bruno_nka
23.07.08, 16:35
chciałabym w kwietniu 2009 wybrać się gdzieś tylko z mężem.Synek w styczniu
kończy 2 latka i zostałby tydzień u dziadków.Na razie to dalekie plany.Byliśmy
w czerwcu z synkiem na krecie,było bardzo fajnie,synek pluskał się w
basenie,zwiedzaliśmy wyspę...ale jak to z maluszkiem-nie wypoczeliśmy

Nie
piszę dlatego ze jestem zła,bo przeciez wyjazdy z dziecmi to nie relaks i
plażowanie,ale chciałabym tydzień poświęcić tylko mężowi,wyjechać gdzieś razem
a synek byłby u dziadków pod dobrą opieką.Co wy na to,wyjeżdzaliście bez
dzieci na wakacje?Może jestem egoistką i przez to moje dziecko będzie czuło
sie opuszczone

mam mieszane uczucia.Na pewno Kreta nie była naszym ostatnim
rodzinnym wyjazdem