kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka?

04.08.08, 14:30
nasza corka (25 miesiecy) do niedawna chetnie spala po poludniu. od
okolo 2 tygodni nie spi prawie wcale-tzn. czasem jest zmeczona, ale
tylko lezy sobie w lozku i przeglada ksiazeczke; czasem-2, 3 razy w
tygodniu spi kolo godzinki. tak sie zastanawiam czy klasc ja dalej
spac czy dac sobie juz spokoj? do kiedy dzieci powinny spac po
poludniu?
    • beniusia79 Re: kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka? 04.08.08, 15:49
      ...
    • mika_p Re: kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka? 04.08.08, 16:22
      Ale co złego jest w tym systemie, który jest teraz? Dziecko odpoczywa w dzień,
      kiedy potrzebuje to śpi.
      Im będzie starsze, tym rzadziej będzie spać, a częsciej wystarczy chwila spokoju
      w ciągu dnia.
      Kłasc nadal czyli - ale bez oczekwiania, że usnie, raczej, że poodpoczywa. Nie
      zabraniać drzemki, chyba ze są kłopoty wieczorem.
    • tijgertje Re: kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka? 04.08.08, 16:25
      zalezy od dziecka. Moj spal do 4-tych urodzin, pod koniec to tak 3-4
      razy w tygodniu, teraz (4,5 roku) sporadycznie mu sie zdarza,
      najczesciej zasypia w samochodzie. syn sasiadow, rownolatek mlodego
      przespal spac tuz po drugich urodzinach. Jak widzisz, ze dziecko
      jest zmeczone, to niech polezy godzinke, nawet jak nie zasnie, to
      zawsze odpocznie. Moj jest taki zywy, ze z popoludniowa drzemka
      pozegnalam sie z wielkim zalem. Po mamusi spac lubismile Chodzi spac
      ok. 19.30, spi do 7.00-8.00, wiec wydawalo mi sie, ze popoludniowej
      drzemki nie potrzebuje, ale organizm sie jej domagal.
    • royalmail Re: kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka? 04.08.08, 16:55
      My pożegnaliśmy popołudniową drzemkę w wieku coś ok. 2 lata, bo
      młodzian położony spać w dzień grasował później do 23-ciej.
      Likwidacja drzemki owocuje u niego wcześniejszym chodzeniem spać
      (ok. 20-21-pierwszej).

      Natomiast córka spała w dzień do 3-4 roku życia, i nawet gdy już
      chodziła do przedszkola, też lubiła kimnąć pod pianinem.

      A więc dzieci się "powinno" kłaść do kiedy same tego potrzebują i
      ich spanie w dzień nie dezorganizuje nam życia (vide - bieganie do
      północy).
      Zdaje się, że Twoja córka lubi i akceptuje taki rytm dnia, Tobie też
      nie sprawia to problemu, więc po co likwidować drzemkę (odpoczynek),
      choćby kilka razy w tygodniu.
      • beniusia79 Re: kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka? 04.08.08, 20:02
        chyba tez tak zrobie-bede mala dalej klasc po poludniu i sama niech
        zdecyduje czy chce spac czy nie, wazne by troche odpoczela. corka
        bardzo duzo spi w nocy-12 do 13 godzin, wydje mi sie, ze stad ten
        brak ochoty na spanie po poludniu-wysypia sie prawdopodobnie
        wystarczajaco w nocy...
        • kati792 Re: kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka? 04.08.08, 22:15
          Mój syn ma ponad 3 lata i nadal śpi codziennie w dzień.Lubi to i widzę,że tego
          mu właśnie trzeba.Gdy zdarzy się,że nie położy się po południu to do wieczora
          jest dramat,zmierzły,zmęczony.Chodzi spać o 12,śpi najczęściej 2,5h,czasami
          więcej.Wieczorem idzie spać o 20,teraz latem o 21.Bardzo podoba mi się,że w
          przedszkolu także śpi i o tej samej porze,co w domu.
    • joanna_poz Re: kiedy pozegnac sie z popoludniowa drzemka? 05.08.08, 09:37
      moj synek ma 4 lata i nadal śpi po południu.
      od kilku dni zaczął chodzić do przedszkola - spanie jest tam dla
      chętnych i on śpi.
Pełna wersja