie jedynie słodka bułeczke lub kanapke i mleko..a
          potem obiad..nie je? rozgrzebuje? wystygło? zabieramy talerz i
          czekamy na porę nastepnego posiłku..w miedzyczasie tylko woda do
          picia..po 2 tygodniach młócił aż miło ..i zostało mu to do dziś (26
          lat)
      • kmichor Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 27.06.08, 09:43
        Bardzo dziękuje za wyczerpującą odp.Tylko,że on nie jadła sama nawet wtedy kiedy
        brata jeszcze nie było,ale fakt,że teraz mogło się to przyczynić w dużym
        stopniu.Ale co do przegłodzenia.Zawzięłam się kiedyś i powiedziała jej,że jak
        nie będzie jadła sama to ja jej też nie dam i doszło do tego,że nie jadła 3 dni
        (dałam jej tylko na kolacje mleko żeby coś w końcu zjadła,a tak to przez cały
        dzień nic).Boję się,że znowu będzie to samo,że po prostu nie będzie jadła.Co
        robić wtedy babcia47??
        • babcia47 Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 27.06.08, 15:56
          dziecko nie da sobie zrobic krzywdy, organizm wymaga i potrzebuje
          nie tylko kalorii ale i budulca, bo dziecko rosnie..bywa, że w
          okresie np. upałów dziecko moze jeśc duuzo mniej a nawet
          symbolicznie ale potem nadrabia to z nawiazką. U
          mnie "przestawienie" syna trwało prawie 2 tygodnie..w tym czasie
          bywały dni, szczególnie na poczatku, że prawie nic nie jadł..ale
          potem jak zaczął nadrabiac to trwa to do dziś..choc ma juz 26 lat
          (szczupły na szczęście). Możesz zadbać tez o sposób podania
          jedzenia..przede wszystkim niewilkie porcje(zawsze mozna dołożyc
          dokładkę), postarac sie "ozdobić" jedzenie lub podac w atrakcyjnej
          formie np. twarożek uformowany jako rybke z łuskami z rzodkiewki lub
          ogórka i płetwami z kawałków sałatu, lub jako myszkę: serek w
          kształcie jajka z oczkami z pieprzy, uszami z ogórka lub sera
          żółtego i wąsami ze szczypiorku..galaretki drobiowe lub rybne z
          warzywkami zalane w foremkach o ciekawych kształtach (wnukowi
          kupiłam takie za grosze: misia i serduszko), z jajka i połowy
          pomidora, na którym kropki zrobisz majonezem będą fajne muchomorki,
          są krokieciki rybne, gotowe w ciekawych kształtach, ryż mozna
          zabarwić i najpierw włożyc do małej miseczki lub kieliszka a
          potem "wybic" na talerz jak babkę z opiasku lub wystarczy na kanapce
          z serem lub szynka usmiechnieta buźka "narysowana" keczupem albo
          majonezem. Dobrym sposobem jest też wciągniecie córki do wspólnego
          przygotowywania posiłków, niech smaruje i obkłada kanapki, obiera
          obieradełkiem jarzynki, miesza sałatkę..chetniej będzie jadła to co
          pomagała sama przyrządzić(sprawdzone)
          • kmichor babcia47 27.06.08, 20:57
            babcia47 jesteś świetna!Pewnie jesteś w jakiś sposób doświadczoną kobietą skoro
            Twój syn ma tyle lat.Powiedziałam mojej córce,że jak zaczną się wakacje zaczyna
            sama jeść inie popuszczę!Dodałaś mi otuchy pisząc to wszystko więc zaczynam
            działać!!Wyznaczę godz.posiłków,będzie jadła z nami przy stole (cały czas tak
            je)!Czy jeżeli znowu trzy dni nic nie będzie sama jadła mam się nie
            zniechęcać?Czy nakarmić ją?!
