gabrysia5 13.07.08, 18:07 powiedziała moja 2 letnia córcia podczas dzisiejszego obiadku.Normalnie nie ma za co dziekować.Słodziak kochany.A wasze maluchy?Co mówią do was,że was rozbraja? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zona_mi Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 13.07.08, 18:18 O, nasze to różnie mówią - vide moje sygnaturki i całe forum, do którego wiodą Odpowiedz Link Zgłoś
marleniorka Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 13.07.08, 22:35 Mój synek dwulatek ostatnio przy śniadaniu powiedział - dziękujemy wszystko zjemy ( tu mała przerwa) z keczupem!!!!!!! - dobre było ale się skończyło Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 13.07.08, 22:40 - Mama, pjoooosieeee... (wymiękam i młody dostaje wszystko, o co prosi...) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalikm Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 14.07.08, 12:37 u mnie też jest magiczne "pjosiiiiiiiiiię", jak coś daje lub z odpowiednim (błagalnym) akcentem kiedy czegoś chce. Bystrzak załapał że ma nas w garści . Ostatnio nawet kobietom (np. babci) oddaje krzesełko mówiąc proszę i wyciągając do tego rączkę z gracją gdzie trzeba usiąść... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 14.07.08, 11:17 > A wasze maluchy?Co mówią do was,że was rozbraja? Mnie rozbraja, jak mały mówi "a ja ci życzę...", np. idę do pracy, mówię "życzę ci syneczku miłego dnia z babcią", a on na to "a ja ci życzę miłego pracowania". Kiedyś żegnał się ze mną na dobranoc (była męża kolej na czytanie i uspianie) i powiedziałam "życzę ci syneczku miłego czytania i dobrej nocy", a synek na to "a ja ci życzę miłego zmywania" ;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 14.07.08, 13:45 oj, mowia np.: zabiłam komara, a Emila: "dlaczego go zabiłaś?przecież miał mnie ugryźć!" Emila kichnęła; chwile odczekała, popatrzyła na mnie i mowi: "no powiedz mi "na zdrowie"" grmy w piłke i Iga nie zlapala; no to mowie, zeby po nia poszla, a ona "mama, ty idz, przeciez masz dwie nozki" )) ale ja mysle, ze dzieciaki powtarzaja po nas, przeciez to ja wiele razy tak mowilam do niej; ich mowa to w 90%odbicie naszej Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 14.07.08, 14:21 > ale ja mysle, ze dzieciaki powtarzaja po nas, przeciez to ja > wiele razy tak > mowilam do niej; ich mowa to w 90%odbicie naszej Oj tak... Antek kiedyś woła do babci: "Babcia! Baaabcia! Chodź! Babcia, bo będę licił do tsi! Raaaz...". Babcia przybiegła zanim skończył, głównie po to, by go wyściskać ;-D Jak widać liczenie "do trzy" działa też na niesubordynowanych dorosłych. A mnie synek dwa razy groził kątem i trzeba przyznać, że w obu przypadkach miał rację... Ale uznałam swoją winę, przeprosiłam i się obyło bez Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 14.07.08, 14:02 mój młodszy, kiedy jeszcze nie umiał mówić, a cos nabroił i gotowała się "bura"..wystawiał "dziubek" do buziaczka i wyciągał łapki do uścisku..i jak tu takiego skarcić? ) Odpowiedz Link Zgłoś
ollik83 Re: Smacznego->dziękujemy->nie ma za co!! 14.07.08, 14:14 Mój łobuziak jeszcze mało mówi, ale jak coś napsoci, to spuszcza głowę i robi taką słodką minkę Odpowiedz Link Zgłoś