Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy

23.07.08, 19:09
Witajcie,
mój synek skończył 22 m-ce i dzięki Bogu od 3 tygodni nie sika w
pieluszkę. Problem jest natomiast z kupą.
Gdy przychodzi "ten" moment, mały woła że chce siku lub kupę, nic
nie robi, po 2 sek. wstaje z nocnika i prosi żeby założyć mu majtki -
i tak kilkanaście razy w towarzystwie wielkiej histerii!!! W końcu
robi kupę albo w majtki albo częściowo do nocnika.
Nie wiemy jak reagować??? Jak zachęcać i tłumaczyć??? Wydaje mi się,
że to olbrzymi stres dla malucha ale nie wiemy jak mu ułatwić
naukę..?? Proszę o pomoc. Dziękuję
    • mamamajki3 Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 23.07.08, 20:45
      Nie wiem czy cię pocieszę, ale wiedz, że twój synek nie
      jest jedyny sad moja córka skończyła już trzy lata i nadal
      kupa do nocnika lub na kibelek to wielkie osiągnięcie. Z
      sikaniem nigdy nie było problemu, od pół roku także w nocy
      śpi bez pieluchy, ale z kupą ciągle problem. Próbowałam
      nmawiać ją, zabawiać na nocniku, pokazywać, że my tez robimy
      itp. ale to nie zadziałało. No chyba tylko tym, że nabawiła
      się wstrętu do załatwiania i zaczęły się straszne przeboje
      z zaparciami. Dlatego nie polecam robienia nic na siłę. Ja
      odpuściłam, bo mała potrafiła nawet przez tydzień wstrzymywać
      się od zrobienia kupy. To był koszmar, bo żadne czopki i
      syropy nie skutkowały. Sama lekarka dała mi do zrozumienia,
      żebym zluzowała i dała jej robić kupę tak jak chce czyli
      zakładać jej pieluchę. Z czasem sama z tego wyrośnie. Więc
      czekam smile Da się z tym żyć - przynajmniej narazie smile zresztą
      od kilku miesięcy chodzi też do przedszkola i w
      przedszkolu tylko raz zarzyło jej się zrobić kupę w majty.
      • agunia241082 Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 23.07.08, 20:56
        u nas było to samo!!!!!!!!!!!!!! ale pomogły nagrody mówiłam jej że
        jak zrobi kupę do nocnika to dostanie nagrodę (to było-kawałek
        czekoladki,kinderek ,cukierek cokolwiek)i siadała robiła i czekała
        na nagrodę!!udało się po miesiącu robiła kupę do nocnika o
        nagrodach tak po 1,5miesiąca zapomniała!ale musicie byc konsekwentne
        jeżeli obiecujecie nagrodę to musi być!!!!!
        Powodzenia!!
      • dosaf Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 25.07.08, 12:12
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i odrobinę otuchy.
        Dzisiejszej nocy mały dał nam taki koncert z powodu kupy, której nie
        robi już 3 dzień, że hej!!! Wspinal się na palce, wył i histeryzował
        na maxa. Cierpliwie bez przymusu czekamy na rezultat ale kupiłam też
        czopki bo jest nie do życia. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam smile
    • mozambia80 Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 23.07.08, 21:07
      Faktycznie grunt, to nie stresowac dziecka. Moja corka ma dopiero 1,5 roku, ale
      juz ladnie robi kupe do nocnika. Po kazdej udanej akcji jest bardzo chwalona,
      powtarzamy, ze jest grzeczna i kochana, bo wolala, ze chce kupka itd. a ona
      wtedy az puchnie z dumy smile)
    • mama_frania Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 23.07.08, 23:25
      Wyluzuj i daj mu czas. My tez to mieliśmy tyle że jako regres (synek najpierw
      nauczył się robić kupę na nocnik, potem przez jakiś czas był z tym problem.
      Trwało jakieś 3 tyg. i minęło samo, a przy okazji synek przestawil się z nocnika
      na sedes z nakladką smile
    • bj32 Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 25.07.08, 12:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=73842717
      • beniusia79 Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 25.07.08, 13:36
        u nas tez jest problem. mala czasem sama zrobi kupe do nocnika a
        czasem wzbrania sie. na poczatku pomagalo bicie Braw i lakocie po
        zrobione kupce, teraz juz nie. corka nie ma czasu robic kupy bo
        jest ciagle strasznie zajeta-ciagle przetrzymuje; robi kupe jak juz
        nie moze, trwa to bardzo dlugo i kupa jest twarda. od kilku dni
        mala robi kupe przed TV (wiem, ze to nieedukacyjne), ale ogladajac
        bajeczke, idzie jej to duzo lepiej i nie denerwuje sie tak. teraz
        sama bierze nocnik, kaze wlaczyc bajeczke i siada... mala od kilku
        miesiecy ladnie robi siusiu na nocnik i na ubikacje, ale z ta kupa
        jest jeszcze maly problem. pediatra powiedzial mojej znajomej, ze
        duzo dzieci w tym wieku tak ma-potrafia juz pnowac nad zwieraczami,
        przetrzymywac i podejmowac decyzje kiedy zrobic kupe a kiedy nie.
        czekaja wiec do samego konca, a jak juz nie moga, to dopiero robia
        kupe i na ogol konczy sie to wlasnie zatwardzeniem i placzem przy
        wyproznianiu..
        • anika772 Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 25.07.08, 14:38
          Moja ma to samo, siusiu woła i robi w ubikacji, a do kupy zyczy
          sobie pampersa... Nie stresuję się, przypuszczam, ze wkrótce z
          tego "wyrośnie"
    • tijgertje Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 25.07.08, 15:19
      Normalne zachowanie dziecka. Maluchy maja wrazenie, ze kupa to czesc
      ich ciala i czesto panicznie boja sie jej robic do nocnika czy
      ubikacji. Zmuszac nie ma co, mozna sprobowac z nagradzaniem, ale nie
      naciskac za bardzo, bo dziecko moze zaczac wstrzymywac kupe i
      wyrobic nawykowe zaparcia i dopiero wtedy bedziesz miec problemuncertain
      Moj mlody zaczal wolac siku przed drugimi urodzinami, nocnika nie
      uznawal, tylko od razu na ubikacje, ale kupy panicznie bal sie
      robic. Jest alergikiem i kupy robic cienkie, z majtek slywalo do
      butow, wiec po kilku tygodniach wyskrobywania zalozylam z powrotem
      pieluche i porzestalam sie przejmowac. Wszelkie namowy, prosby czy
      grozby nie dzialaly, nagrody mial gdzies i zdecydowal sie miesiac
      przed 4-tymi urodzinami i pojsciem do szkoly. cwany artysta i tyle:-
      ) No, ale przynajmniej bez zasikanbych podlog i bez stresu przeszlo
      bezbolesniesmile
    • mama-78 Re: Wielki problem z kupą do nocnika...! Pomocy 25.07.08, 22:57
      Moja córka miała ogromny problem ze zrobieniem kupki ponieważ miała okropne
      zaparcia. Nie mogła zrobić ani do nocnika, ani do pieluszki. Na szczęście
      tortury skończyły się po podaniu kilkakrotnie pewnego specyfiku.
      Natomiast synek wymyślił sobie że kupki robić nie będzie i że sie jej boi. Za
      każdym razem zrobienie kupy to była czasem dwudniowa przeprawa z krzykiem i
      płaczem. Biegaliśmy za nim, bo co 5 minut wołal że chce, a jak tylko doszedł do
      nocnika już mu się odechciewało. Widać było, że wstrzymuje. Wyczytałam, że w tym
      wieku tak bywa i że minie. Długo to trwało (ok. 4,5 miesiąca)i miałam już się
      wybrać do lekarza sprawdzić czy to nie anatomiczne przeszkody, a tu z dnia na
      dzień młody zasiada na nocniku, sam woła, siada bez problemu i siedzi aż nie
      skończy. Bez pilnowania i trzymania, czy sadzania na siłę.
      Pocieszam, że będzie lepiej - oby jak najszybciej i życzę dużo cierpliwości.
Pełna wersja