            • babcia47 Re: babcia47 27.06.08, 22:02
              nie karmić..ale bardzo chwalić po zjedzonym posiłku i potem np.
              przed nieobecnym tatą lub przed babcią, jezeli sama zje, w jej
              obecności (ogólny aplauz i zachwyt osoby słuchajacej tej relacji
              bardzo porządany)
            • babcia47 Re: babcia47 27.06.08, 22:11
              nie "przetrzymuj" jej tez nadmiernie przy stole, nie zmuszaj..i
              staraj sie nie sprawiac wrazenia, że jest to jakis problem i że
              Tobie zależy by zjadła..nie chce, grzebie, wystygło..to dziekujemy
              bardzo za towarzystwo, możesz iść się bawić, ale następny posiłek
              bedzie za kilka godzin. Kidy zauwazy ze nie robi to na Tobie
              wrazenia, a organizm upomni sie o swoją porcje kalorii zacznie jeść,
              tym bardziej, ze umie..tylko z jakis powodów nie chce..im mniej
              emocji tym łatwiej da sie problem opanowac..a z dziećmi czesto jest
              tak, ze jak nie ma widowni to i koniec z przedstawieniem..
              • babcia47 Re: babcia47 27.06.08, 22:26
                ps. picie, ale niesłodzone musi mieć do dyspozycji cały czas i w
                nieograniczonej ilosci!!!
    • gapciolina Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 27.06.08, 14:42
      witam!
      Mam 4- letnią córeczkę, która niestety tez nie chce jeśc sama.
      Podobnie jak u ciebie sniadanie w postaci serków, kolacja - kanapka
      lub tosty je sama, obiad prawie nigdy. Gdy sie uparłam i kazałam
      jeść samodzielnie efekt był taki,że zjadła 2 łyzki zupy i
      oznajmiła,że jest najedzona. Ogólnie jest niejadkiem więc nie
      ryzykuje i karmię. Nie jest to dobre poniewaz obawiam się,że w
      przedszkolu tez nie wiele je, gdyz panie karmią sporadycznie.
      Pozdrawiam
      Gapciolina
      • kmichor babcia47 28.06.08, 14:30
        Super dziękuję!Od dzisiaj zaczęłam stosować pani wskazówki.Co do picia to pije
        tylko czystą wodę!Pozdrawiam
        • madaw Re: babcia47 28.06.08, 17:34
          Witam.Moja coreczka tez ma 4 latka i tez malo je.I nie chce
          sama ,musze ja karmic.Do "gapciolina":ile wazy Twoja corka??
          • gapciolina Re: babcia47 30.06.08, 21:21
            Ostatnio bylismy na bilansie 4-lataka. Mała wazy 15kg i mierzy 105cm.
            Pozdrawiam
    • sylwia.ax Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 30.06.08, 10:57
      Typowa zazdrośc o młodsze rodzeństwo. U nas nasiliło się jak starszy
      syn miał 4 lata, a młodsza córka 2 lata. Efekt jest taki, ze 2-latka
      chętniej je sama niż 4 latek. Nie zmuszam do samodzielności na siłę,
      czasem karmię, czasem przekonuję zeby sam jadł. Aczkolwiek rozumiem,
      ze jest to forma zwrócenia uwagi na siebie z uwagi na młodsżą
      siostrę i przedszkole, czyli ze poczuł się lekko zdetronizowany.Tak
      czy inaczej zachęcam do samodzielności.
      pozdrawiam
      • monika9990 Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 30.06.08, 12:32
        Ja mówię, że jak chce bym go karmiła to musi czekać aż wszyscy zjemy. Jednak jak
        sam wszystko zje to dostanie niespodziankę.
        • madaw Re: 4-latek nie chce sam jeść!! 01.07.08, 09:35
          Moja wazy tez 15 i ma 100 cm.Tez bylismy niedawno na
          bilansie.Zachecam jak najczesciej do samodzielnego jedzenia,ale
          karmie jak nie chce jesc.GDYBY wazyla 18 kg,17kg,tak jaK duzo jej
          rowiesniczek,to nie przejmowalabym sie tak bardzo tym jedzeniem.Wole
          nakarmic,gdybym nie karmila jestem pewna ze wazylaby duuuzo duuzo
          mniej.A po co mi to,ciaganie potem po lekarzach,czy czasem nic jej
          nie dolega..Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja