Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków?

23.07.08, 16:35
chciałabym w kwietniu 2009 wybrać się gdzieś tylko z mężem.Synek w styczniu
kończy 2 latka i zostałby tydzień u dziadków.Na razie to dalekie plany.Byliśmy
w czerwcu z synkiem na krecie,było bardzo fajnie,synek pluskał się w
basenie,zwiedzaliśmy wyspę...ale jak to z maluszkiem-nie wypoczeliśmysmileNie
piszę dlatego ze jestem zła,bo przeciez wyjazdy z dziecmi to nie relaks i
plażowanie,ale chciałabym tydzień poświęcić tylko mężowi,wyjechać gdzieś razem
a synek byłby u dziadków pod dobrą opieką.Co wy na to,wyjeżdzaliście bez
dzieci na wakacje?Może jestem egoistką i przez to moje dziecko będzie czuło
sie opuszczonesadmam mieszane uczucia.Na pewno Kreta nie była naszym ostatnim
rodzinnym wyjazdemsmile
    • julianka06 Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 23.07.08, 16:53
      Nie jesteś egoistką, chociaż pewnie część mam na forum nie podziela Twojego zdania. Mnie udało się w kwietniu wyjechać z mężem w góry, córka została z dziadkami. Moja siostra robi tak systematycznie od kilku lat. W wakacje organizują dwa wyjazdy - jeden całą rodziną, drugi tylko z mężem. 6-letnie bliźniaki są wtedy u naszych rodziców. I wszyscy są zadowoleni. Za rok znów palnujemy z mężem wyskoczyć gzieś sami na kilka dni. Rozumiem rodziców, którzy nie chcą rozstawać się z dziećmi ani na chwilę, ale ja np. wspominam nasz samotny wyjazd z sentymentem, to była taka druga "podróż poślubna". Pozdrawiam smile
    • agnieszka_i_dzieci Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 23.07.08, 17:02
      Proponuję zacząć od 2-3 dni, nie od razu na tydzień. Poza tym plan jest dobry smile
    • kasia236 Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 23.07.08, 20:20
      Wszystko zależy od tego jak bardzo mały jest przywiazany do
      dziadków.Mój synek od 5-ego m-ca jeździł do teściowej jednego
      dnia,zostawał na noc i drugiego około 15stej mąż Go
      odbierał,ponieważ oboje pracowalismy na noce i jedna noc w tygodniu
      przypadała nam razem.
      Synek od zawsze był przywiązany do Babci i nigdy nie bał się do niej
      jeździć.Kiedy poszedł do przedszkola,(a ja już dawno zmieniłam pracę)
      teściowa co któryś weekend pytała czy mogłaby zabrać Matusia do
      siebie,bo się bardzo za nim stęskniła.Synek bardzo lubił do Niej
      jeździć,bo Bacia serwowała mu różne atrakcje,krórych ja w zagrożonej
      ciąży nie miałam mozliwości m zapewnić.
      Matuś był z Babcią w Rabce w kwietniu na 10 dni,a w lipcu na
      agroturystyce też 10dni.Nie mam wyżutów sumienia że "Go oddałam".
      Powtarzam,to wszystko zależy od tego czy Twoje dziecko będzie się
      dobrze,i bezpiecznie czuło u dziadków,jeżeli jesteś pewna w 100% że
      tak własnie jest,to jedźcie śmiało i opdpoczywajcie.

      • iv721 Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 23.07.08, 22:05
        ja nie wyjechałabym, bo nie mamy z mężem takiej potrzeby. Wręcz
        przeciwnie, ciągle uważamy, że za mało czasu spędzamy z dziećmi
        (obydwoje pracujemy). Poza tym tęskniłabym przeokrutnie i na pewno
        nie odpoczęłąbym. Taka durna natura. Ale każdy robi to co lubi !
        Myślę, że powinniście najpierw spróbować zostawiać maluszka na
        krótszy czas i stopniowo go przyzwyczaić do swojej nieobecności.
    • prekambrysek Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 23.07.08, 22:13
      Oczywiście wszystko zależy i tu można by wymieniać...
      Ja z mężem byłam w zeszłym roku na 6dni bez synka który miał wówczas
      1,5roku. Potrzebowałam takiej odskoczni bo byłam z moim synkim od
      urodzenia prawie 24h na dobę(dosłownie). No i pojechaliśmy ale było
      nam ciężko bo gdzie widzieliśmy kogoś z dziećmi zaraz myślałam o
      Michasiu (tak średnio co parę godzin) no i ta tęsknota. Synek wręcz
      przeciwnie bawił się przez ten czas wyśmienicie bo był z ciocią
      która jest wręcz stworzona do tego by zajmować się dziećmi.
      W tym roku postanowiłam że bedą wakacje ale tylko z synkiem.
      Jednak jeśli potrzebujecie tego wyjazdu a dziecku u dziadków będzie
      dobrze to oczywiście jedźcie. Na pewno nie jest to egoizm. Wy
      odpoczniecie a dziecko tylko na tym skorzysta bo ta tęsknot którą na
      100% poczujecie da wam powerasmile)

      Pozdrawiam
    • mw144 Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 24.07.08, 08:14
      Nie zostawiłabym mojego 2-latka samego, bo: 1.lepiej odpoczywamy z
      dziećmi, bo jest fajniej i weselej; 2. dwulatek potrzebuje bliskości
      rodziców, nie dziadków i-przynajmniej mój-uwielbia poznawać nowe
      miejsca. Nawet jak lecimy gdzieś blisko (Szkocja, Niemcy, Rummunia)
      na kilka dni zawsze zabieramy ze sobą, w domu zostawiamy tylko psa.
      • kowalikm Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 24.07.08, 09:51
        > miejsca. Nawet jak lecimy gdzieś blisko (Szkocja, Niemcy, Rummunia)
        > na kilka dni zawsze zabieramy ze sobą, w domu zostawiamy tylko psa.

        ...gdzieś blisko- Szkocja, Niemcy, Rumunia - ooo wink

        Ja już nie mam większych skrupułów pozostawiając brzdąca z bliskimi.
        Jednak wszystko zależy od dziecka - tzn. jeśli nie rozpacza i nie jest przybity
        gdy was nie ma - nie powinno być problemu. Mój się świetnie aklimatyzuje w
        nowych miejscach czy z nowymi osobami - poszedł by z każdym (niestety).

        Ja co prawda nie wyjeżdżałam wypoczynkowo, ale to tylko z przyczyn finansowych.
        Jeśli babcie czy ciocia zgodziłyby pozostać z brzdącem nie widzę problemu.

        Ostatnio byłam w prawie 5 dniowej delegacji i Jaś został z ciocią, babcią i
        dziadkiem. Ważne jest - o ile to możliwe, żeby jednak spał np we własnym łóżku i
        miał pod ręką swoje zabawki. Wtedy rozstanie będzie łatwiejsze (szczególnie
        pierwsze dni).

        Ja z brzdącem rozmawiałam z kafejki internetowej przez skype: na początku był w
        szoku, potem niesamowicie się cieszył, wzruszał przez chwilę, a później co dzień
        opowiadał mi co się działo - częstował nawet lodem - tylko monitor
        przeszkadzał...wink - bardzo lubi komputery.

        Jeśli macie okazję - wyjeżdżajcie. Być może 2-latek lepiej poradzi sobie z
        rozstaniem niż Wy.
        Dla dziecka to przecież lepiej jak ma wypoczętych, pełnych energii rodziców,
        którzy będą mieli więcej sił na zabawę smile
    • justyna302 Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 24.07.08, 09:20
      Nie jesteś ZADNA EGOISTKA - masz prawo wyjechać, odpocząć..
      Podejrzewam tylko, że teraz wydaje Ci się że się zrelaksujesz, a
      potem będziesz tęsknić, myśleć o synku i zapragniesz powrotu.. Ja
      tak miałam, jak wygoniłam męża z trochę ponadroczną córcią do
      teściów na weekend, bo chciałam w spokoju pracę napisać..
      Och pomyslałam, spokój, cisza, wyśpię się, nareszcie...
      Minęło pół dnia.. Patrzę na jej łóżeczko, zabaweczki i.. w płacz
      prawie!
      Takie to my głupie jesteśmy.
      Tak więc nie myśl o sobie w kryteriach zła/nie zła tylko przemyśl
      czy wytrzymasz ten tydzień i naprawdę wypoczniesz. Bo jak masz
      tęsnić, myśleć, popłakiwać po kątach i tracić pieniądze na 100 sms-
      ów dziennie i telefony to lepiej poczekajcie jeszcze troche z tym
      samodzielnym wyjazdem smile))
      • conny25 Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 24.07.08, 09:53
        Ja bym na twojim miejscu wlasnie przed tym juz poprobowala dac
        dziecko do dziadkow, zeby sie przyzwyczajilo, 2-3 dni.
        Jesli potrzebujesz tego zeby bez dziecka jechac, to tez tak
        zrobcie.Nie jestes z tego powodu zla mama, mnustwo rodzin tak robi.
        My osobiscie uwielbiamy z naszym skarbem jechac, ona uwielbia
        zwiedzac nowe rzeczy i jestesmy tez wypaczeci.

        Ale ci mowie kazda rodzina jest inna i nie patrz co inny robia,
        tylko przyzwyczaj dziecko ze jest u babic pare dni. Zycze cudownego
        urlopu.
    • happymoni Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 24.07.08, 22:28
      Nie martw się - synek na pewno nie będzie czuł się opuszczony co najwyżej troszke zatęskni ale przecież to nie zrujnuje mu calego życia. Tylko wzmocni Wasze uczucia. Ja z meżem wyjechałam na 2 tygodnie do Egiptu- potrzebowaliśmy tego oboje . Córka (4 latka)została z dziadkami i to o nich bardziej sie martwiłam bo Miśka to żywe srebro. I udało się. Wypoczynek i to w pełni tego słowa dał nam mocnego kopa do dalszych działań co zaskutkowałao tym , że w październiku będzie braciszek smile
    • koko1968 Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 25.07.08, 09:31
      Wyjedźcie jak najbardziej i to nie tylko dla Was ale i waszego
      dziecka.Spróbujcie wcześnie stopniowo przygotowywać maluszka do
      pozostawania u dziadków najpierw na kilka godzin,później na
      dzień,weekend.Aby pozostanie u dziadków na tydzień nie było dla
      niego szokiem.Wyjazd wniesie w wasze życie jakąś odmianę,może
      poczujecie się tak jak w podróży poślubnej i będzie fajnie.Napewno
      będziecie tęsknić ale maluszek będzie z kochajacymi go dziadkami i
      nic złego mu się nie stanie.Apeluję do rodziców aby nie
      przywiązywali swoich dzieci tak bardzo do siebie,bo im starsze
      dziecko tym trudniej jest się odciąć.Wiem coś o tym bo sama byłam
      takim dzieckiem.Ponieważ rodzice duzo pracowali wszystkie wakacyjne
      wyjazdy i wszystkie wolne chwile rodziców spędzaliśmy razem.Efekt
      taki,że gdy w wieku 11 lat pojechałam pierwszy raz na kolonie to
      wyłam przez cały czas i pisałam dramatyczne listy aby rodzice
      zabrali mnie do domu.Podobnie było każdego roku.U moich dziadków
      przez całe swoje życie spałam może 5 razy,tylko dlatego że beczałam
      za rodzicami.Studia też wybrałam najbliżej domu,bo
      rodzice.Kalectwo,dopiero kiedy już miałam własną rodzinę i własne
      dziecko zrozumiałam błąd moich rodziców,którzy nawet teraz
      najchętniej spędzaliby ze mną cały czas.Dlatego jedźcie i róbcie tak
      co jakiś czas dla waszego dziecka.
      • moniqep Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 26.07.08, 16:49
        Swietny pomysl.Udanego wypoczynku.
    • bruno_nka Re: Rodzice na wakacje,2 latek u dziadków? 29.07.08, 12:30
      dziękuję Wam serdecznie za odpowiedzismile
      Jeszcze jest dużo czasu,ale zbieram już kasę na wyjazd.Synek jedzie
      do dziadków na 2 dni pod koniec sierpnia zob.jak zniesie rozłąkęsmile
      pozdrawiam
Pełna wersja