sadzać na nocnik czy nie???

08.08.08, 21:55
Moj synuś ma 13 m.Od kilku miesięcy zawsze rano robi kupkę.Jak miał
9-10 m zaczęłam rano sadzać go na nocnik.Posiedział 10-15 min i
robił kupkę do nocnika.Bardzo się cieszyłam z tego powodu.Nie
chodziło mi wtedy o całkowite załatwianie się na nocnik.Chciałam
żeby mały wiedział że kupkę idzie tez robić w takiej pozycji (na
nocniku,a nie w kucki gdzieś w kącie).
Jak mały miał 11 m trafiłam na miesiąc do szpitala.W tym czasie
zajmował się nim mój mąż.Prosiłam go żeby rano sadzał malego na
nocnik.Niestety tego nie robił.Jak mały się obudził wyciągał go z
łóżeczka,sadzał wśród zabawek a sam jeszcze drzemał.Po kilku
minutach kupa była już w pampersie,więc wtedy przebierał go w czysty
pampers i po sprawie.
Od 2 tyg sadzam rano małego na nocnik.Siedzi na nim 15-20 min i
schodzi.Kupy nie ma.Z powrotem już nie chce siadać.Ubieram czystego
pampersa.Po kilkunastu min kupa jest w pampersiesad.
Powoli tracę cierpliwość.Czy to sadzanie ma teraz sens? Czy poczekac
jeszcze kilka miesięcy jak mały bedzie mądrzejszy?Szkoda tylko,że
wczesniej umiał robić kupę na nocnik.
Tylko nie piszcie:sadzaj,nic nie tracisz.No właśnie że tracę-
cierpliwość! Denerwuje mnie ze codziennie robi kupę do ledwie co
ubranego pampersa.Wiem,nie powinnam się denerwowac ale juz taka
jestem.
    • oyate Re: sadzać na nocnik czy nie??? 08.08.08, 22:06
      Sadzając dziecko teraz zniechęcasz go do nocnika, jak będzie na to
      gotowy na prawdę to na widok nocnika będzioe wiał gdzie pieprz
      rośnie. Posiedz sobie 20 minut na sedesie to zobaczysz jaką gehennę
      robisz swojemu dziecku. Nocnik nie służy do siedzenia a do zrobienia
      siku czy stolca. Dziecko 18 miesięczne dopiero potrafi kontrolować
      swoje zwieracze. Jeśli dziecko nauczy się wcześniej, bo mamusia
      sadzała, to uwierz mi nie nauczy się sikać w razie potrzeby a sikać
      o określonych porach.
    • maga785 Re: sadzać na nocnik czy nie??? 08.08.08, 22:14
      Takim postępowaniem tylko przysporzysz sobie i małemu kłopotów.Cżas na prawdziwą
      naukę nocnikowania przychodzi po 2 roku życia.Wtedy dziecko czuje parcie i
      potrafi to powiedzieć.A co potrafi powiedzieć trzynastomiesięczne
      dziecko?smileTeraz to łapanka.W tym wieku dzieci najczęściej się zniechęcają i
      potem kiedy są gotowe robią w majty.
      Mój syn nauczył się sikać do ubikacji w jeden dzień jak miał 2 lata i 4 mce.Po 2
      tygodniach nie zakładałam pieluchy nawet do spania.Nie zdarzyła nam się wpadka z
      zasikanymi majtkami.Był po prostu na to gotowy.
      Znam przypadek prawie 4 latka który do dziś robi w majtki.Psycholog stwierdziła,
      że to na wskutek zbyt wczesnego wysadzania na nocnik i zbyt dużej presji
      wywieranej na dziecko.Żeby go tego oduczyć rodzice pozwalali mu chodzić z
      mokrymi majtkami.I się chłopak przyzwyczaił...
      Jest jeszcze problem medyczny.Dzieci wcześnie wysadzane potem borykają się
      dwukrotnie częściej z hemoroidami w dorosłym życiu!
      W tej chwili sadzanie nie ma sensusmile
    • mw144 Re: sadzać na nocnik czy nie??? 09.08.08, 00:12
      Poczekałabym z tym nocnikiem conajmniej rok.
    • betty842 Dzięki! 09.08.08, 11:18
      W takim razie zaczekam jeszcze trochę.Dziewczyny na "niemowlaku"
      piszą,ze lepiej jak najwczesniej oswajać dziecko z nocnikiem.Nie
      chodzi mi o sadzanie na siłe tylko oswojenie.W wieku 10m mały robił
      kupkę na nocnik (oczywiscie nie wpełni świadomie) a po miesięcznej
      przerwie przestał...No,nic trudno.Poczekam,aż trochę zmądrzeje.
      • monika.k81 Re: Dzięki! 09.08.08, 20:32
        Synka zaczęłam sadzać na nocnik jak miał jakieś 7-8 miesięcy. Włąsciwie nawyk
        ten zaczęła wpajać mu niania. Takim sposobem synek tak jak Twój do dnia
        dzisiejszego a ma prawie 17 miesięcy kupkę robi tylko do nocnika. Jak jedziemy
        na całodzienną wycieczkę popoludniową kupkę synek robi dopiero wieczorem. Dziś
        synek prawie zawsze robi si do nocnika i co więcej woła sii smile Pieluchę zakładam
        asekuracyjnie. Gdy miał bunt nocnikowy, bo był taki to staraliśmy się czymś go
        zabawić na nocniku żeby wiedział że to nic strasznego a gdy udało się zrobić
        siku to bardzo się cieszyliśmy i mówiliśmy, że cacy i ładny aż teraz sam robi
        sobie cacy jak zrobi si. Moim zdaniem powinnaś próbować.
        • oli.nek Re: Dzięki! 09.08.08, 21:38
          'Siedzi na nim 15-20 min'
          musisz mieć wyjątkowo spokojne dziecko, bo nawet moja starsza dość spokojna córa
          nigdy tyle nie wysiedziała na nocniku. podziwiam.
          • betty842 :-) 09.08.08, 22:14
            oli.nek napisała:
            > musisz mieć wyjątkowo spokojne dziecko,

            Mały jest bardzo żywym i ruchliwym dzieckiemsmile.Siedzi tyle czasu na
            nocniku tylko dlatego ,że siedzę przy nim i się z nim bawię.
      • iwpal Re: Dzięki! 09.08.08, 21:51
        betty842 napisała:
        > W takim razie zaczekam jeszcze trochę.Dziewczyny na "niemowlaku"
        > piszą,ze lepiej jak najwczesniej oswajać dziecko z nocnikiem<

        Niestety, dziewczyny na niemowlaku piszą to, co im sie wydaje, a nie
        to, co jest zgodne z najnowszą wiedzą o rozwoju dziecka.

        Twoje dziecko sie zbuntowało i ma rację - mamo, pozwól mi dojrzeć do
        kontroli nad swoim ciałem i fizjologia, nie rób tego za mnie.
    • iwpal Re: sadzać na nocnik czy nie??? 09.08.08, 21:49
      Zachowanie jak najbardziej typowe i zgodne z wiekiem rozwojowym, co
      oznacza po prostu, ze nie sadzać, tylko poczekać jeszcze trochę na
      właściwą sygnalizację potzreb fizjologicznych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja