Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie?

10.07.08, 12:18
Mój roczny synek nie jest zbyt zainteresowany czytaniem przeze mnie
książek. Próbujęmu czytac ale on zaraz przewraca kartki, drze i
ogolnie najchetniej podarłby całą książke. Od kiedy dziecko jest w
stanie skupić uwagę na obrazkach i posłuchac przez chwile tekstu?
    • agnieszka_i_dzieci Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 12:24
      Zależy od dziecka. Moi zaczęli słuchać jak im się czyta jak mieli koło 2 lat.
    • ewcia1980 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 12:50
      Moja córka ma prawie 2 lata i nadal niezbyt chetnie słucha bajek czy
      wierszyków.
      Bardzo chetnie oglada obrazki w ksiazeczce (i ze mna i sama),
      chetnie słucha jak jej opowiadam co jest na tych obrazkach i ona
      moze sie "udzielac" w tej opowiesci ale słuchanie dłuzszego tekstu
      po prostu ja nudzi.

      pamietam jak kiedys na forum rowniesniczym naczytałam sie, ze inne
      dzieci w wieku mojej córki ( a wtedy jeszcze nie miała roczku) z
      zainteresowaniem słuchaja wierszyków. no wiec od razu pobiegłam do
      ksiegarni, nakupiłam pieknie wydane, ilustrowane ksiazki z wierszami
      i heja... czytac mojemu dziecku.
      pamietam jaka byłam zdziwiona i niepocieszona, ze moje dziecko nie
      jest tym zainteresowane.

      prawde mówiac nie jestem przekonana czy wszystkie te dzieci
      faktycznie z takim zainteresowaniem słuchaly tych bajek ale ja na
      razie nie zmuszam do tego mojej córki.
      owszem czytac jej bede i to duzo bo uwazam, ze jest to bardzo ważne -
      ale jeszcze nie teraz.

      pozdrawiam
    • ika1979 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 12:58
      U mnie podobnie. Mój młody w ogóle się nie interesuje jak mu czytamy
      tylko obrazki by oglądał więc też dałam mu spokój.Ma 2,5 roku.
    • azille Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 12:59
      Moj 16 mczny syn nie lubi jak sie mu czyta (nie czytam mu...)
      za to uwielbia takie ksiazki dla maluchów bardzo kolorowe,
      on wtedy sam sobie je oglada i cos opowiada.
    • althea35 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 13:04
      Widocznie macie za duze tekstu w ksiazeczkach.
      Moja corka bardoz lubi jak jej sie czyta. Sama przychodzi i przynosi
      mi ksiazki do poczytania. Ma 17 miesiecy i ta milosc zaczela sie
      niedawno. Ale jak jest za duzo tekstu to zaraz przewraca kartke,
      wiec czytam ile zdaze. Ale najlepsze sa ksiazeczki z jedna linijka
      tekstu na stronie. Ze zwierzatkami,wtedy zawsze mowie jaki dzwiek
      wydaje to zwierzatko. A moze zamiast czytac opowiedaj co jest na
      obrazkach.
      • althea35 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 13:05
        Aha,fajne sa tez ksizeczki z okienkami. Moja mala bardzo je lubi.
        Siedzi sobie i zaglada pod okienka.
    • zuzanka89 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 13:41
      Bardzo lubi. Ja zaczelam od momentu gdy umiala siedziec u mnie na
      kolanach. Popieram przedmowczynie, za duzo tekstu na stronie moze
      zniechecac dziecko. Moja coreczka ma tez swoje zdanie co do
      ksiazeczek, czesc tych ktore mam wogole jej sie nie podoba i nie
      chce zeby jej je czytac. Sa tez ksiazeczki ktore bardzo kocha i te
      czytam jej codziennie. Druga kwestja to darcie ksiazek, wydaje mi
      sie, ze dzieci poprostu lubia drzec papier. Ja dawalam corce do
      znudzenia gazety do targania i w koncu jej przeszla chec na targanie.
      Dla maluszkow bardzo polecam ksiazeczki ktore maja wstawki z roznych
      materialow do dotykania, oraz polecane juz ksiazeczki z okienkami.
    • mama-ola Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 14:03
      bruno.2 napisała:

      > Mój roczny synek nie jest zbyt zainteresowany czytaniem przeze
      > mnie książek. Próbujęmu czytac ale on zaraz przewraca kartki,
      > drze i ogolnie najchetniej podarłby całą książke. Od kiedy
      > dziecko jest w stanie skupić uwagę na obrazkach i posłuchac
      > przez chwile tekstu?

      Mój syn bardzo lubi. Czytałam mu od zawsze (od 4 m-ca ciąży
      dokładnie wink). Inne było czytanie dla noworodka, inne dla
      roczniaka, a jeszcze inne dla 3-latka. Zmieniały się nie tylko
      książeczki, ale i sposób ich oglądania, czytania.

      Nie pamiętam dokładnie, jak u nas było, gdy synek miał rok, ale na
      pewno interaktywnie. Wodzenie paluszkiem po obrazkach: gdzie jest
      kotek? tu jest kotek, gdzie jest piesek?, tu jest piesek itp.
      I dużo chwalenia, jak dobrze pokazał, małego cieszyło, że ma sukcesy
      i jest chwalony, więc chętnie się tym zajmował. Pomiędzy omawianiem
      obrazków udawało się dwu- czy czterowiersz przeczytać.

      Poszukaj sposobu na swego synka, na pewno znajdziesz wink
    • delfina77 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 15:43
      Moja cora ma poltora roku i uwielbia, gdy sie jej czyta, wystarczy, ze uslyszy
      slowo "czytac" i juz leci po ksiazeczkismile Ale nie pamietam, czy gdy miala roczek
      to juz to lubila, chyba tez byla bardziej zajeta obrazkami. Poczekaj, az dziecko
      same do tego dojrzeje
      • delfina77 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 15:43
        Korekta, samo a nie samesmile
    • asia_i_p Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 18:11
      Teraz (2 lata 9 miesięcy) uwielbia, rocznej (wstyd się przyznać)
      chyba nawet nie próbowałam nic poza pokazywaniem rysunków w
      obrazkowych. Zaczęłam bodaj z półtoraroczną od czytania przy
      śniadaniu (podobno nie zalecane) książeczki o piesku, który odwiedza
      różne zwierzątka. Teraz jesteśmy na etapie Kamyczka i Sezmkowego
      Zakątka, po drodze zaliczyliśmy Muminki i Mikołajka, ale to na
      zasadzie ja przytulam do snu, a tato czyta, wątpię, czy coś do niej
      docierało. Teraz dociera na pewno i na pewno to lubi.
      • yummy_mummy Uwielbia! 10.07.08, 18:58
        Właściwie książeczki są jedynymi zabawkami (jeżeli można je tak nazwać), które przyciągają uwagę córeczki (18 m-cy)na dłużej. Lubi słuchać wierszyków Brzechwy i Tuwima i ogląda je w formie tekturowych jednowierszowych książeczek oraz lubi książeczki z różnymi fakturami i okienkami. Zdecydowanie lepsze są wierszyki niż proza bo rymy lepiej wpadają w uchosmile Poza tym te same wierszyki opowiadam jej często dla uspokojenia, np. w czasie przewijania lub usypiania. Zna ich treść i rozpoznaje wierszyk już po pierwszych słowach, na każdy wiersz ma jakąś sekwencję gestów lub swoich 'słówek' których używa w odpowiednim momencie zgodnie z treścią smile
        A zaczęłyśmy od najwcześniejszych miesięcy, oczywiście na początku niewiele kumała, ale bardzo lubiła przekładać z moją pomocą tekturowe strony. Dodam, że nie niszczy intencjonalnie książeczek, chociaż czasami zdarzy się wypadek oczywiście smile
        Książeczki są super!
        PS. Do asia_i_p: my tez czytamy przy śniadaniuwink
        • slonko1335 Re: Uwielbia! 10.07.08, 19:26
          Czytamy od zawsze, nawet kryminały przerobiłyśmy w okresie noworodkowymsmile
          czytałam bardziej dla siebie niż dla niej przez jakieś pól roku. Na początku
          książeczki raczej oglądałyśmy, wybierałam takie rysunkowe z jednym zdaniem
          dosłownie na stronie. Pokazywałam, nazywałam co jest na obrazku, potem Mała sama
          szukała misia czy piłki. W miarę jak rosła jedno zdanie zmieniło się w kilka, do
          dziś najbardziej lubi rymowane bajeczki i wierszyki. Mamy około 50 książeczek a
          większość krótkich tekstów zna na pamięć. Powoli kupuje jej już takie mądre
          książeczki, jej ulubiona seria to z serii Bezpieczny Świat Barbary Ciemskiej,
          gorąco polecam dla każdego dziecka, które już potrafi słuchać. Acha zapomniałam
          napisać ma 2 lata 4 miesiące.
    • mamaigiiemilki Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 19:34
      moje od zawsze lubiły ksiazki- odziedziczyły ten gen po mniesmile))siegaja po
      ksiazki czesto i teraz sa na etapie zalu, ze samem nie potrafia czytacsmile
      • aganij Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 20:44
        Mój synek prawie trzy latka, bajek słucha gdzieś od czterech miesięcy,wcześniej go nie interesowały.Najlepiej podoba mu się gdy czytam mu takie małe sztywne wierszowane książeczki,umie już je na pamięć i czasami mówi teraz ja ci poczytam i recytuje z pamięci przewracając kartki.Od niedawna zaczął też słuchać bajek na dobranoc które czytam jego starszej siostrze,codziennie domaga się bajeczki na dobranoc więc i twoje dziecko też się zainteresuje jak przyjdzie czas a w te zainteresowane bardzo czytaniem roczniaki nie bardzo chce mi się wierzyć chociaż córcia potrafiła skupić się na czytaniu trochę wcześniej niż synek.
        • eliszka25 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 10.07.08, 23:54
          babel lubil "czytac" wlasciwie od zawsze. najpierw mial taka miekka ksiazeczke z
          roznyc materialow, ktora wydawala kilka dzwiekow i bardzo ja kochal. pozniej
          zawziecie "czytal" ksiazeczki tekturowe. jeszcze do niedawna wygladalo to tak,
          ze ogladalismy ksiazeczki razem i ja opowiadalam, co jest na obrazkach, albo
          babel pokazywal na cos paluszkiem, a ja mowilam, co to jest itp. od jakiegos
          miesiaca polubil prawdziwe czytanie. przynosi swoja ukochana "lokomotywe" i kze
          czytac. lezymy sobie razem na lozku, ja czytam, babel przewraca mi kartki.
          potrafi juz skupic sie na tym nawet 15 minut. ma 21 miesiecy.

          moim zdaniem roczniak jeszcze nie jest w stanie dlugo skupic sie na sluchaniu
          bajki. dobrym patentem sa wlasnie tekturowe ksiazeczki, gdzie sa ladne obrazki i
          malo tekstu (linijka na stronie), najlepiej krotkie wierszyki, okienka, do
          ktorych mozna robic "a kuku" - babel bardzo lubi, czy wlasnie wstawki z roznych
          materialow, ktore mozna dotykac. niech dziecko raczej bawi sie ksiazeczka,
          prawdziwe czytanie tez w koncu polubi.
    • anetina Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 11.07.08, 08:14
      od urodzenia uwielbia i się skupia smile
      zasypiał i zasypia przy czytaniu

      igdy nie pomazał książki, ani nie podarł kartki
      • niskaaa Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 11.07.08, 08:31
        Mój młody ( 20 miesięcy) uwielbia jak sie mu czyta. przed snem
        zawsze sam wybiera sobie ksiązeczke ( teraz na czasie "Rzepka".
        Czytam mu potem on mi czyta ( cos na zasadzie "bla bla bla"). Miłośc
        do książek wyszła mu całkiem niedawno.
    • gika_gkc Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 11.07.08, 09:46
      mój 3.5 latek zawsze lubił i lubi
      czytam mu (przy nim) od urodzenia
      na początku czytałam na głos po prostu swoją beletrystykę,
      czasopisma - on sobie leżał w łóżeczku, a ja ponieważ nie za bardzo
      umiałam sie z nim bawić/gruchać/mówić do niego/mówić o niczym itp,
      więc po prostu czytała swoje rzeczy
      jak miał ok pół roku czytałam już mu dzieciece książeczki również
      prozę
      czytanie zawsze było i jest jego ulubionym zajęciem i najprostszą
      formą przykuci jego uwagi na dłużej
    • mama04 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 11.07.08, 11:49
      mój synek bardzo lubi jak mu czytam. zaczeliśmy wcześnie - jak byłam
      jeszcze w ciąży smile
      tez lubił drzeć kartki, ale stanowczo mu tego zabroniłam i zaczęłam
      po prostu kupować książki z grubymi tekturowymi kartami. potem mu
      przeszło
    • monika.k81 Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 11.07.08, 22:13
      Moj niespelna 16-miesiaczny synek uwielbia czytac ksiazki. Mamy ich chyba z 20.
      Wszystkie sa kartonowe, z grubymi karkami wiec synek nie rozerwie. Glownie czyta
      mu niania ale on zna juz kazda ksiazke na pamiec i pokazuje wszystkie
      zwierzatka, muchy, motylki, kwatuszki...czytanie jednej ksiazki zajmuje jakies
      10 minut smile
    • exylia Re: Czy wasze dzieci lubią jak im czytacie? 11.07.08, 23:11
      Lubi, ale nie zawsze tak było. Najpierw uwielbiała książeczki tylko oglądać (od
      4 miesiąca życia). Później przyszła pora na czytanie - początkowo nie było
      łatwo, bo ją czytanie nudziło. Ok. 1,5 roku zaczęła słuchać z zainteresowaniem -
      najpierw wierszyki - Tuwim, później Brzechwa (zresztą do teraz uwielbia
      Brzechwę, a Pomidor w jej wykonaniu brzmi super;p), a dopiero od niedawna
      przerzuciła się na prozę i wieczorami męczy mnie, żeby jej czytać opowiadania o
      zwierzętach albo listonosza Pata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja