zebra12
10.08.08, 09:15
Zawsze jak czytam wątek o chudzielcach, to się tak zastanawiam do jakiej wagi
jest chudzielec, a od jakiej już nie jest.
Moja koleżanka ma syna. Ma teraz skończone 3 latka. Ona jest załamana, że mały
NIC nie je! Karmi go w nocy dwa razy - butelka ( 300ml) kaszy na mleku z
żółtkiem. W dzień praktycznie trudno w niego coś wcisnąć - co mnie nie dziwi
skoro je w nocy. Waży 24 kg. Jak dla mnie chudzielcem on nie jest, ale dla
niej tak!
Sama mam córkę, która ma 20 miesięcy. Waży 10,5 kg. Mój tata nazwał ją
pulpeciątkiem. Dla mnie jest w sam raz.
Czy chudzielcowatość, grubość to nie są aby spostrzeżenia subiektywne?