czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem?

31.07.08, 15:14
hi
?jutro jedziemy nad morze poniewaz to pierwsze nasze wakacje chciałam zapytac sie was o pewna sprawe.Mój maz ma 27 lat ja 23 zatem jestesmy mlodzi nie chodzimy teraz raczej na imprezy ale podczas wwkacji nad morzem w niepogodny dzien chcialam wziasc mała do klubu ,pabu.Nie chodzi mi tu o siedzenie do nocy meczenie dziecka itd poprostu o wyjscie do pubu np. do 21.30-22.bedziemy we wladyslawowie mała to towarzyska dziewczynka smiała lubiaca muzyke i ludzi.w domu czesto staje przed tv i tanczy.czy zachowam sie nie odpowiedzialnie zabierajac ja do jakiegos takiego miejsca? ostatnio byla z nami na lato z radiem do 22 o ile jest najedzona to sie bawila swietnie.odpiszcie dzieki
    • mika_p Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 15:55
      Jeśli będzie to miejsce dla niepalących, to ostatecznie, czemu nie...
      • margo_kozak Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 17:31
        wiele ludzi zabiera swoje dzieci do knajp (oczywiscie chodzi mi tu o
        wyjazdy), szczegolnie gdy gra jakis zespol.
        zreszta zobaczysz sama
    • an52 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 17:42
      Pisze z USA.
      Tutaj zabieranie dzieci do pubow, restauracji itp jest na porzadku
      dziennym. W pubach widzi sie dzieci nawet kilku miesieczne. Nikogo to
      nie dziwi i nikomu nie przeszkadza. Personel stara sie umiescic taka
      mame w miejscu gdzie moze nawet nakarmic niemowle.
      Jedzcie wiec i odpoczywajcie. Zyjecie w wolnym kraju.
      • kokolores Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 21:25
        an52 napisała:

        Zyjecie w wolnym kraju.


        Tak ,tak wolnym ,ze w wiekszosci knajp jest napalone. Bo prawie wszedzie WOLNO
        palic crying



        :o)
        Koko
    • lila1974 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 18:15
      Absolutnie nie stresuj się rozważaniem "co ludzie pomyślą".
      Znasz swoje dziecko i będziesz widziała, kiedy mała będzie miała
      dość imprezy. A nawet, jak zaśnie w wózku, a Wy bedziecie tańczyć do
      2:00 nad ranem, to tez żaden ból. Wszak wakacje są raz w roku i
      nawet dziecię może nieco poszaleć tongue_out

      A jak się ktoś czepnie, to się zapytaj, czy aby przypadkiem nie ma
      wiekszych zmartwień.

      Dobrej zabawy smile
      • cykorka1 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 18:23
        pewnie ze idz.
        my nie tak dawno wrocilismy z nad morza i bylo tak ze dwa razy wieczorem bylismy
        w pubie.najpierw poszlismy obejrzec zachod slonca a pozniej ze znajomymi
        poszlismy.bylismy do23 albo troche i pozniej.byly tez tam inne dzieci.bawila sie
        z nimi tanczyla.dziecko ma2,5roku
    • kol.3 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 19:11
      Zabrać, o ile w dzień się wyśpi. I o ile nie będzie dymu
      papierosowego.
    • reninka72 pewnie, ze zabrac 31.07.08, 20:37
      ale pod warunkiem, ze jest to miejsce dla nepalacych.
      • arioso1 Re: pewnie, ze zabrac 31.07.08, 20:55
        jezeli jest to miła knajpka a nie typowy bar piwny to pewnie że
        tak, nie byłam nigdy z dziecmi w zadnej knajpce -jakos jak widze
        pod parasolami rodziców z dzieckiem w wózku z piwskiem na stole i
        kopcącymi fajki, mnie przeraza ale przeciez nie wszyscy rodzice
        tak robią.można pójść i w sposób nieszkodzący dziecku posiedziec
        sobie w lokalu
    • olimpia_b81 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 31.07.08, 22:44
      to twoje dziecko wiec po co sie pytasz innych???
      jesli chcesz-mozesz ja nawet zabrac do zadymionego pubu piwnego(nie popieram ale to TWOJE dziecko i robisz jak chcesz, co chesz) albo na koncert Snoop Doga!
    • kowalikm Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 01.08.08, 08:15
      Ja też bardzo lubię puby (choć jestem troszkę starsza) i o ile przed urodzeniem
      brzdąca bywaliśmy tam co najmniej raz w tygodniu to niestety teraz raczej to
      mało prawdopodobne, aczkolwiek nie twierdzę że nie możliwe...Moj ma teraz ponad
      2 lata.

      Moje "rady" są tylko takie:
      - co najmniej jedno z rodziców nie może pić (kompletnie nic alkoholowego) -
      dzieci na prawdę robią niezłe niespodzianki szczególnie na wyjeździe mógłby być
      problem - pokarmówka, temperatura - różnie bywa,

      - co do unikania zadymionych miejsc - najlepszym rozwiązaniem jest świeże
      powietrze i unikanie bliskiego sąsiedztwa palaczy

      - kolejna sprawa to głośna muzyka - tu może być problem ze znalezieniem takiej
      knajpy...

      - są też takie dzieci, którym hałas zupełnie nie przeszkadza i potrafią spać w
      wózku dosyć długo w najmniej typowym miejscu...

      - Czy 21, 22 to jednak nie za późno dla dziecka - potem przecież trzeba je
      położyć spać, przebrać, umyć...
      Ja raczej stawiałabym na 19-20..., albo nawet wcześniej...
      No niestety czasem trzeba z czego rezygnować na konto przyjemności
      "rodzicowania" wink
    • mw144 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 01.08.08, 08:17
      Zabieramy dzieciaki do klubów/pubów/restauracji od urodzenia,
      średnio 2 razy w tygodniu (Często jemy posiłki w takich miejscach,
      żeby w domu mieć czas dla siebie nie grzebać w garach) Efektów
      ubocznych nie odnotowanowink)
      • gabrielle76 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 01.08.08, 13:18
        Ja bym nie zabrała, o tej porze 2 latek powinien spać
      • kokolores Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 01.08.08, 17:16
        mw144 napisała:

        > Zabieramy dzieciaki do klubów/pubów/restauracji od urodzenia,
        > średnio 2 razy w tygodniu


        A wolno tam palic ??


        :o)
        Koko
        • olimpia_b81 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 01.08.08, 21:32
          przykrywanie dziecka kocykiem i zakladanie czapeczki przed "wiaterkiem" w lipcu powinno byc zakazane prawnie jak dalej pojdziemy tym tokiem rozumowania,
          kazdy robi co chce,nikt nie powinnien tego negowac,matka najlepiej wie co dobre dla jej dziecka.
          jak nie chcesz nie zabieraj ale nie pytaj matki: czy tam pala??
          a jak pala to co??wyzwiesz od wyrodnych??
        • mw144 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 01.08.08, 22:40
          Czasem tak, czasem nie, a z ochrony przed dymem papierosowym za wszelką cenę, wyleczyłam się w zeszłym roku podczas pobytu w kraju, gdzie pali się wszędzie i legalnie, także przy dzieciach.
    • agnes0101 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 01.08.08, 18:36
      Myślę że sama jak zobaczysz ile jest takich dzieci w okresie
      wakacyjnym w tego typu lokalach nie będziesz miała obaw. Zresztą
      jeśli nie spróbujesz to się nie przekonasz. Wg mnie wszystko zależy
      od dziecka tj. jego temperamentu, reakcji na dużą ilość ludzi, gwar,
      głośną muzykę. Radę jaką mogę ci dać z własnego doświadczenia to
      staraj się wybrać miejsce raczej ze sporym ogródkiem, czyli na
      zewnątrz a nie w środku. Takich knajp zwykle w wakacje jest masę. My
      ze swoim synem pierwszy raz nad morzem byliśmy gdy miał 5 m-cy
      później 7-m m-cy i wówczas oczywiście była idealnie. Dziecko spało w
      wózeczku a my mogliśmy posłuchać muzyki , potańczyć etc. Rok później
      oczywiście już nie tak komfortowo bo 1,5 roczniak czy 2-latek to już
      bywa temperamenty. No ale mam dziecko które wszędzie czuje się jak
      ryba w wodzie i bywanie w knajpkach to dla niego niezła zabawa -
      oczywiście w wakacje - bo jest mnóstwo dzieci, muzyka, coś zawsze
      niedozwolonego standardowo można pochrupać etc. Jak dla mnie warto
      parę razy więc wyskoczyć gdzieś, oczywiście bez nadużywania
      alkoholu, choć kilka łyków piwa dopuszczam.
    • galka76 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 11.08.08, 17:51
      moim zdaniem to nie jest odpowiednie miejsce dla 2-letniego dziecka,
      ale każdy robi, to co uważa...
    • ewcia1980 Re: czy zabrać dwulatke do pabu/klubu nad morzem 11.08.08, 19:22
      szczerze mówiac - nie zabrałabym.
      jesli nastawiam sie na wakacje z dzieckiem to niestety z pewnych
      rzeczy trzeba zrezygnowac.

      tez jestesmy z meżem ludzmi BARDZO lubiacymi wieczorne imprezy ale
      jadac na wakcje odpuszczamy sobie.
      w ubiegłym roku bylismy na wakcjach z 8-miesieczna wtedy córka.
      ja do tej pory bardzo przestrzebam chodzenia spac o jednej,
      ustalonej porze i na wakcjach nie zmieniałam tego.

      o 20 kładlismy córke spac a ok 21 jak juz dobrze zasneła pakowalismy
      ja do wozka i szlismy ... ale tylko na spacer czy przejsc sie po
      deptaku/miescie.

      o ile restauracja i miejsce dla niapalocych lub jeszcze lepiej
      restauracja z ogrodkiem dla dzieci jest super o tyle zadymiony pub
      czy knajpa moim zdaniem absolutnie nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja