poli-mama
27.07.08, 15:23
Parę dnia temu byłam świadkiem dość zabawnego wydarzenia - otóż plac
zabaw, pełno dzieci tych małych i dużych, rodzice, dziadki itd itp a
tu biega sobie chłopiec (ok 2lat) a spod krótkiej bluzeczki dynda mu
radośnie siusiak a za nim biegnie mama i krzyczy "gdzie masz jaja,
daj mi jaja, pokaż jaja!" i klepie go po gołej pupce. hmm...
sytuacja zabawna, bo rozumiem, że owa mama kocha te "jaja" i nie raz
je wycałowała no ale..może troche przyzwoitości, w środku miasta
dziecko z gołą pupą puszczać (?). naszczęscie moje dziecko jest na
tyle małe że nie spytało co to są "jaja"